Mentionsy
Afera Epsteina: co ukrywają elity? Nowe maile, rosyjski trop i rola Donalda Trumpa. PB WYWIAD
Sprawa Jeffrey’a Epsteina wraca z pełną siłą. Dlaczego w Polsce mówi się o niej tak mało, choć dotyczy ludzi z absolutnych szczytów globalnej władzy – miliarderów, prezydentów, premierów i służb specjalnych? I jakie konsekwencje może mieć odtajnienie dokumentów Epsteina dla światowej polityki, w tym dla trwającej kampanii w USA?
W tym odcinku podcastu PB WYWIAD Marcin Dobrowolski rozmawia z Jackiem Knaurem – komentatorem spraw amerykańskich i specjalistą rynku private equity, który mieszkał w USA w czasie, gdy afera Epsteina eksplodowała. Razem porządkują fakty, oddzielają je od teorii i wyjaśniają, co naprawdę wiemy o tej jednej z najbardziej mrocznych i potencjalnie brzemiennych w skutkach afer ostatnich dekad.
💬 Zachęcamy do komentowania, udostępniania i subskrybowania kanału
Szukaj w treści odcinka
Jędrka z Londynu, chciałoby się powiedzieć teraz już, no ale też Donalda Trumpa i tak wielu, wielu milionerów czy miliarderów, Mila Clintona i tak dalej.
Wątków międzynarodowych w przypadku Epsteina pojawia się tak naprawdę coraz więcej, szczególnie w ostatnich kilku dniach, kiedy przeczesujemy się przez maile, które zostały upublicznione, bo tam pojawiają się i wątki właśnie rosyjskie z Epsteinem, rozmawiającym z Putinem na temat Trumpa.
Są oczywiście masa zdjęć z Trumpem, zarówno Epsteina odwiedzającego Trumpa w Mar-a-Lago, jak i Trump odwiedzającego Epsteina w jego posiadłości w Palm Beach.
Taki konserwatywny, nie mówię chyba socjologiem z wykształcenia, ale człowiek, który doradzał Donaldowi Trumpowi, został skazany za czasów Bidena i ułaskawiony przez Trumpa już po wstąpieniu na urząd prezydencki.
Jest między innymi, można powiedzieć, chrzestnym ojcem takiego chaosu informacyjnego, który teraz mamy w mediach, bo on stworzył taką teorię, która mówi, że trzeba rzucać mediom dziennie ileś tam newsów po to, aby móc realizować politykę Donalda Trumpa.
Bo on tam twierdzi, że w 2018 roku on się spotkał z Putinem i wyjaśnił mu jak podejść Trumpa, tak?
I wyjaśnił mu postać Trumpa, ponieważ znał się z nim bardzo dobrze.
Ma być tam zdjęcie przedstawiające Donalda Trumpa wykonującego inną czynność seksualną na kimś o pseudonimie Bubba i nie wiadomo kim jest ta Bubba, czy to jest ona, czy to jest on, czy to jest taki wątek.
Urodzinowy list Donalda Trumpa, wtedy znanego amerykańskiego dewelopera i znanego cameo filmowego, na 50. urodziny Jeffrey Epsteina, który miał miejsce w 2003 roku, brzmiał po usunięciu fragmentów uznawanych za erotyczne, brzmiał tak.
A zaś podpis Donalda Trumpa znajdował się tam, gdzie jest ogłosienie łonowe.
Taki był prezent Donalda Trumpa dla człowieka, którego, jak twierdzi Donald Trump, nie szanował, nie lubił, nie przyjaźnił się z nim i krytykował za różne rzeczy, które robił.
Może to jest też dobry moment, żeby przejść w ogóle do roli Donalda Trumpa w tej całej sprawie, bo ja nie chcę, żeby ktoś zrozumiał, że to jest tak, że Donald Trump był przestępcą seksualnym, czy jest względem Epsteina.
Ale to są tylko podejrzenia, więc spójrzmy na to, co wiemy na pewno, jeżeli chodzi o Donalda Trumpa i jego związki z Epsteinem, Epsteinem.
Sam Epstein w niektórych mailach twierdził, że on w ogóle poznał Trumpa z jego żoną.
W zeznaniach świadków, więc odszedł obecnie dwudziestoletni wyrok i są spekulacje, przez jakiś czas bardzo mocno krążyły spekulacje na temat tego, że może ona zostać ułaskawiona przez Trumpa, ale raczej do tego już nie dojdzie z racji tego, że to był chyba już skandar, który całkowicie pogrzebał jego prezydenturę, przynajmniej jakikolwiek mógłby.
Dokumenty i dowody, które zahaczają o samego Trumpa nie muszą zostać ujawniane z racji tego, że są one częścią bezpiecznych informacji.
I to jest taki wybieg prawny, który służy temu, żeby, no właśnie, nawet przy opublikowaniu wszystkich dokumentów, te, które mogłyby w jakikolwiek sposób inkriminować Trumpa, nie zostały opublikowane.
Publikowanie niepełnych informacji ze strony Trumpa jest tylko i wyłącznie jeszcze bardziej pogrążaniem samego siebie.
Więc nawet wśród zwolenników Trumpa widać pewien skręt, że on chyba faktycznie nie jest dobrym człowiekiem.
Ostatnie odcinki
-
Utrącone cła Trumpa, niebezpieczne megainwestyc...
23.02.2026 05:55
-
Polska dogoni Wielką Brytanię, sztuczna intelig...
20.02.2026 13:19
-
Jankesi w Zatoce - ropa na szczycie, Andrew zat...
20.02.2026 05:55
-
Formuła 1: Prędkość bez instrukcji. PB AUTOPORTRET
19.02.2026 12:51
-
Lagarde odchodzi, Bartosiak wchodzi, a CCC znik...
19.02.2026 05:55
-
Strach przed poborem, Tusk na GPW i nerwowa Wal...
18.02.2026 05:55
-
Najem czy kredyt - co lepsze dla singla? PB NIE...
17.02.2026 10:55
-
SAFE znów na tapecie, "nie" dla podatków na woj...
17.02.2026 05:55
-
Sprzedaż bez manipulacji. Czy „domykanie” właśn...
16.02.2026 14:33
-
AI w bankowości: rewolucja czy korekta? PB BRIEF
16.02.2026 05:55