Mentionsy
Wantuch o SCT: "Psim obowiązkiem każdego człowieka jest płacić podatki tam, gdzie mieszka" | #75
Łukasz Wantuch wprost broni Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Po wyroku WSA przekonuje, że SCT z definicji daje preferencje mieszkańcom miasta, a to, że jednocześnie ogranicza prawa osób spoza Krakowa, jest nieuniknione. Jak podkreśla: „Dla mnie mieszkańcem Krakowa jest osoba, która płaci podatki w tym mieście”, a płacenie podatków tam, gdzie się mieszka, nazywa „psim obowiązkiem”.
W rozmowie Wantuch tłumaczy, że jego poparcie dla SCT nie wynika przede wszystkim z ideologii ekologicznej, lecz z potrzeby uporządkowania miasta. Chodzi o ograniczenie wjazdu starych samochodów z gmin ościennych, które – jego zdaniem – blokują ulice, zajmują parkingi i dokładają się do problemu spalin. „Mieszkaniec nie ma gdzie zaparkować, a przyjezdni traktują Kraków jak darmowy parking. To nie jest normalne” – mówi.
Poruszamy także wątek protestów przeciw SCT, w których Wantuch pojawił się z kontrmanifestacją, oraz jego styl komunikacji: ostry, dosadny i świadomie kontrowersyjny. To rozmowa, w której padają niewygodne tezy i jasne deklaracje w jednym z najbardziej dzielących tematów w Krakowie.
---
Ósma za siedem, poranny podcast w którym poruszamy tematy ważne dla mieszkańców.
Gorące tematy, kontrowersyjne decyzje. My zadajemy pytania, oni się tłumaczą. Do usłyszenia w każdy wtorek i czwartek o !
Podoba Ci się to co robimy? Postaw nam kawę na Suppi ☕ https://suppi.pl/glos24
Szukaj w treści odcinka
Zacznijmy od tego, że staram się aktywnie odpowiadać na te wszystkie komentarze, no ale jak 250 osób pisze pod postem dotyczącym strefy, no to nie jestem w stanie.
Zresztą my mamy obowiązek wprowadzenia strefy czystego transportu ze względu na ustawę o elektromobilności, ze względu na uchwałę sejmiku, w którym chciałbym przypomnieć rządzi od wielu lat PiS.
Sąd uznał, że rzeczywiście jest to dyskryminacja, tylko zamiast, to też jest bardzo mocno paradoksalne, zamiast złagodzić przepisy dotyczące niemieszkańców, to on zaostrzył przepisy dotyczące mieszkańców Krakowa.
Więc będziemy mieć taką sytuację, że te przepisy, które teraz w opinii wielu są za ostre, będą jeszcze ostrzejsze.
Więc ja osobiście uważam, że te przepisy, które są, muszą być utrzymane.
Czyli to nie oznacza miejsce, że tam śpisz, tam masz mieszkanie, tylko tam, gdzie spędzasz większość swojego czasu.
To, że były trzy osoby, to też wynikało z tego, że bardzo dużo osób do mnie pisało, no wiesz, ja tam przyjdę, ale boję się, że zostanę pobity.
Na demonstracji stała z boku jakaś osoba zamaskowana, która zbierała podpisy pod projektem sprzeciwu przeciwko betonowaniu miasta.
Kiedy ja go poprosiłem, proszę odsunąć kurtkę, żebym mógł zobaczyć, jaki to jest ten identyfikator, to w miejscu, gdzie jest imię i nazwisko, miał napisane, uczę się.
Panie Łukaszu, wróćmy jeszcze do takich merytorycznych argumentów, które pojawiały się w komentarzach, bo rzeczywiście napisał Pan ten apel, żeby przenieść podatki do Krakowa, ale pytanie jest takie, co z ościennymi gminami, Wieliczka na przykład.
No tak, ale znowu przeciwnicy, i to też jest w komentarzach pod pana postem, piszą, że
Ludzie piszą o tym, że
Pisze o tym Jacek Mosakowski z Platformy Komunikacyjnej Miasta Krakowa.
Wojewoda te przepisy wprowadzone przez Kraków nazwał oszołomstwem.
Stwierdził, że te przepisy są kretyńskie, tak się wyraził.
W efekcie ta strefa została tak wykastrowana, że już chyba nawet nikt nie pamięta, a już nie mówiąc o stosowaniu się do tych przepisów, jak Pani pojedzie na Kazimierz, to jest tam jakiś odcinek, do którego się nikt nie stosuje.
I tak są przepisy absurdalne, że nie da się tego stosować.
I jest to zgodne z prawem, bo moim zdaniem da się spokojnie wybronić, że zamieszkanie nie oznacza miejsca, gdzie śpisz, tylko tam, gdzie jest twoja główna działalność.
Ja tylko dodam, że na pewno Państwo, którzy słuchacie wypowiedzi Pana Łukasza, będziecie mieli mnóstwo różnych uwag, mnóstwo komentarzy, bo mi same cieszą się różne rzeczy na usta, więc proszę, piszcie, komentujcie, bo myślę jednak, że to co Pan mówi jest bardzo dużym uproszczeniem.
Załóżmy, że bym startował z listy PiSu i podczas dyskusji na temat SCT bym powiedział, chwileczkę,
W sejmiku małopolskim, gdzie większość ma PiS, to wyście wprowadzili taki zapis.
Piszcie komentarze, zadawajcie pytania, przekażemy je panu Łukaszowi.
Ostatnie odcinki
-
„Czerwona kartka dla prezydenta?” Tomasz Kostec...
19.02.2026 06:53
-
„Kartka, długopis… 15–20 minut”. Foreman o płyc...
17.02.2026 06:53
-
„Zaczęły spadać drony” – Bartłomiej Szczoczarz ...
12.02.2026 06:53
-
„Dajemy Miszalskiemu czerwoną kartkę” – Hoffman...
10.02.2026 06:53
-
Wyłączenie mieszkańców z SCT było pójściem na ł...
03.02.2026 06:53
-
„Ustal z Babcią hasło”. Elżbieta Achinger: oszu...
29.01.2026 06:53
-
„Władze często mówią o równości, a tutaj mamy w...
27.01.2026 06:53
-
"Finał orkiestry nie kończy się dla nas w niedz...
22.01.2026 07:20
-
Wantuch o SCT: "Psim obowiązkiem każdego człowi...
20.01.2026 06:53
-
„S7 nie zostanie wybudowana nawet do 2040 roku”...
15.01.2026 06:53