Mentionsy

Ósma za siedem | Tym żyje Małopolska
Ósma za siedem | Tym żyje Małopolska
23.10.2025 05:57

Joanna Repel z KTOZ o zapowiedzi strajku w schronisku „Zapłacą za to zwierzęta” | #57

„Miasto chyba nie ma świadomości, że jeżeli zostanie samo z prowadzeniem schroniska, to zapłacą za to zwierzęta. Każda strona powinna w jakimś tam stopniu odpuścić” — mówi rzeczniczka KTOZ, Joanna Repel. W rozmowie pytamy o sytuację w krakowskim schronisku dla bezdomnych zwierząt, w którym trwa spór płacowy z pracownikami, o aktualny stan mediacji, plan "B" na wypadek strajku, budżet schroniska oraz relacje z Miastem.

---

Ósma za siedem, poranny podcast w którym poruszamy tematy ważne dla mieszkańców.Gorące tematy, kontrowersyjne decyzje. My zadajemy pytania, oni się tłumaczą. Do usłyszenia w każdy wtorek i czwartek o !Podoba Ci się to co robimy? Postaw nam kawę na Suppi

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Krakowskie Towarzystwo Opiek nad Zwierzętami"

My jako Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami nie jesteśmy finansowani przez nikogo.

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami utrzymuje się z 1,5% podatku i z darowizn od ludzi.

Resztę kwoty dokładało Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami nie zajmuje się tylko schroniskiem, ale naszą główną działalnością zatytułową jest pomoc zwierzętom, czyli ratowanie zwierzaków, interwencje, jeżdżenie nie tylko po Krakowie i okolicach, ale tak naprawdę jedziemy po całej Polsce.

Pani reprezentuje organizacje, Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, które prowadzi schronisko, reprezentuje pani władzę tego schroniska, zarząd tego schroniska, czy dyrektora.

Natomiast ja jeszcze jakby chcę powiedzieć, że wszystkie zwierzęta, które trafiały do schroniska spoza Krakowa, były całkowicie w stu procentach finansowane przez Krakowskie Towarzystwo Opiek nad Zwierzętami.

Te zwierzęta jakby nie musiało miasto płacić za pobyt tych zwierząt, za leczenie, za pobyt, za wszystko płaciło Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Ale tak jak mówię, każdy zwierzęt, który uciekł spoza Krakowa był finansowany przez Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i w żaden sposób to nie obciążało budżetu miasta Krakowa.

Ja też przypominam, że Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami praktycznie prawie w stu procentach zapełniło urządzeniami wszelkimi potrzebnymi krakowskie schronisko.