Mentionsy
Port Haller: potrzeba czy polityka? PB BRIEF
W piątkowym wydaniu PB Brief bierzemy pod lupę jeden z najgłośniejszych pomysłów ostatnich dni – Port Haller, zapowiadany przez Prawo i Sprawiedliwość jako czwarty pełnomorski port w Polsce. Sprawdzamy, skąd wziął się ten projekt, dlaczego pojawił się właśnie teraz i na ile jest realnym planem infrastrukturalnym, a na ile elementem kampanii wyborczej.
Analizujemy twarde dane: przeładunki w Portach Gdańsk, Gdynia oraz w zespole Szczecin–Świnoujście, potencjał rynku Ro-Ro i pytanie kluczowe – czy Polska faktycznie potrzebuje nowego portu, czy raczej rozbudowy istniejących. Przyglądamy się też kosztom: od 5 mld zł za infrastrukturę hydrotechniczną po 12–15 mld zł za pełnoskalowy port wraz z zapleczem drogowym i kolejowym – oraz wydatkom, o których mówi się najrzadziej, czyli kosztom utrzymania.
W drugiej części programu zaglądamy do Stanów Zjednoczonych. Po trzech obniżkach stóp w 2025 roku Fed wyraźnie studzi oczekiwania rynku na kolejne cięcia. Inflacja wciąż jest powyżej celu, gospodarka pozostaje odporna, a dolar może zostać z nami na dłużej – co ma znaczenie także dla polskich inwestorów.
Na koniec przenosimy się na rynek obligacji. Mimo wysokiego deficytu budżetowego i pauzy w obniżkach stóp procentowych inwestorzy masowo kupują polski dług, a rentowności spadają. O tym, dlaczego rynek wierzy w dalsze cięcia stóp i gdzie leży granica zaufania do polityki fiskalnej i pieniężnej, rozmawiam z Markiem Chądzyńskim, dziennikarzem Pulsu Biznesu.
Szukaj w treści odcinka
No bo kiedy te stopy procentowe będą spadały, a takie jest obecnie, takie panuje powszechne przekonanie na rynku, że Rada jeszcze te
Nie, wydaje mi się, że to tylko pauza, dlatego że Rada Polityki Pieniężnej wiele razy pokazała nam, że jest bardzo taka czuła, wrażliwa na bieżące dane z gospodarki, a szczególnie dane dotyczące inflacji właśnie.
Teoretycznie Rada Polityki Pieniężnej i Bank Centralny powinny tak prowadzić swoją politykę, żeby w średnim okresie inflacja wynosiła 2,5%.
Tak zwany konsensus rynkowy, czyli mniej więcej wypadkowa wszystkich prognoz, jakie mamy ze strony ekonomistów właśnie, wskazuje, że Rada Polityki Pieniężnej w tym roku dokona przynajmniej dwóch obniżek stóp.
W związku z tym Rada Polityki Pieniężnej mogła chcieć poczekać po prostu do marca, kiedy już będzie znała ten nowy koszyk, żeby opierać się na bardziej wiarygodnych, bardziej aktualnych danych inflacyjnych i to jest zrozumiałe.
Ostatnie odcinki
-
Nowy prezes Apple i rekrutacja na szefa Fed. PB...
21.04.2026 04:40
-
Bułgaria, Iran i Trump: rynki, Solorz i syndrom...
20.04.2026 03:55
-
Wojna bliżej Europy? Paliwa pod presją i Polska...
17.04.2026 05:07
-
Walka o Fed przyspiesza. Trump stawia na Warsha...
16.04.2026 05:39
-
AI tylko dla elit? Anthropic blokuje dostęp do ...
15.04.2026 04:46
-
Ropa powyżej 100 USD. Blokada Ormuzu i przyszło...
14.04.2026 04:59
-
Węgry po wyborach, Ormuz i ropa, rynki predykcy...
13.04.2026 03:55
-
Wybory na Węgrzech, odbicie giełd i nowe napięc...
10.04.2026 04:56
-
Sztuka negocjacji Trumpa i podejrzane zakłady n...
09.04.2026 05:03
-
Rozejm USA–Iran, audyt wydatków na armię i debi...
08.04.2026 04:58