Mentionsy

PROSZĘ JA CIEBIE
PROSZĘ JA CIEBIE
10.02.2026 05:00

REPORTAŻ Z TREMY

Beczki.

Toruń de Dzik.

Trema z brucha.

Odwracanie uważki.

Julek i Jerba.

Nie popłakiwać.

Już skarpety…

Kur...nie..spodnie!

Pipa i Ćwok.

Nie full dzik.

Spodnie sposobem na tremę.

Zesrany przed.

Ludzie kochani po.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Jezu"

Właśnie jestem teraz w klubie... O Jezu, przepraszam, mówię przez beczek.

Jezu, mam jebę, bo już czas mogę pić.

Jezu, nie, na serio.

Jezus Maria!

Jezus Maria.

Nie, słuchaj, no ja po prostu musiałem, wiesz, no wisiały pewnie na półce, ja pakowałem, pakowałem, no i wiesz, no zapomniałem, bo już spodnie, byłem pewien, że są w zestawie z garniakiem, znaczy z marynarką, Jezu.

Masz szczęście, że masz takie, a nie inne, bo... Jezu... No wiesz, chyba, że gdzieś teraz podjechać jutro, no ale co, kupimy różowe spodnie?

Jezu, już było coś.

Dobra, tak, ta marynarka, różowy krawat, wiesz, i różowy ten, Jezu, co za kasztan.

Jezu, jak to sprawdzić, kurde, jak to zawsze, no wiesz, no niby ja byłem pewien, słuchaj, nawet było...

O Jezu, słuchajcie, po występie jestem.

No może nie warto było się tak denerwować, teraz taki jest, słuchajcie, spokój, ale też takie, o Jezu, jakby zeszło z ciebie, już jesteś tak trochę...

O Jezu.

O Jezus.

Jezu.

Jezu, ja myślę, że to jest Mariona.

Wiesz, wtedy mnie jakoś tak przelatywało, a teraz tam, Jezus Maria, jakie ona miała spostrzeżenie, wiesz, takie, bo ja to, wiesz, tam, wiesz, naparzam, naparzam, a ja myślę sobie potem, Jezus Maria, ona tak takiego, wiesz, umieła krótko i myślę sobie, kurde, to było takie, wiesz, no.

Myślę sobie, Jezu, po prostu, wiesz, no.

Ostatnie odcinki