Mentionsy
Pieniądze z Monopoly. Czy Twój sukces na LinkedIn jest prawdziwy?
Czy w świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i automatyzację, zaufanie stanie się najdroższą walutą lidera? W tym odcinku sprawdzamy, co się dzieje, gdy kompetencje prezesa zderzają się z brakiem jego widoczności w sieci.Odcinek pochodzi z serii Machnik o wizerunku – rozmów o strategii budowania autentycznego brandingu lidera i sile relacji w świecie biznesu. Rozmawiamy o tym, jak odróżnić merytorykę od „cringeu”, dlaczego LinkedIn to nie tylko wirtualne CV oraz jak liderzy największych spółek wykorzystują social media do budowania przewagi rynkowej.To rozmowa dla prezesów, menedżerów, którzy chcą wyjść z cienia biura i świadomie zarządzać swoim wizerunkiem, aby budować zaufanie u partnerów, klientów i pracowników.Informacja o gościuGość odcinka: Karol Stróż, współzałożyciel firmy Sharebee, ekspert komunikacji liderów
Rozdziały (9)
Komentarze na tematLinkedInu i jego roli w budowaniu wizerunku lidera. Analiza artykułu na temat LinkedInu.
Omówienie trzech mitów LinkedInu: nie jest tylko miejscem do szukania pracy, nie jest tylko cringe'owe i nie jest Facebookem.
Zmiany w Sherby i omówienie mitów na temat LinkedInu.
Strategie sukcesu na LinkedInie i rozmowa o konferencji Linking Fest.
LinkedIn jako narzędzie biznesowe i rozmowa o lekcjach domowych polskich przedsiębiorców.
Komunikacja wewnętrzna i employer branding na LinkedInie.
Rozmówca opowiada o znaczeniu komunikacji wewnętrznej dla budowy employer brandingu i opisuje sytuację w dużych firmach, gdzie ta komunikacja może być nadmierna.
Rozmówca podkreśla znaczenie docenienia pracowników publicznego i opisuje sytuację, w której prezes firmy komentuje post na LinkedInie.
Rozmówca podaje proste kroki, które powinny być podjęte przez osoby zainteresowaneLinkedIn, takie jak opublikowanie posta i próba dowiedzenia, co działa.
Szukaj w treści odcinka
W jaki sposób budować wizerunek na Linkedinie?
Karol, tak jak w zapowiedzi, wspomniałem o LinkedInie, wspomniałem o przywództwie, o liderach, o tym, jak oni dzisiaj budują, czy powinni budować swój wizerunek i rozpocznę może od właśnie takiego, jak to się ładnie mówi, włożenia kija w mrowisko,
plus specjalista od marketingu, którego sam nie poważam, więc nie chcę się do niego odnosić i faktycznie nie raz z nim na LinkedInie rozmawiałem w komentarzach i myślę, że to są osoby, które nawet te platformy właśnie trochę psują, bo każą być innym jakimś.
Ja się zgadzam z tobą, to co powiedziałeś, że my mówimy dzisiaj o LinkedInie, ale każdy serwis to jest dokładnie to samo, ma swoje ciemne i jasne strony, swoje plusy i minusy i ludzi, którzy to budują tak,
Firmy są i małe i duże i doskonale wiesz, że mimo wszystko, ale właśnie ta obiegowa trochę taka opinia o LinkedInie jest nie zawsze taka właśnie hura optymistyczna, a wręcz przeciwnie.
To znaczy jest jakiś mit o LinkedInie, są jakieś informacje, które gdzieś tam dochodzą do tego prezesa, do tego właściciela i które powodują, że on się wtedy usztywnia.
Odkąd powstało Sherby, to jest 8 lat, zaczynaliśmy, było 2 miliony ludzi, teraz jest 10 milionów ludzi na Linkedinie w Polsce, miliard 300 milionów ludzi na całym świecie, to jest naprawdę duża zmiana i to jest druga gwiazdka.
I trzeci, trzeci mit na LinkedInie
W mojej ocenie on się humanizuje i po prostu jest nas dzisiaj tak dużo już na tym LinkedInie, a będzie jeszcze więcej, bo szacujemy, że będzie dwa razy więcej Polaków na LinkedInie niż dzisiaj.
My słyszymy pod kątem takim, że oto miarą sukcesu na LinkedInie jest ogromna liczba lajków, polubień, udostępnień, komentarzy i tym podobne.
I te lajki są po prostu na LinkedInie jak pieniądze w Monopoly, no nie?
Natomiast w mojej ocenie, jeżeli mówimy do liderów, którzy chcą zejść z cień na LinkedInie, to my jako marketerzy zepsuliśmy trochę myślenie o mediach społecznościowych.
I jeżeli ja będę budował zaufanie do mojej grupy odbiorców swoim wizerunkiem, to Linkedin jest bardzo dobrym miejscem, bo po pierwsze ja nie robię komunikacji jednostronnej, nie mówię i nie uciekam, chociaż niektórzy też tacy na Linkedinie oczywiście są, ja rozmawiam z ludźmi, jestem tam dostępny i buduję swoje zaufanie.
głośno, to to się będzie tylko i wyłącznie powiększać i pogarszać i to nie, że tak powiem, marketingowcy będą poszkodowani, tylko właśnie ci ludzie, którzy mogliby na tym LinkedInie...
Ja ostatnio poznałem profesora Mateusza Zębale, kardiochirurga, syna tego profesora Zębali, który na LinkedInie tworzy niesamowite treści.
Marketerzy są w swoich bańkach, nie zawsze musimy się tego słuchać i mówię to jako ex-marketer, no z zamiłowania też marketer, ale liderzy, którzy wyszli z tego i nie robią tych postów w sposób właśnie marketingowy, tylko tworzą je od siebie, wygrywają i tego jest na LinkedInie coraz, coraz więcej.
Tak, konferencja o Linkedinie.
Myślę, że wiele ciekawych perspektyw o LinkedInie, ale też nie tylko.
Tu znowu może mała gwiazdka, bo widzimy się w siedzibie banku PKO, którego nowy prezes jednym z siedmiu punktów swojej nowej strategii mówi o obecności na LinkedInie.
I niektórzy powiedzą, że Linkedin jest boomerski, natomiast my jako Sherby zrobiliśmy raport o generacjach na Linkedinie i okazuje się, że bardzo dużo młodzieży dzisiaj na Linkedin wchodzi i wcale nie ocenia go tak źle.
i tworzy świetne treści, tworzy naprawdę ciekawe treści i ona też, no nawet w tym artykule, ale i poza nim, o LinkedInie mówi dobrze, więc to nie jest tak, że to jest też boomerskie narzędzie.
I tu pewnie można przykładami sypać, ale zobaczcie i zobacz Bartek, ile jest przykładów Rafał Brzoska, jaki to jest biznes i jak on komunikuje się na LinkedInie.
Też tutaj nieraz miałem dyskusję, gdzie właśnie zwracaliśmy uwagę na fakt, że czasami o ile przedsiębiorcy budują ten swój wizerunek, który gdzieś tam pokazujemy, chociażby na LinkedInie, o którym tutaj mówiliśmy,
Natomiast to, co widzę i to, co często słyszymy od klientów, bo my angażujemy pracowników w komunikację po to, żeby właśnie ludzie z twojej firmy byli częściej na LinkedInie i byli aktywni, to słyszymy często od klientów taką rzecz.
Ja pamiętam swoje perypetie z korporacjami i wszystkie maile, które zaczynały się od gwiazdki, oznaczały komunikację wewnętrzną, to ja miałem regułę po prostu w poczcie, żeby to mieć odczytane, no bo tego było ze 30 dziennie i broń Boże nie chciałem tego czytać, a na LinkedInie dowiadywałem się całkiem sporo i to jest akurat...
Na Linkedinie i twój prezes, twój zarząd napisał tą pochwałę nie tylko do pracowników, ale podpisał się swoim imieniem, nazwiskiem publicznie, położył coś na szali.
Ostatnie moje pytanie, czy prośba też do ciebie, żebyś po prostu powiedział jeden, dwa kroki, które ty byś doradził, poradził tym osobom, które na przykład chciałyby rozpocząć swoją przygodę na LinkedInie.
Ostatnie odcinki
-
Faktura zamiast dywidendy? Ryzykowny krok, któr...
05.06.2026 14:00
-
Czy da się być ambitną mamą i prezesem bez zagr...
03.06.2026 19:00
-
Co zrobimy, gdy z polskich fabryk zniknie 75% p...
03.06.2026 16:00
-
Asertywność w biznesie. Jak powiedzieć „nie” i ...
02.06.2026 16:00
-
Wypalenie, choroba i wielki biznes. Ile naprawd...
01.06.2026 19:00
-
Sell in May i giełdowe horoskopy. Daniel Kostec...
01.06.2026 16:00
-
Ukryta prawda o rynku sztuki. Jak nie kupić fal...
29.05.2026 19:00
-
Lęk przed oceną i wstydem. Jak zdjąć maskę i za...
29.05.2026 16:00
-
Odwołali Cię z zarządu? Urząd skarbowy i tak za...
28.05.2026 16:00
-
Zdejmij garnitur. Jak prosta komunikacja potraf...
27.05.2026 19:00