Mentionsy

PROSZĘ JA CIEBIE
PROSZĘ JA CIEBIE
26.12.2025 05:00

MOI BYCZY PRZYJACIELE

Poznajcie Marcina „Tulczyka”.

Poznajcie Tadeusza.

Komitywa, sztama.

Boks,piwo, bieganie.

Co nas łączy?

Kanał Łasica.

Kampinos i śniadanie.

Kapitan Tadeusz.

Biegacz Marcin.

Żony co na to.

Faceci, chłopy, dzieciaki.

Hej!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 59 wyników dla "Tulczyk"

Słuchajcie, dobrze, to jest PROSZĘ JA CIEBIE, mój podcast i często mam ten temat, że słuchaj, zaproś Tulczyka, zaproś Tadeusza, zaproś swoją ekipę, bo tam w którymś odcinku jesteśmy, czyli wy funkcjonujecie, Marcin i ty, Tadeusz, bo ja tam czasami się odwołuję właśnie, że mam taką grupę, że biegam, że byczkujemy, no i teraz jesteście w odcinku...

Cześć Szymon, cześć Tulczyk.

Znamy się, kurczę, ile, Tulczyk?

A później na obozie bokserskim poznałem Tulczyka.

Słuchajcie, bo ja w ogóle chciałem, tak pomyślałem sobie, bo Tulczyk tak, no to my mieliśmy sztamę od dawna, Tadeusz dołączył.

No nie wiem, ja Tulczyka poznałem od tego, że wyprowadził cios prosty w mój splot słoneczny.

Nie od wspólnego treningu i takiego, no... No Tulczyk super boksuje też, nie?

Ja tam nie będę fałszywie skromny, więc... Nie, Tulczyk dobrze, tylko że Tulczyk... Nie chcemy, żeby to coś mówiło o charakterze, ale Tulczyk to uprawia taki boks zagadkowy, czyli ma jakieś takie nieczyste chwyty, jakieś takie przytrzymywanie rączek, coś takiego.

Wiesz, naturalnie by było tak, że my, Tulczyk, prawda, się kumplujemy, bo ten sam rocznik, te same zespoły i tak dalej, i tak dalej, a tu nagle dołącza do nas Tadeusz i się tworzy taki jakiś, wiesz, taki, no... A to ja mogę powiedzieć coś wbrew.

Super to biega Tulczyk.

A Tulczyk wnosi taką super też otwartość, mega jakiś taki w ogóle kręgosłup.

Też etyczny i dużo innych zainteresowań u Tulczyka, na przykład te wojskowe zainteresowania czy w ogóle całe podejście na przykład obydwu was do rodzin, jak fajne macie rodziny, to też jest bardzo inspirujące, nie?

Wiesz, to jest straszne, wiesz, Tulczyk.

Chociaż ona jest, no i wiadomo, że ona się objawia w tym... No właśnie, możemy mieć jakąś młodą dusę jednak Tulczyka, a Tadeusz może mieć jakiś taki... Ja mam sprawę.

Właśnie chciałem jeszcze o Tulczyku, bo powiedziałeś o tym, że ja cały czas stwierdzę, że Tulczyk mógłby być doradcą ministra obrony, albo w ogóle moim zdaniem ministrem obrony, a minister, uważam, do obrony powinien być doradcą Tulczyka, bo Tulczyk tak wszystko wie o wojskowości, znaczy praktycznie, przesadzam, ale przede wszystkim o historii.

To w ogóle, Tulczyk, ty jesteś, ja cały czas uważam, że ty powinieneś oprowadzać wycieczki po lasach, po Kampinosie, bo na przykład dzięki Tulczykowi wiemy, gdzie biegamy.

To ty wszystko wiesz, Tulczyk, kurczę.

Tulczyk, ale ty jesteś też w jakiejś tam innej takiej grupie, bo ja nie znam w ogóle innych grup.

A w tej innej grupie, którą masz, Tulczyk, nie obgadujmy tamtej grupie, żeby nam nie spuścili łomotu, bo tamta jest jakaś taka silniejsza i jest większa.

Bo Tulczyk, jeżeli chodzi o bieganie, nie?

To Tulczyk raczej jest motywatorem do tego, żeby więcej dalej.

Słuchajcie, z drugiej strony słyszymy jęk Tulczyka, jak na przykład mamy biez 10 kilometrów, a dopiero Tulczyk zaprzebiegł poprzedniego J79.

No dla mnie fajny jest jakby ten motywator u Tulczyka, żebyśmy trochę więcej, ale z drugiej strony ja aż tyle więcej, to bym nie dał rady, nie?

Ale jeszcze chciałem powiedzieć, że i dzięki Tulczykowi i tym wszystkim opowieściom, no to ja poznałem Kampinos, poznałem Warszawę, bo rzeczywiście z Tulczykiem jest tak, że jak się bega z Tulczykiem,

To w ogóle zapraszamy, pewnie Tulczyk może jakieś biegi w ogóle... Ja cały czas uważam, że powinien zrobić Tulczyk jakąś taką inicjatywę, biegaj z Tulczykiem i by były zapisy i wielu ludzi by chciało biegać z Tulczykiem.

Bo Tulczyk jest kopalnią wiedzy ogólnie, nie?

W ogóle do Tulczyka można zadzwonić z wieloma rzeczami, na przykład dziękuję Tulczyk tobie za for-płyt i kontakt do for-płytu, bo tam sam zamawiam płyty na tego.

No sorry, no ja muszę o tym powiedzieć, ale to jest po prostu rzecz, że gdyby można było odseparować te dwie rzeczy, ale niestety... No byłoby na pewno piękniej, ale... ...Tulczyk byłeś na jednym rejsie z Tadeuszem, więc to raczej jest niemożliwe podobno, tak?

A ja przyznam, Tulczyk, że ja w tobie podziwiam.

Mówię o rywalizacji, że za każdym razem jest jedna rzecz, to wiem, że na jakikolwiek bieg się nie umówimy, to wiem, że to jest tylko tak, żeby Tulczyka trochę podrapać.

Że może się udało gdzieś nam kiedyś, jak zrobiliśmy jakieś takie nocne bieganie na przemienie schodzeniem w Kampinosie 30 kilometrów i trwało to naprawdę 14 godzin, to trochę mam wrażenie, że może Tulczyk się wtedy zmęczył.

Ale Tulczyk, przecież ty biegasz ekstremalne biegi.

Po pierwsze to tak, Tulczyk, trzeba to powiedzieć, że Tulczyk, będę mniej biegał, ale on biega jakieś tam 100 kilometrów, 70 po jakichś górach i tak dalej, więc tam mniej to będzie i tak totalnie.

Inna rzecz jest taka, że ja kiedyś byłem na biegu z grupą Tulczyka biegającą,

No totalnie nie dałem rady, w sensie gdzieś tam zamykałem, to wiadomo, że zamykałem peleton, natomiast właśnie to o Tulczyku jest.

Ja powiedziałem, Tulczyk biegnie już tam, nie oglądaj się ze mną.

Jak się źle czuję na przykład, jeżeli mam poczucie, że Tulczyk, nie wiem, przez to, że ja biegam wolniej, gorzej, słabiej i tak dalej, no to on nie pobiegnie tamtego swojego stanu.

I Tulczyk został ze mną i pobiegł ze mną, znaczy pobiegł, przetruchał mnie.

Nie, Tulczyk jest prawy, Tulczyk jest prawy, bo ja wiem, że Tulczyk zawsze czeka, jak na przykład Tadeusz się gdzieś tam biegniemy.

Wtedy Tulczyk zawsze mówi, Szymo, nie poczekaj, gdzie Tadeusz?

Jesteś po prostu naprawdę, no kurczę, czuję, że Tulczyk jakby była, no nie chcę, żeby była, ale jakby była wojna, do której, jak Tulczyk zawsze twierdzi, militarnie nie jesteśmy przygotowani.

I tutaj powie na przykład, co jest z czołgiem twardym, że helikopter ma jedno śmigło, że nie jest twardy, że Rosomak jest w grudzie czy chomikiem i jakieś historie, które Tulczyk nam pytał w lasach, dlaczego nie jesteśmy gotowi.

To jak miałbym być, Tulczyk, to w twoim oddziale.

W sensie, że Tulczyk zostaje i to... Ja tego doświadczyłem wielokrotnie na naszym bieganiu.

Nie jest źle z nami, Tulczyk.

Ja cibir jem, Tulczyk wegańskie.

Jezu, Tulczyk.

Ja Tulczykowi... Dobrze, okej, cofnijmy i idźmy...

Tulczyk, widzisz, on jest w innych grupach.

Zrobimy, nagramy oddzielny podcast z Tulczykiem, który będzie narzekał na nasze uzbrojenie i wyślemy to Kosiniakowi.

I natychmiast patrz, a następnego dnia decyzją doradca coś tam i patrzymy, nasz kolega Tulczyk jest.

Tak, to było też, ale zauważyliście, że na przykład mamy, bo tak, mamy swój rejon, ja nawet cały czas, Tulczyk tutaj namawia nas czasami do zmienienia, bo rzeczywiście jak wpadamy w schemat na przykład i cały czas się kręcimy w jednym kółku, czyli cały czas mamy kółko wokół kanału Łasica.

Tulczyk, czy dalej działamy?

Tulczyk jest planistą.

Tulczyk, ja w ogóle tobie też chcę oddać w ogóle honor w tym sensie, że ty super rzeczy robisz.

Ale Tulczyk jest na innym.

Nie, Tulczyk... Ja wiem.

Marcin Tulczyński, Tulczyk, Tadeusz Koropatwiński.

Ktoś mówił ciebie, Tulczyk PROSZĘ JA CIEBIE w rodzinie?

Ostatnie odcinki