Mentionsy

PB Podcasty
PB Podcasty
12.01.2026 13:20

Jaki student, taki pracownik? Rozpieszczone umysły wchodzą na rynek. PB OUT OF THE BOX

W nowym odcinku PB Out Of The Box rozmawiam z Tomaszem Witkowskim o tym, co „rozpieszczanie umysłów” robi z młodymi ludźmi – i dlaczego uczelnie coraz gorzej przygotowują ich do realnego świata pracy.

Punktem wyjścia jest sprawa z Uniwersytetu Jagiellońskiego: odwołany wykład o psychologii opartej na dowodach, decyzja studentów, cisza władz. Przypadek głośny, ale nieodosobniony.

W rozmowie mówimy m.in. o:– cancel culture w akademii (także tej niewidzialnej),– „policji myśli” i grupowym myśleniu,– uniwersytecie jako firmie dbającej o komfort „klienta-studenta”,– empatii jako narzędziu nacisku (w duchu Paula Blooma),– i o tym, dlaczego bezpieczna edukacja produkuje bezradnych absolwentów.

To nie tylko rozmowa o wolności słowa. To rozmowa o tym, jakiego pracownika – i obywatela – dziś wychowujemy.

Zapraszam, Miro Konkel

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "UJ"

I jak kultura unieważniania podkopuje odwagę, odporność i inne kompetencje, bez których nie można ani rozwijać innowacji, ani zarządzać firmami?

Więc to była konferencja studencka, studencko-doktorancka pod tytułem Psychodebiuty, która się odbywa corocznie i studenci organizujący tę konferencję zaprosili mnie, żebym wygłosił wykład, jeden z dwóch takich kluczowych wykładów

I tutaj ciekawostka, bo od momentu, kiedy ukazała się publicznie informacja o tym, że będę podczas konferencji, że będę wygłaszał wykład, drugiego dnia po ukazaniu się tej informacji studenci napisali do mnie maila odwołującego mój udział

Wiem tylko z pewnych nieoficjalnych źródeł, że studenci głosowali i były trzy głosy za usunięciem mojego wykładu przeciwko dwóm głosom podtrzymującym ten wykład.

Doktor Magdalena Grzyb, kryminolożka z UJ, nie mogła wygłosić wykładu o kobietobójstwie, a Łukasz Sakowski, uznany bloger naukowy,

Panie profesorze, dziękuję bardzo za to spotkanie.

Natomiast próby usuwania wykładowców są cały czas prowadzone i też my o nie wszystkich próbach się dowiadujemy.

Bo ja jestem akurat osobą, która gdzieś tam medialnie jest rozpoznawalna i w sytuacji, kiedy mnie coś takiego spotyka, znajdują się dziennikarze, którzy chcą o tym rozmawiać, chcą o tym pisać.

Natomiast podejrzewam, że początkujący naukowcy, tacy, którzy nie mają takiego zaplecza medialnego, którzy nie mają takiego wsparcia, niestety są pozostawieni sami sobie i o przypadkach kancellingu takich osób my nawet nie mamy szans się dowiedzieć.

Co konkretnie wywołuje ostracyzm?

I jeszcze jeden do artykułu opisującego masowe zabójstwa w wykonaniu osób identyfikujących się jako transpłciowe.

To się nie spodobało nie wiem za bardzo komu, bo nigdy tych nazwisk nikt nie ujawnił.

Najczęściej nie występują z imienia i nazwiska.

No i dlatego próbują naginać rzeczywistość do...

Mam przed sobą tłumaczenie Stanisława Sikorskiego, prezesa Koła Nauk Psychologicznych Pragma na UJ.

On tak wyjaśniał odwołanie Pańskiego wykładu, że to wynika z troski o komfort i bezpieczeństwo wszystkich uczestników wydarzenia, w szczególności osób identyfikujących się jako transpłciowe.

I ja nie wiem, w jaki sposób treści dotyczące metodologii psychologii mogłyby zagrozić bezpieczeństwu osób identyfikujących się jako trans.

Bo najstarsza polska uczelnia, jedna z najstarszych w Europie, zamiast stać na straży wolności akademickich, prawa do debaty akademickiej, do prowadzenia badań, stanęła po stronie osób kancelujących.

Które kontrolują to myślenie w trosce o klienta.

Tym klientem jest student, który przychodzi na uczelnię, który płaci czesne, bądź który powoduje, że jakieś dotacje rządowe do uczelni płyną i tak dalej i tak dalej.

W przeciwnym razie, jeżeli dorosną w takim środowisku, które stosuje tego typu metody kontrolowania myśli,

Ale rzeczywiście, nawet obserwując studentów, mam wrażenie, że studenci obawiają się zabierania głosu publicznie, że obawiają się mówienia czegoś, co jest niepopularne, obawiają się przeciwstawiania.

Ja tutaj bardzo często powołuję się na słowa Zbigniewa Herberta, który powiedział, że należy płynąć pod prąd do źródeł, bo z prądem płyną tylko śmieci.

I to jest motto, które ja dedykuję większości młodych ludzi.

Obserwując ich funkcjonowanie, no z przykrością stwierdzam, że jednak

No, mamy w psychologii takie zjawisko, które się nazywa syndromem grupowego myślenia i ten syndrom, on jest znany od dawna, od lat siedemdziesiątych i ten syndrom występuje zawsze tam, gdzie jest jednomyślność.

Wychowując w ten sposób młodych ludzi i stwarzając im takie środowisko wolne od wyzwań intelektualnych, przygotowujemy ludzi, którzy będą perfekcyjnymi uczestnikami takich syndromów grupowego myślenia właśnie.

Z jednej strony aż nadto wrażliwych, a z drugiej strony uważających się za jednostki wyjątkowe, a przecież rzeczywistość weryfikuje.

Okazuje się, że nikt w świecie nie przejmuje się naszym rozwojem czy naszym dobrem.

Wykorzystuje to psychologia, wykorzystuje to psychoterapia, która rozbudza te potrzeby zgłębiania siebie, samorealizowania siebie, samospełniania siebie.

No dokonują nieprawdopodobnych rzeczy.

I tu obserwujemy już nie to, co kiedyś, czyli rywalizację o te pierwsze miejsca, rywalizację między najlepszymi, najsilniejszymi, najbardziej inteligentnymi, najbardziej wytrzymałymi, tylko obserwujemy rywalizację pomiędzy ofiarami.

Czymś kto cały czas narzeka i użala się nad sobą, celebruje swoje nieszczęście.

Bo to co studenci z UJ-u zrobili wobec Pana jest właśnie takim, jest szantażem moralnym.

Tak, to co nie powinno zostać dopuszczone do debaty to jest pseudonauka, a pseudonaukę, o tym czy coś jest pseudonauką czy nie decydują wyniki badań i wyniki rozumowania.

Próbując podsumować tę rozmowę, powiedziałbym tak.

Dziękuję panie doktorze za rozmowę.

Dziękuję bardzo.