Mentionsy
„Księża mogą się uczyć od Dody". Cierpienia zwierząt i patoschroniska | Karolina Kuszlewicz
- Widziałam takie rzeczy, że wydaje mi się, że nie można już zrobić nic bardziej okrutnego - mówi adwokatka Karolina Kuszlewicz, obrończyni zwierząt i przyrody. A jednak za każdym razem, gdy prowadzi sprawę znęcania się nad zwierzętami, jest coś, co ją szokuje.W rozmowie z TVP. Info ekspertka opowiada, jak osoby katujące zwierzęta, tłumaczą swoje czyny, komentuje sprawę patoschronisk w Bytomiu i Sobolewie, oraz wyjaśnia, dlaczego uważa, że jej życie jest warte tyle samo, ile życie świni.
Szukaj w treści odcinka
Ona od 16 lat alarmuje, że ta sytuacja jest chora.
Natomiast czy to poskutkuje rzeczywistą, daleko idącą reformą tego systemu?
Ja mam dosyć duże wątpliwości co do tego, niestety, choć życzę jakby temu całemu procesowi jak najlepiej, bo te zwierzęta zasługują na pomoc.
Więc też musimy pamiętać o tym, że zawsze jest ten pik, kiedy coś wyjdzie na jaw i kiedy my poczujemy, że to jest bardzo nie tak, ale potem jako społeczeństwo musimy po prostu patrzeć na ręce, pilnować i robić presję, bo inaczej te sprawy się po prostu rozmywają.
Ma cały szereg różnych obowiązków, które bardzo często realizuje właśnie poprzez jedną umowę ze schroniskiem.
I teraz tam, gdzie mamy prywaciarzy i gdzie mamy system przetargowy, to jest trochę jasne, że oni zajmują się tą działką z perspektywy biznesowej.
I to jest wtedy pytanie o to, jak policja i inspekcja weterynaryjna reaguje na nieprawidłowości w odniesieniu do tego typu schronisk, bo w zasadzie one są z urzędu, z całej tej konstrukcji narażone na to, że tam będzie dochodziło do nadużyć.
Dlatego ja się bardzo obawiam, żeby to się nie rozeszło i nie rozmyło, bo z jednej strony mamy do czynienia ze świetną sytuacją, że Doda to wydobyła i cała Polska się tym zajmuje i to jest bardzo ważne i być może przyniesie przełom.
Kiedy Doda mówiła o tym, że państwo nie reaguje i państwo do tego dopuściła, to ona przecież mówiła o wszystkich tych osobach, o całym parlamencie.
Bo o ile skazują, bardzo często skazują, to bardzo często są to wyroki bardzo łagodne.
Czy im jest obojętne to cierpienie, czy oni po prostu wykazują się jakąś kompletną niewiedzą i nie zdają sobie sprawy z tego, że powodują cierpienie?
Zazwyczaj sprawcy się bardzo rzadko przyznają do winy, a nawet jeśli się przyznają do winy, to negują swoją motywację.
Też pokazać sądowi, że w jakiś sposób są świadomi, bo to potem przekłada się na rozmiar kary, ale co do szczegółów bardzo często negują rozmiar swojego okrucieństwa albo właśnie mówią, że przecież oni nie chcieli nic złego.
Co cię najbardziej szokuje w takich procesach czy występowaniach jeszcze przedsądowych?
W zasadzie każda sprawa przynosi mi coś takiego, co jest bulwersujące czy szokujące.
Bardzo często szokuje mnie ten rozmiar lekceważenia krzywdy zwierzęcia.
Więc szokuje mnie, chociaż to się powtarza w każdej sprawie, ale za każdym razem mnie to szokuje.
Szokuje mnie buta ludzi, którzy dopuszczają się do tego krzywdzenia zwierząt.
Też taki kompletny brak szacunku wobec organizacji, które interweniują na rzecz zwierząt.
Szokuje i zasmuca mnie, choć to się powtarza w bardzo wielu sprawach, też brak zaufania ze strony organów ścigania w stosunku do organizacji ochrony zwierząt.
W zasadzie na każdym kroku mnie coś szokuje, ale myślę, że ten mój... Ja chcę się szokować, to znaczy kiedy ja przestanę mieć to poczucie takiego, że mnie to bulwersuje, że mnie to dotyka, że mnie to szokuje, to...
Bo mówi się, że złość jest świetną motywacją do działania i widzę, że tutaj bardzo rezonuje takie przekonanie, że człowiek jakoś ma wyższość nad zwierzętami i chciałam się ciebie zapytać, czy ty uważasz, że ludzkie życie jest warte tyle, co życie zwierzęcia?
A teraz już dowiadujemy się, że niektóre bezkręgowce, jak głowonogi czy skorupiaki, mają zdolność do odczuwania, zdolność do odczuwania taką świadomą, to znaczy do przetwarzania bodźców na poziomie emocjonalnego przeżywania, nie reagowania na bodźce, tylko emocjonalnego przeżywania w całym spektrum rozciągłości, od tych bardzo pozytywnych radości, więzi, miłości, relacyjności, odczuwania przyjemności, przyjemności także związanej z zabawą,
Chyba, że uznajemy, że nie interesuje nas, że fundamentem nie jest zdolność do odczuwania.
To co, one nie zasługują na taką samą ochronę?
I to jest to, jak pytałaś mnie, co mnie szokuje.
Siadam nad lekturą tego rozporządzenia, ono mnie szokuje, bo ono z jednej strony ma w tytule ochronę zwierząt podczas ich uśmiercania, więc dobrze, że w ogóle jakiekolwiek normy mamy, tylko czy to są normy, które są standardami?
Standard się kojarzy jednak z czymś, co pilnuje tego, żeby było względnie dobrze.
No tyle, że wciąż istnieją komory gazowe, bo to rozporządzenie posługuje się między innymi pojęciem komór gazowych.
Bo nawet jeśli stosujemy je w stosunku do innych gatunków, ale tak przecież bliskich pod wieloma względami nas,
Jest jedna strona, tą świnię kompletnie wykluczoną, gdzie jak ja się porównuję do świni, no to generalnie łatwo uzyskać status wariatki.
Ja bardzo lubię to ćwiczenie, dlatego że ono pokazuje, że podmiotowość... Podmiotowość, czyli zdolność do posiadania praw, tak?
I myślę, że w ogóle te rozważania wokół hybryd, chimer i tak dalej, na razie takie teoretyczne, one świetnie pokazują, że ten konstrukt takiej bardzo usztywnionej podmiotowości, którą dedykowaliśmy człowiekowi, że człowiek jest po prostu od A do Z, musi mieć takie jakieś cechy typowo ludzkie i wtedy to jest tylko jedyny podmiot, który jest posiadaczem praw.
Ja dopuszczam jedynie to, że to może być jakiś okres, że tak powiem przejściowy, że komuś już coś kiełkuje w głowie.
My próbujemy oswoić i pokazać, że radykalnie w przypadku zwierząt to znaczy adekwatnie.
Krowa jest w hodowli zapłodniana sztucznie, brutalnie, przymusowo przez człowieka, który stosuje odpowiednie urządzenia do tego zapłodnienia.
Zapytałabym ich o ich aktywizm w tym zakresie, o to w jakiej formie one angażują się w te tematy, bo one są niewątpliwie bardzo potrzebne.
Dla nich właśnie takim papierkiem lakmusowym jest to, jak się traktuje tych słabszych i tych wykluczonych.
Nie jak się traktuje tych, którzy mają pełnię praw.
No bo jak się dobrze traktuje tych, którzy mają pełnię praw i mówi tym, którzy nie mają tych praw, to wy możecie poczekać.
Czy ty zgadzasz się z tym, że kościół katolicki mógłby dużo dobrego zrobić dla zwierząt, ale kompletnie tego nie wykorzystuje?
Dużo o tym pisała na przykład i mówiła Dorota Sumińska, że taki ksiądz na wsi mógłby mówić parafianom, że trzymanie psa na łańcuchu powoduje jego cierpienie, że to nie jest właściwe, ale
Jest taki zapis, który mówi, że niegodziwością, wydaje mi się, że dokładnie takiego słowa używa, że niegodziwością jest przekazywanie datków, pieniędzy na zwierzęta w sytuacji, w których są potrzebujący ludzie.
A potrzebujący ludzie będą zawsze.
I jest taka grupa chrześcijanie dla zwierząt, założona i prowadzona przez profesor Barbarę Niedźwiecką, profesorkę z UJ.
I to jest grupa, która pokazuje, że można byłoby Biblię odczytywać inaczej i ten przekaz kościoła katolickiego mógłby zdecydowanie bardziej skręcić ku zwierzętom, bo oni twierdzą nawet, że mógłby i powinien być wegański.
Wydali taką publikację, gdzie pokazują jak można byłoby pewne elementy zinterpretować inaczej na korzyść zwierząt.
Natomiast patrzę na wielką pracę, ich bardzo trudną, ale są takimi bohaterami tak naprawdę przegranymi, bo kościół katolicki w katechizmie pisze, że niegodziwością jest przekazywanie datków na zwierząt, tak gdy są potrzebujący ludzie.
Musimy dojrzeć do tego, że najpierw w ogóle musimy dojrzeć do tego, że jesteśmy szowinistami gatunkowymi, że dokonujemy tej segregacji gatunkowej.
Więc to jest w ogóle uznanie tego, że my jesteśmy gatunkowistami, że my dokonujemy tej segregacji gatunkowej.
Ja jechałam wtedy na rozprawę i tak naprawdę nagle świat się tak naprawdę zawalił, zatrzymał i trochę miał być dzień jak co dzień, a tutaj dowiadujemy się, że jest bomba, że jest wojna za naszą granicą i teraz jesteśmy w takim momencie, że też możemy się dowiadywać o wojnie za naszą kolejną granicą albo możemy się dowiadywać wręcz o wojnie, w której my jesteśmy.
Chyba nawet nie było we mnie takiego bardzo jasnego momentu postanowienia, że będę komunikować tę naszą drogę w chorobie, no bo Zirka miała 18 lat i 2 miesiące jak umarła, a wcześniej przez 5 lat miała chłoniaka, a przez ostatni rok życia miała 2 chłoniaki, w tym samym wpisując się w nadzwyczajny przypadek w skali świata, bo jest tylko kilka przypadków opisanych w skali świata, że ma 2 chłoniaki, zupełnie niezależne od siebie, nie że jeden zmutował w drugi.
Jeżeli z kimś przeżyjesz 18 lat i jednocześnie przewędrujesz z kimś, no to po prostu ja nawet nie wiem ile.
I na podcast na taką osobowość, bo przecież psy mają, zwierzęta mają osobowości, na podcast na taką osobowość, która jest ci bardzo bliska, która z tobą bardzo rezonuje, to nie ma żadnych przeszkód, takich nawet logicznych, żeby to właśnie była ta taka najbliższa osoba, co w ogóle nie ujmuje pozostałych moim bliskim osobom, które są super bliskie.
Ale to ona była tą najbliższą i strata jest no dojmująca absolutnie.
Ja w ogóle nie znam dorosłego życia bez zirki, więc trochę teraz się czuję, jakbym się tak przetwarzała dopiero w jakiś inny etap dorosłego życia, znacznie smutniejszy.
Dziękuję Ci bardzo za tą ważną rozmowę, za podzielenie się swoim doświadczeniem zawodowym, ale też życiowym.
Państwu bardzo dziękuję za uwagę i zapraszam do oglądania kolejnych odcinków PORTALcastu.
Ostatnie odcinki
-
Anna Bikont: Rozumiem wybór mamy, by nie mówić ...
19.02.2026 15:00
-
Jak się przygotować na wojnę? Komandos GROM wyj...
19.02.2026 08:47
-
Zarzucają mu, że udaje niewidomego. Adrian Now ...
11.02.2026 15:00
-
"Oszukałam statystyki". Wstrząsająca spowiedź c...
05.02.2026 15:00
-
Ile medali dla Polski? Ekspert o szansach na Zi...
04.02.2026 15:00
-
Czy bieda to stan umysłu? "Rozumiem Julię Wieni...
01.02.2026 15:00
-
Dlaczego dzieci nie chcą żyć? Szokująca prawda ...
31.01.2026 15:00
-
„Księża mogą się uczyć od Dody". Cierpienia zwi...
29.01.2026 15:00
-
Koniec polowania na ptaki? | Stanisław Łubieński
26.01.2026 11:00
-
Mają razem dwójkę dzieci. Ale dla prawa ich rod...
18.01.2026 14:02