Mentionsy
Iran, ropa i ceny paliw. USA wchodzą w wybory na Węgrzech. PB BRIEF
Wojna na Bliskim Wschodzie podbija ceny ropy i paliw — w USA benzyna przekracza 4 dolary za galon i rośnie najszybciej od lat. Jednocześnie administracja Donalda Trumpa angażuje się w kampanię wyborczą na Węgrzech, wspierając Viktora Orbána przed wyborami 12 kwietnia.
W odcinku omawiamy także debatę Pulsu Biznesu o wyborach na Węgrzech i możliwych scenariuszach dla Europy, rozmowę z Maciejem Wojtalem z Amtelon Capital (inwestującym w Iranie) o realnym wpływie wojny na globalną gospodarkę oraz analizujemy, co w praktyce oznacza nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy dla firm.
Szukaj w treści odcinka
No i przyjrzymy się eskalacji wokół Iranu, czy w zasadzie wojnie w Iranie, z ultimatum atakami i coraz wyraźniejszym wpływem na ceny ropy i benzyny na całym świecie.
Donald Trump zażądał od Iranu kapitulacji i ponownego otwarcia cieśniny Ormus do godziny 20.00 czasu wschodniego w Stanach, czyli do drugiej w nocy z wtorku na środę w Polsce.
Poniedziałek przyniósł również kolejną falę uderzeń Stanów Zjednoczonych i Izraela na cele w Iranie.
W wyniku tych uderzeń zginęło co najmniej 25 osób, a Iran odpowiedział ostrzałem rakietowym wymieszonym w Izrael i państwa Zatoki Perskiej.
Kluczowym czynnikiem wciąż jest oczywiście wojna w Iranie.
Najpierw pojawiła się groźba eskalacji, włącznie z możliwością zniszczenia Iranu w jedną noc.
To ograniczyło wzrosty, ale potem przyszły sygnały o aktywnym udziale Iranu w rozmowach pokojowych.
Wojna w Iranie najczęściej opisywana jest przez pryzmat rakiet, polityki, napięć między mocarstwami, no i wzrostów cen, ale to nie jest tylko historia o ropie, to również historia o nawozach, LNG, półprzewodnikach i nawet tak nieoczywistych surowcach jak hel.
I ten Iran się trzyma.
Ten Iran się trzyma i też trzyma się z grubsza gospodarcza.
Ale ten Iran się trzyma, ponieważ Iran w międzyczasie przez dekady pod sankcjami nie miał wyboru, ale musiał rozwinąć sobie wszystkie gałęzie gospodarcze, czyli nie być uzależnionym właśnie np.
I to teraz na przykład w takiej sytuacji procentuje, ponieważ okej, Iran musi importować pewne rzeczy.
Pasze, które chyba 100% pasz, które zużywane są w Iranie, to jest import, wydaje mi się, że z Brazylii, już nie pamiętam skąd dokładnie.
Duże firmy się wykształciły w Iranie z uwagi na ten duży rynek, o którym powiedziałeś.
Ostatnie odcinki
-
Polacy gotowi do przeprowadzki? Nawet 40% rozwa...
21.04.2026 13:00
-
Nowy prezes Apple i rekrutacja na szefa Fed. PB...
21.04.2026 04:41
-
Tomasz Rożek: Jak władza i pieniądze psują nauk...
20.04.2026 12:57
-
Bułgaria, Iran i Trump: rynki, Solorz i syndrom...
20.04.2026 03:55
-
Nie ma paliwa do samolotów, Polska poza G-20, a...
17.04.2026 11:05
-
Wojna bliżej Europy? Paliwa pod presją i Polska...
17.04.2026 05:08
-
GTI: 50 lat legendy Volkswagena. PB AUTOPORTRET
16.04.2026 09:50
-
Walka o Fed przyspiesza. Trump stawia na Warsha...
16.04.2026 05:41
-
Dlaczego giełda bez debiutów się dusi? IPO od k...
15.04.2026 13:46
-
AI tylko dla elit? Anthropic blokuje dostęp do ...
15.04.2026 04:47