Mentionsy

PB BILANS
PB BILANS
16.01.2026 12:35

Biedronka straszy deflacją, bank centralny wydaje miliardy na złoto, a kosmos otwiera się na Polskę. PB BILANS

Inflacja w Polsce spadła poniżej celu NBP – w grudniu wyniosła 2,4 proc. To w dużej mierze efekt słabego popytu i rosnącej skłonności Polaków do oszczędzania. Konsumenci coraz częściej nie akceptują podwyżek cen, co dobrze widać w wynikach dużych sieci handlowych. Jeronimo Martins informuje wręcz o powrocie deflacji w sklepach Biedronki. Co takie sygnały mówią o realnej kondycji gospodarstw domowych?

W PB Bilansie Ignacy Morawski i Marcel Zatoński analizują też rozwijający się w Polsce sektor kosmiczny – niewielki pod względem skali, ale technologicznie zaawansowany i oparty na popycie generowanym przez zamówienia publiczne. To przykład, że w Polsce mogą powstawać nowe, ambitne kompetencje przemysłowe, choć wyzwaniem pozostaje wyjście z ofertą do sektora prywatnego.

W odcinku również o dużych zakupach złota przez NBP, umowie handlowej UE–Mercosur oraz rosnącym zainteresowaniu dużych inwestorów polskimi spółkami poza rynkiem giełdowym.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "AI"

W handlu detalicznym, tym spożywczym mamy od dwóch lat właściwie taką intensywną rywalizację cenową Biedronki i Lidla, która wydawało mi się, że będzie wygasać w ubiegłym roku, ale tak niespecjalnie wygasa i konsument też się przyzwyczaił do tego, że te sieci rywalizują ze sobą mocno i walczą na ceny, oferują jakieś promocje.

To zresztą bardzo ciekawa sieć, bo to jest sieć, wywodząca się z Holandii, w którą zainwestował 20 lat temu Fundusz Private Equity.

A, nie, nie, nie, moment, moment, w palat możesz, możesz, okej, ale ja się zgadzam, że teoretycznie człowiek może myśleć tak, dobra, zainwestuję w towar.

FOMO czy smutek, że ja w to złoto tak z przyczyn filozoficznych nie zainwestowałem, no i tylko tak patrzę co jakiś czas na te rekordy i czytam kolejne teksty, że złoto drogie jak nigdy, wielki skok, cen złota, no i myślę sobie, można było coś tam mieć w portfelu, no ale nie miałem i nie mam wciąż.

Czyli trochę po tym, jak się zaczęła wojna w Ukrainie.

No bo jakby NBP musiał zainterweniować, prawda?

A ja sobie teraz odgrzebałem na mailu z 17 lipca 2012 roku, kiedy wysyłałem do autoryzacji wypowiedzi Grzegorza Brony, prezesa...

Nie wiem, jakie jest w przypadku ISAI.

ISAI jest tak trochę pomiędzy, bo oni mają też dużo pracowników takich w Polsce.

Rozmawiałem z branży, z jedną osobą i tutaj musimy przyznać, że gdyby nie wojna w Ukrainie, to możliwe, że wiele z tych spółek by nie przetrwało, bo one nie dostałyby w końcu takiego dużego zastrzyku, zamówień, pieniędzy.

Chociaż jak ja to napisałem i zamieściłem wpis na X, to jakiś chyba informatyk napisał, a ja pracuję teraz przy takich agentach AI i to wszystko będzie zautomatyzowane bardzo szybko.

Ale to właśnie może będzie tak, że będzie mniejsze zatrudnienie w tych centrach usług, ale one nadal będą w Polsce, bo w Polsce będą dobrze specjaliści od tych agentów AI i my to będziemy eksportować.

Albo będą ludzie, którzy będą sprawdzali, czy to co AI zrobiło jest słuszne, czy nie.

No i wydaje mi się, że taki obraz, który określili w tych rozmowach jest dość pozytywny, bo pytałem między innymi o to, jak wygląda zainteresowanie zagranicznych inwestorów kupowaniem.