Mentionsy
POSTANAWIAM 2026
Będę kołczem tu.
Słuchajcie uważnie.
Jak się umościć?
Piwne oczy dzika.
Odcięcie klatki chciałbym.
Skórki na paznokciach.
W lutym to ogarnę.
A tu maj zaraz.
Wyjdzie noga i żyłka.
Obserwuję sobie rękę.
W procesie się kręci kółko.
Listopad to wiadomo.
Raciczkato nie pantofel.
Szukaj w treści odcinka
Po prostu gdzieś tam wiosna nadejdzie, poczujemy energię, więc żebyśmy też się nie... O Jezu, żeby nam też nie było tak, że te skórki nas tak wstrzymają w ogóle w życiu, tak nas zastopują i tak przeszpilą, żeby ta zmiana i to postanowienie nie było jakimś już tak... Nie szalejmy.
I będzie to czerwiec, na przykład, albo lipiec, że ja sobie spojrzę i myślę, Jezu, nie zrobiłem tego w maju, to też żebyśmy, Jezu, nie wykręcali rąk, żeby się światy nie kończyły, żebyśmy nie musieli zmieniać po prostu leków, albo na przykład dostawać jakiś drgawek, że Jezus Maria lipiec, a ja z tymi, prawda, skórkami, bo też są to już, słuchajcie, wakacje.
No bo to przecież nie będzie, nie no, żeby nie było się takiego, słuchajcie, żeby nie było pałowania, żeby nagle, boże, Jezu, muszę zrobić naskórek, nie zrobiłem, a nagrałem podcast, albo że słuchałem Szymona, że na przykład zacznę na przykład dbać o górę fryzury, bo mi tam siada, to żebyśmy nagle, od razu we wrześniu, bo przecież no nie damy rady, ludzie, no tyle rzeczy jest wtedy do ogarnięcia.
Więc to już wam mówię, jak macie, jeżeli na przykład wieczorem, Jezu, Jezu, już mam listopad 2026, a ja z tymi skórkami, ja z tymi...
Jezu, pojawiły się, słuchajcie, brązowe papiery toaletowe, dobra, nie wiem, żona mi kazała kupować, znaczy nie sądziłem, że dożyję czasów, że już się będzie kupowało brązowe papiery toaletowe, naprawdę brązowy papier.
Jezu, nie, teraz jak myślę, to jest w 80%.
Jezu, prace, małżonkowie, ich szczęście, nasze... To tylko te skórki.
Moja taka, żebyśmy... Jezu, i też się w tym wspierajmy.
Bo tak, ja się zastanawiam, jak to jest, słuchajcie, że, że co, że tak wieczorem kładziesz się i nagle myślisz, o Jezu, i mówisz sobie, będę spał głęboko i potem co, że budzisz się co pół metra pod kołdrą, albo że w ogóle pod łóżkiem, albo że się jakoś zakopujesz?
O Jezus, chyba nie jestem jakby sobą.
Jezu, ale jestem Szymanomeńskim, spojrzałem w dowód.
Jezu, idę do pracy, będę sobą.
Ostatnie odcinki
-
HRABINIE PĄCZEK
20.02.2026 05:00
-
47 PRZEPROSIN
17.02.2026 05:00
-
ZWIERZYNIEC TULCZYKA
13.02.2026 05:00
-
REPORTAŻ Z TREMY
10.02.2026 05:00
-
MADZIA I ZAWALIZKA
06.02.2026 05:00
-
MĄDRY SZYMEK
03.02.2026 02:00
-
ORIENT MADZI
30.01.2026 02:00
-
MADZIA I DZIANINA
27.01.2026 02:00
-
ZIMOWY INFLUENCER
23.01.2026 02:00
-
ASIU
20.01.2026 05:00