Mentionsy

PB BRIEF
PB BRIEF
17.03.2026 06:26

Trump, NATO i Ormuz. Rynki odbijają, Polska sypie miliardami na mieszkania. PB BRIEF

Czy NATO wejdzie do gry w cieśninie Ormuz? Donald Trump szuka wsparcia sojuszników, ale Europa mówi „nie”. Tymczasem rynki reagują – ropa tanieje, a Wall Street odbija po wcześniejszych spadkach. Sprawdzamy też, co oznacza polityczne przesunięcie we Francji przed wyborami prezydenckimi oraz jak rekordowe miliardy z budżetu i KPO mają zmienić rynek mieszkań w Polsce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Dow"

Warto wspomnieć, że rozważany jest podobno wśród dowódców amerykańskich radykalny scenariusz, który mówi o przejęciu jednej z wysp położonych blisko brzegów Iranu, wyspy Kark, przez którą przechodzi większość irańskiego eksportu ropy.

Stawiają nas one obok Turcji w pierwszym szeregu z takimi zdolnościami wśród krajów NATO, ale proszę tego nie mówić Donaldowi Trumpowi.

No to przenieśmy się do Francji, która stara się poukładać po pierwszej turze wyborów samorządowych.

Komitet Wojskowy NATO wybrał generała dywizji Carola Molendę na stanowisko Cyber Championa, czyli strategicznego doradcy dowódcy NATO ds.

A teraz czas na komentarz giełdowy.

Główne indeksy, czyli S&P 500, Nasdaq i Dow Jones wzrosły o około 1%, a Dow zyskał blisko 400 punktów.

Po wcześniejszych wzrostach wywołanych oczywiście wojną na Bliskim Wschodzie rynek wciąż reaguje na sygnały możliwego odblokowania cieśniny Ormuz, znaczy liczy na to, że to się wreszcie stanie i bada działania administracji Trumpa, która próbuje coś montować, jakąś międzynarodową koalicję do ochrony transportu ropy.

W tym roku przeznaczy na ten cel rekordowe 6 miliardów 700 milionów złotych, a z funduszami KPO nawet ponad 8,5 miliarda.

To wszystko ma pozwolić na budowę i remont około 18 tysięcy mieszkań komunalnych i społecznych, głównie dla osób z tzw.

Program obejmuje szeroki wachlarz działań od budowy nowych lokali, przez remonty i termomodernizacje, po wykorzystanie gruntów Skarbu Państwa i nowe instrumenty finansowe.

Otóż eksperci zwracają uwagę, że mimo rekordowych nakładów skala tego programu pozostaje niewystarczająca wobec potrzeb.

Z drugiej to może być też dowód na to, że niemal po dekadzie od startu projektu wciąż nie ma tam stabilnego modelu przemysłowego i takiego jasno zdefiniowanego partnera technologicznego.

testu prywatnego inwestora, czyli po prostu nie udowodnił, że prywatny kapitał byłby gotowy zainwestować w to przedsięwzięcie na taką skalę.

Czy Polska, czy my Polacy powinniśmy dalej próbować budować własny samochód elektryczny, czy raczej skupić się na roli dostawcy technologii i elementu globalnego łańcucha elektromobilności?

Jeśli zestawić te historie, o których wspominałeś, trudno jest je zostawiać jeden do jednego, ale mieliśmy próbę budowy polskiego super samochodu, miał się nazywać Alinera.

Mieliśmy też projekt Izery, czyli budowy polskiej marki samochodów elektrycznych.

To jest jakby zupełnie nowa architektura budowania samochodu.

Przypominam, że jest to marka, która istnieje, nie budowała niczego od zera.

A więc mówimy o naprawdę ogromnych pieniądzach i pewnie dlatego większość prób budowy polskiej marki samochodowej po 1989 roku napotykała te same bariery, czyli skala, finansowanie i dostęp do technologii.

Także coraz częściej w tych dyskusjach o budowaniu polskiej marki pojawia się taki wniosek, że bardziej realistyczną strategią dla Polski nie jest budowa od zera własnej marki samochodowej, ale rozwijanie roli kraju jako ważnego elementu

W tym globalnym łańcuchu dostaw Polska ma bardzo silny sektor produkcji części samochodowych, wysoki poziom kompetencji inżynierskich, no i rosnącą rolę w produkcji baterii do samochodów elektrycznych.

W tym kontekście taki hub elektromobilności łączący produkcję, badania, rozwój oraz współpracę z zagranicznymi producentami może być znacznie bardziej realistycznym modelem rozwoju dla naszego przemysłu motoryzacyjnego niż tworzenie na siłę nowej marki narodowej.

Takie dwie rzeczy, że po pierwsze stworzenie nowej marki samochodowej jest możliwe, ale projekt musi mieć bardzo silne zaplecze przemysłowe, finansowe i polityczne.

Po drugie nawet wtedy, kiedy budowanie pozycji rynkowej trwa wiele lat, zaczyna się zwykle od rynku krajowego.