Mentionsy
Inwestowanie aktywne kontra pasywne, czyli pojedynek na polskim rynku! INWESTOR WOJTEK
Kiedy trzy lata temu Jacek Lempart – twórca AtlasETF – nazwał branżę TFI „patologią”, a następnie rzucił jej publiczne wyzwanie, polski rynek inwestycyjny wstrzymał oddech.W ringu stanęli:
Opoka One FIZ – aktywnie zarządzany fundusz Tomasza Tarczyńskiegovs.
Vanguard FTSE All-World UCITS ETF – ikona taniego, pasywnego inwestowania.
Dziś sprawdzamy bieżące wyniki tego starcia. Kto wygrał? Kto zaskoczył? I czego ta trzyletnia bitwa uczy inwestorów o psychologii, kosztach i iluzjach skuteczności?
Gościem odcinka jest Tomasz Tarczyński, prezes Opoka TFI, z którym rozmawiam o:
konstrukcji funduszu rzuconego do „walki stulecia”,
sile i słabościach pasywnej rewolucji,
tym, dlaczego inwestorzy często sabotują własne wyniki.
Szukaj w treści odcinka
Naprzeciw analityków staje Jacek Lempart, zwolennik zarządzania pasywnego oraz założyciel portalu AtlasETF.
Jego strategia opiera się na funduszach ETF, które mają za zadanie wiernie odwzorowywać wybrany indeks kiełdowy, jak np.
Z badania wynika, w tej ankiecie tutaj dodam, że brało udział rekordowe 6009 osób i z tego badania wynika, że aż 66% inwestorów trzyma w portfelu co najmniej jeden fundusz ETF, a tylko 14% ma zadeklarowałe otrzymanie produktu TFI.
I moje pierwsze pytanie może jest troszkę prowokacyjne, ale czy można się pokusić o stwierdzenie, że fundusze ETF w ostatnich latach mogły nieco podkraść TFI klientów?
Myślę, że generalnie na całym świecie jest taka sytuacja, że wartość ETF-ów rośnie, wartość napływów do ETF-ów rośnie.
I stopniowo proporcja, ile pieniędzy mają inwestorzy w ETF-ach versus pozostałych produktów, ona się zmienia na korzyść ETF-ów.
Tutaj jest tylko jedna taka rzecz, bo używamy słowa ETF, natomiast ETF-ów są setki.
Natomiast są też setki ETF-ów aktywnych, ETF-ów niszowych.
Więc samo słowo ETF jest bardzo pojemne.
Ale to tak jest na całym świecie, że generalnie inwestowanie w ETF odbiera tort klasycznym funduszom inwestycyjnym i na razie ten trend jest niezakłócony.
Myślę, że pasywne ETF-y mogą być pozytywnym, dobrym narzędziem dla wielu inwestorów.
Dla innych to będą fundusze inwestycyjne z taką głęboką relacją z klientem, jak jest u nas, a dla innych to są na przykład ETF-y, a dla jeszcze innych złożenie szeregu różnych instrumentów, co jest najbardziej taką rzeczą, która wydaje się, że jest sensowna.
ETFy są narzędziem do stosowania, tak jak inne narzędzia, które można w inwestycjach stosować.
pasywnych rewolucjonistów, opublikował taki filmik 3 lata temu pod tytułem TFI pełne patologii, w którym generalnie zasugerował, że żadne TFI w Polsce nie stanie do pojedynku z pasywnym ETF, który obejmuje akcje całego świata.
Jacek podczas tej, potem powiedział, że to trochę nie do końca prawidłowo to wyzwanie wyartykułował, bo powinien tu mówić o jakiś taki bardziej, że do tego wyzwania powinny stanąć fundusze, które używają na dużą skalę ETF-ów w swojej działalności.
No to skoro wyzwanie padło, czy ktoś się zmierzy z branży TFI w Polsce w ciągu 10 lat, bo tak długi jest ten okres, w ciągu 10 lat z ETF-em pasywnym na akcje, no to stwierdziliśmy, no czemu tej rękawicy nie podjąć.
Oczywiście, że koszty mają znaczenie, ale też proszę pamiętać, że jak my tu stajemy do pojedynku z funduszem ETF pasywnym wybranym przez Jacka Lemparta, to wyniki naszego funduszu, które konkurują, to są wyniki po wszystkich opłatach.
Więc my po naszych opłatach musimy sobie poradzić z tym pasywnym ETF-em.
On wytrzyma przy tej strategii, to ten pasywny ETF jest jak najbardziej OK.
Jeżeli natomiast chce mieć coś innego albo też ma wątpliwości czy będzie w stanie bez żadnego dodatkowego serwisu po prostu ten ETF utrzymać konsekwentnie przez tam wiele, wiele lat, no to jest cała paleta innych rozwiązań, już pomijam oczywiście też
A tego akurat w tym pasywnym ETF nie ma.
Czy akurat 100% portfela powinien stanowić ten pasywny ETF na akcję?
Jedna rzecz tego otoczenia rynkowego, a druga bezpośrednio tego ETF-a, z którym się pojedynkujemy.
Pierwsza rzecz, która przemawiała za tym, że tego ETF-a jakby szanse są po naszej stronie, to jest fakt, że jesteśmy po wieloletniej dominacji giełdy amerykańskiej na rynkach światowych.
W związku z tym te spółki amerykańskie też dominują w tym ETF-ie.
I w związku z tym będą naturalnie ciążyły w tym ETF-ie, który zanim się jakby zmieni strukturę w kierunku innych spółek będzie przez to słabował.
I to znowu nie chodzi o skupianie się na prognozowaniu cen walut, co w ogóle w krótkim terminie jest jakąś abstrakcją, ale skoro dolar jest przewartościowany, a ten ETF jest w dolarze, no to też to jest taki czynnik, który sprzyja temu, żeby trochę łatwiej było tego ETF pokonać.
No bo to z jednej strony jesteśmy po kilkunastu latach hossy, a łatwiej jest wygrać z pasywnym ETF-em, z zarządzaniem aktywnemu, jak rynek jest trudniejszy, jak przychodzi BESA albo wieloletni marazm konsolidacja.
I tak zresztą faktycznie było, bo przez pierwszy tam okres po zaczęciu pojedynku mieliśmy gorsze wyniki niż ten ETF, teraz mamy lepsze.
Więc jakby takie trzy czynniki obiektywne, dwa ewidentnie przemawiały za tym, że ETF jest w gorszej pozycji.
A ten trzeci czynnik długoterminowo też raczej na niekorzyść ETF-a.
I to też nam powinno sprzyjać kontra ten ETF.
Dużo rozmawiamy o tym ETF-ie, ale do pojedynku wystawiliście fundusz Opoka One FIZ, tak?
Jest złoto i są kontrakty terminowe albo ETF-y, oj to możemy do tego wrócić, na przykład na surowce.
My używamy ETF-ów w naszych funduszach na niewielką skalę, z dwóch powodów.
Ustawodawca nam zabrania kupowania fizycznego złota, jeżeli chcemy mieć złoto w funduszach, więc żeby sobie poradzić z tym problemem kupujemy ETF, który ma fizycznie to złoto i jest notowany na giełdzie.
Poza tym czasami zdarza się, że jakiś ETF kupujemy sektorowy, czyli na przykład jeżeli mamy jakąś tezę na jakiś sektor,
Zanim kupimy spółki z tego sektora i rozpracujemy temat, to możemy kupić najpierw wcześniej ETF.
Czyli nie kupujemy ETF-ów pasywnych na całe indeksy akcji czy na cały świat, ale kupujemy takie ETF-y sektorowe.
Jeżeli też nie ma odpowiedniego kontraktu terminowego na dany sektor, bo wtedy pewno preferowany jest kontrakt terminowy, a nie ETF.
Więc ETF-ów też używamy, aczkolwiek w niewielkim zakresie, bo to poza tymi ETF-ami na złoto, to nie przekracza nigdy kilka procent portfela u nas.
ETF na złoto i kontrakty terminowe na surowce, obligacje i tak dalej.
Ostatnie odcinki
-
Utrącone cła Trumpa, niebezpieczne megainwestyc...
23.02.2026 05:55
-
Polska dogoni Wielką Brytanię, sztuczna intelig...
20.02.2026 13:19
-
Jankesi w Zatoce - ropa na szczycie, Andrew zat...
20.02.2026 05:55
-
Formuła 1: Prędkość bez instrukcji. PB AUTOPORTRET
19.02.2026 12:51
-
Lagarde odchodzi, Bartosiak wchodzi, a CCC znik...
19.02.2026 05:55
-
Strach przed poborem, Tusk na GPW i nerwowa Wal...
18.02.2026 05:55
-
Najem czy kredyt - co lepsze dla singla? PB NIE...
17.02.2026 10:55
-
SAFE znów na tapecie, "nie" dla podatków na woj...
17.02.2026 05:55
-
Sprzedaż bez manipulacji. Czy „domykanie” właśn...
16.02.2026 14:33
-
AI w bankowości: rewolucja czy korekta? PB BRIEF
16.02.2026 05:55