Mentionsy

PRAWDA SPORTU
PRAWDA SPORTU
29.01.2026 16:08

Wojciech Hadaj: Sport mnie nudzi. Liczy się tylko Legia.

Czy można kochać sport przez całe życie, a potem nagle poczuć znużenie? Wojciech Hadaj w szczerej rozmowie przyznaje, że dzisiejszy futbol – poza Legią Warszawa i wynikami KTS Weszło – przestał go fascynować. W tym odcinku usłyszycie o kulisach jego wejścia w świat social mediów, o gruboskórności wobec internetowych hejterów oraz ostrej ocenie kondycji reprezentacji Polski. Dlaczego zamiast meczu kadry woli przełączyć kanał na dobry film? Posłuchajcie głosu człowieka, który o polskim sporcie wie wszystko i nie boi się o tym mówić głośno.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Legii"

Pan Wojtek Hadaj zawsze jest związany ze spikerką na Legii Warszawa i chyba najsilniejszy głos i postać polskiej ekstraklasy.

Kibiców Legii szanuję.

Wdoroślałem, zmądrzałem i nic nie mam do kibiców innych klubów, dopóki oni nie mają niczego do mnie, do Legii.

Dobrze, teraz przechodzimy do Legii Warszawa.

Poza tym podjął w ciągu tych lat, kiedy jest właścicielem Legii, mnóstwo błędnych decyzji.

Oczywiście nie wierzę w żaden tam spadek Legii.

I taka sytuacja jest w Legii.

A przez całą Pana karierę w Legii Warszawa, jaki był najlepszy piłkarz, którego Pan widział na Łożynkowskiej?

Dla każdego kibica Legii Kazimierz Dejna w historii jest najlepszym piłkarzem, natomiast wiadomo, że się piłka zmieniła.

Dzisiejszy piłkarz celebryta jest jakiś, który by sobie polecił w tamtych czasach Leszka Pisza w latach 90-tych w Legii?

Myślę, że tak, ale to musiałby się wkomponować w drużynę, bo ta siła tamtych Legii za czasów chociażby Leszka Pisza, bo za czasów Dainy tych sukcesów nie było aż tyle, jak można by się było spodziewać i oczekiwać.

Mnie jeszcze interesuje, bo to pewnie się nie zmieni do końca świata, Legia, wyniki Legii.

Wszystkie mecze Legii oglądam, natomiast inne ligowe zerkam, zerkam.

Wszystko wiedziałem, natomiast z biegiem czasu zawęziło mi się to tylko do piłki nożnej i jeszcze z biegiem czasu zawęziło mi się to do Legii.

Jak słyszę wypowiedzi człowieka, którego znam, bo pracował w Legii, Jana Urbana, że on już od miesięcy myśli jak pokonać Albanię, to mnie ogarnia pusty śmiech.

I już cały sztab trenerski reprezentacji, akurat znam z tego sztabu Jana Urbana i jeszcze lepiej Jacka Magierę, przez to, że grał w Legii, był trenerem Legii.

Moim państwogościem był Wojciech Hadaj, legendarny speaker Legii Warszawa.