Mentionsy

PO TEJ STRONIE
PO TEJ STRONIE
05.10.2025 22:01

SŁOWO NA DOBRY TYDZIEŃ.  O snach, pieczeniu chleba, sukcesach, których nie widzimy, i o tym, jak podświadomość wciska nam hamulec

 W weekend śniło mi się, że piekłam chleb… Taki prawdziwy, na zakwasie, z chrupiącą, popękaną skórką, która skrzypiała, gdy go wyjmowałam z pieca, i z miękkim, parującym wnętrzem. Sen był tak wyrazisty, że wręcz obudziłam się z tym zapachem w nozdrzach i od razu zrobiłam się głodna. A co ten sen ma wspólnego z sukcesami, których nie widzimy i z podświadomością, która wciska nam hamulec?

Zapraszam na kolejne „Słowo na dobry tydzień”. 

Dobrego tygodnia,

Anita Odachowska

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "senników"

Na tym koniec tej anegdotki, ale do senników jeszcze wrócę, a właściwie wracam już, bo chociaż traktuję je z dużym przymrużeniem oka, to kiedy mam taki wyrazisty, precyzyjny sen, jak właśnie ten o tym chlebie, to czasami sobie do nich po prostu z czystej ciekawości zerkam.

Przyznam, że jak sobie te urywki z senników przeczytałam, to naprawdę dało mi to do myślenia, bo ten sen przyszedł akurat po kilku dłuższych rozmowach ze znajomymi na temat moich planów co do podcastu, książki, stowarzyszenia po tej stronie, którego niedawno zostałam prezeską.