Mentionsy

PORTALcast
PORTALcast
17.01.2026 14:00

Czy Trump broniłby Polski w razie ataku? | Magdalena Górnicka-Partyka

Nie byłoby rewolucji Trumpa, gdyby nie było rewolucji Obamy – mówi ekspertka ds. USA i obamolożka Magdalena Górnicka-Partyka. Jak po roku prezydentury Donalda Trumpa zmieniły się Stany Zjednoczone i świat? W jakim kierunku zmierza świat, w którym najważniejszą osobą jest człowiek, po którym można spodziewać się wszystkiego? Na te i wiele innych pytań odpowiedziała gościni naszego Portalcastu. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "Donald Trump"

Ta polityka gospodarcza nie jest przez Amerykanów dobrze odbierana i to jest chyba największa porażka z kolei Donalda Trumpa, który został wybrany jako biznesmen, który będzie prowadził Stany Zjednoczone tak dobrze jak własną firmę.

Amerykanie cenią wolny rynek i tak naprawdę Donald Trump mówi o tym, o informacjach o wolnym rynku idei i właściwie Amerykanie mogą sobie z tego wybierać co im odpowiada.

Bo jeśli wygrają demokraci, to Donald Trump będzie miał dość mocno związane ręce.

Bez wątpienia wiadomo, że naszym tematem będzie Donald Trump, rocznica jego prezydentury, ale chciałbym zacząć tę naszą rozmowę troszkę tak przewrotnie.

Myślę, że największym sukcesem Donalda Trumpa jest to, że trzyma w pełni władzy, bo on ma większość w Kongresie, ma Sąd Najwyższy i właściwie też kształtuje porządek międzynarodowy według swojej wizji.

Wydaje mi się, że to jest największy sukces Donalda Trumpa, że pokazuje, że amerykański prezydent jest tym, który rozdaje karty nie tylko wewnątrz Stanów Zjednoczonych,

Bo Donald Trump mówi, że Stany Zjednoczone w końcu są szanowane przez inne kraje.

To jest chyba ten problem, że jeśli chodzi o gospodarkę, to Donald Trump nie ma dużych sukcesów.

I Donald Trump ma ten sam problem.

Donald Trump chce przedstawić, że to jest sukces.

I to jest chyba największa porażka z kolei Donalda Trumpa, który został wybrany jako biznesmen, który będzie prowadził Stany Zjednoczone tak dobrze jak własną firmę.

Mam wrażenie, że Donald Trump bardzo dużo zrobił w ciągu tych 12 miesięcy, więcej niż jego poprzednicy w ciągu swojej całej kadencji.

I też trudno było przewidzieć kierunki polityki Donalda Trumpa.

Ta prezydentura versus pierwsza, bo Donald Trump w końcu robi to co mówi, bo wydawało się, że amerykański prezydent zwykle sobie pogada, a będzie realizował coś zupełnie innego, natomiast on zdecydowanie teraz dokładnie realizuje to co zapowiadał i dla wielu komentatorów i w Polsce i myślę, że w Stanach Zjednoczonych to jest duży szok.

Właśnie, bo pojawiają się głosy, że Donald Trump chce nam rozmontować Unię Europejską.

Donald Trump nie cierpi Unii Europejskiej.

Właśnie widać w strategii bezpieczeństwa, gdzie powiedział, że będzie wspierał partie patriotyczne w Europie, czyli partie, no umówmy się, eurosceptyczne, które będą rozbijać Unię Europejską, które będą dążyły do poeleksitów i różnych innych eksitów państw europejskich i to jest na rękę Donaldowi Trumpowi.

Może być traktowana jako równorzędny partner i Donald Trump nie cierpi, bo wtedy on byłby na trochę słabszej pozycji niż taki hegemon.

Pamiętajmy też, że Donald Trump chce, żeby Europa była podzielona, ale żeby były wybrane państwa, które staną się takim pasem transmisyjnym amerykańskich interesów.

Ryzykując nadwyrężenie tych relacji z Donaldem Trumpem, więc to jest bardzo trudny wybór.

Znaczy się Stany Zjednoczone pod rządami Donalda Trumpa, czy zrobiłby właściwie to samo, co z Ukrainą?

Po drugie, w zależności od tego, na jakim etapie są relacje Donalda Trumpa z przywódcą tego kraju.

Pamiętajmy, że na przykład z Władimirem Putinem Donald Trump ma okresy, kiedy jest bardziej kolorowo i kiedy jest mniej kolorowo.

No i przede wszystkim Donald Trump by sprawdził, czy w Excelu świeci mu się na zielono potencjalne korzyści z tego, że przyjdzie Polscy z pomocą.

Więc pod tym względem raczej tak, natomiast z Donaldem Trumpem chyba ten rok nas nauczył, że wszystko jest możliwe i wydaje mi się, że nie jest przewidywalnym liderem i nie jest przewidywalny w kontekście właśnie najważniejszych dla nas sprawie bezpieczeństwa.

Barack Obama i Donald Trump mają wspólną jedną rzecz.

Natomiast Donald Trump jeden i Donald Trump dwa to są chyba dwie różne prezydentury mam wrażenie.

I Donald Trump postanowił przebudować właściwie cały system Stanów Zjednoczonych tak, żeby prezydent miał właściwie władzę absolutną.

Ale też pojawiają się głosy, że ta rewolucja Donalda Trumpa to jest odpowiedź na rewolucję Baracka Obama.

Taka bardzo mocno gniewna frakcja w partii republikańskiej, która była taką matką założycielką dla ruchu MAGA i Donalda Trumpa.

Także można powiedzieć, że Donald Trump pojawił się jako taka trochę antyteza Baracka Obamy.

Także splata się to trochę w takie fale, ale jest to bardzo mocno zaznaczone przez rewolucję, przez zmianę i przez zmianę bardzo mocno skupioną na Amerykanach, bo i Barack Obama i Donald Trump zapowiadali przede wszystkim skupienie się na Stanach Zjednoczonych, a to co się stanie w reszcie świata to już mnie ich interesowało.

Właśnie wspomniała Pani o sławetnym ruchu MAGA i o tych wszystkich środowiskach związanych z Donaldem Trumpem.

Tymczasem w Stanach Zjednoczonych jednym z producentów dezinformacji jest Donald Trump.

Oczywiście CNN robi tam jakiś fact-checking, opisuje te wszystkie działania Donalda Trumpa, ale czy taki przeciętny Amerykanin daje się złapać na te różne chwyty, na te różne teorie spiskowe, które w środowisku Trumpa się pojawiają i często też sam Trump je wygłasza?

Amerykanie cenią wolny rynek i tak naprawdę Donald Trump mówi o tym, o informacjach o wolnym rynku idei i właściwie Amerykanie mogą sobie z tego wybierać co im odpowiada.

No bo Donald Trump wprowadził coś bardzo ważnego.

I wydaje mi się, że to będzie bardzo trudne, no bo Stany Zjednoczone, zwłaszcza pod przewodnictwem Donalda Trumpa, są bardzo mocno nastawieni przeciwko regulacjom.

I bez tych regulacji, przecież meta na przykład zlikwidowała fact checking po tym, jak Donald Trump został prezydentem.

Bijemy się wszyscy ze wszystkimi i wygrywa ten kto ma największy zasięg, ten kto mówi najciekawiej, ten kto mówi najbardziej kontrowersyjnie i tak Amerykanie postrzegają informacje, tak przyjmują to co dzieje się na świecie i wydaje mi się, że to prowadzi do tego właśnie chaosu, od którego wyszliśmy oceniając prezydenta Donalda Trumpa.

Wiem, że trudno uprawiać futurologię, ale chciałem zapytać, jak Pani widzi najbliższe lata prezydentury Donalda Trumpa?

Bo jeśli wygrają demokraci, to Donald Trump będzie miał dość mocno związane ręce.

Bo jeśli Donald Trump wygra i utrzyma tę pełnię władzy, to będzie miał kolejne lata na realizację swoich zamierzeń.

Xi to jest chyba jedyny lider, który bierze Donalda Trumpa bardzo mocno na przeczekanie.

Putin też, ale Xi zdecydowanie mocniej, bo on myśli w kontekście setek lat, myśli w kontekście dziesięcioleci, a nie w kontekście trzyletniej jeszcze prezydentury Donalda Trumpa.

A Donald Trump jest nastawiony na sukces tu i teraz, więc możemy spodziewać się przede wszystkim pasma sukcesów, że każde spotkanie z zagranicznym liderem będzie, musi zakończyć się wielkim sukcesem Donalda Trumpa i ogromną listą korzyści dla Stanów Zjednoczonych, mierzonymi w dolarach, bo to jest najważniejszy

Vance nie jest Donaldem Trumpem 2.0, tylko jest zupełnie inną osobą, która już teraz buduje swój kapitał polityczny i to jest jeszcze mocniejszy skręt w prawo, jeszcze mocniejszy skręt ku takiej powszechnej wolności słowa, która będzie kończyła się między innymi dezinformacją na wielu szczeblach.