Mentionsy

Otulina o sztuce
Otulina o sztuce
28.11.2025 21:00

Guidoriccio da Fogliano podczas oblężenia Montemassi | s04 e21

Palazzo Pubblico w Sienie na początku XIV wieku zostało przyozdobione przez miejscowe sławy trecenta.

Ambrogio Lorenzetti, Simone Martini, Duccio di Buoninsegna - każdy z nich przyczynił się do dekoracji siedziby rady miasta.

Do historii przeszły jednak dwa freski. Lorenzettiego "Alegoria dobrych i złych rządów" oraz pejzaż z kondotierem przemierzającym pustynny krajobraz. I o tym drugim opowiadam w odcinku.

Dowiecie się:

- kim był kondotier,

- czym jest fresk,

- jakie kontrowersje dotyczą fresku "Guidoriccio da Fogliano podczas oblężenia Montemassi",

- na czym polega wyjątkowość dekoracji w Palazzo Pubblico.


W odcinku wspominam o cyklu opowieści "Jak średniowiecze ukształtowało naszą wyobraźnię". Do 2 grudnia 2025 karnet na dwa spotkania można kupić tutaj: https://app.evently.pl/events/11342-jak-sredniowiecze-uksztaltowalo-nasza-wyobraznie

A swoim mecenatem możesz objąć Otulinę o sztuce tutaj: https://patronite.pl/otulina_o_sztuce

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Lorenzetti"

I tutaj prominentne miejsce zajmuje Ambrogio Lorenzetti, ale także Simone Martini, który jest uważany za autora tego fresku, o którym Wam dzisiaj opowiadam.

I tam królują freski Lorenzettiego,

I w zasadzie zarówno właśnie przy Lorenzettim, ale i przy Simone Martinim tutaj tematem dla nas interesujących jest olbrzymia uważność, z jaką ci artyści próbowali oddać pejzaż.

Jak przyjrzymy się dziełu Lorenzettiego, tam jest pokazanie wnętrza miasta z bryłami budynków, które starają się uzyskać tą przestrzenność, trójwymiarowość.

To wszystko Lorenzetti uwzględnił w swojej opowieści o tym, jak dobre rządy budują, a jak złe rządy, rządy tyrana, bo tutaj pod postacią tego złego zarządcy jest ukazana taka demoniczna diabla postać, właśnie będąca tyranem, jak to wszystko niszczy i miasto i to, co je otacza.

Lorenzetti też musiał pokazać wiele abstrakcyjnych pojęć, jak chociażby pokój, więc tworzy personifikację, uosobienie tych pojęć, ale na wszelki wypadek, no tak, żeby były one możliwe do rozpoznania, a jest to jeszcze nowe zagadnienie, taka ikonografia.