Mentionsy

Ósma za siedem | Tym żyje Małopolska
Ósma za siedem | Tym żyje Małopolska
10.04.2025 05:53

Artur Surówka: Kliny nie obejdą się bez metra #18

- Prędzej czy później to metro i tak dojdzie tutaj do nas, na Kliny, czy do Borku Fałęckiego, albo w okolice Ruczaju, ponieważ bez metra infrastruktura drogowa nie jest w stanie przyjąć całego ruchu i przewieźć tych wszystkich mieszkańców - mówi Artur Surówka. Z popularny radnym Dzielnicy Borek Fałęcki - Łagiewniki rozmawiamy o budowie ul. 8 Pułku Ułanów i tramwaju na Kliny.

---

Ósma za siedem, poranny podcast w którym poruszamy tematy ważne dla mieszkańców. Do usłyszenia w każdy wtorek i czwartek o !

Podoba Ci się to co robimy? Postaw nam kawę na Suppi ☕

Rozdziały (8)

1. Metro na Kliny

Rozmowa o potrzebie metra na Kliny i sytuacji obecnej.

2. Rada Dzielnicy i aktywność medialna

Krytyka Rady Dzielnicy i opowieść o aktywności medialnej Artura Surówki.

3. Znani radni i wyborów do Rady Miasta

Opowieść o wyborach do Rady Miasta i trudnościach nowych radnych.

4. Las Borkowski i budowa ulic

Problem z Lasem Borkowskim i konsekwencje budowy ulic.

5. Problemy z autobusem 151

Opowieść o autobusie 151 i jego wpływie na mieszkańców.

6. Baseny w Parku Solwaj

Rozmowa o potrzebie odbudowy basenów w Parku Solwaj.

7. Tramwaj na Kliny i konsultacje

Konsultacje nad tramwajem na Kliny i opowieść o trzech wariantach.

8. Podsumowanie i podziękowania

Podsumowanie rozmowy i podziękowania gości i redaktorowi.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Rady Dzielnicy"

Rzeczywiście Rada Dzielnicy niezbyt przychylnie patrzy do mojej działalności medialnej na Facebooku głównie, ponieważ do tej pory tam panowało przekonanie, że wszystko należy załatwiać w obrębie Rady Dzielnicy, że rzeczy lubią być w ciszy załatwiane.

W tej kadencji jest trójka nowych radnych, natomiast trzynastu jest z poprzedniej kadencji i tam były bardzo niewielkie rotacje i w momencie, kiedy ja wszedłem do Rady Dzielnicy, który tak naprawdę aktywnie prowadziłem wcześniej też Facebooka jako aktywista miejski i zacząłem publikować, nie wszystkim z Rady Dzielnicy się to podobało.

Tak, natomiast było to spowodowane tym, że niestety, ale skrytykowałem pewne niedociągnięcia czy brak działań Rady Dzielnicy i na początku pojawiły się ostrzeżenia, że jeżeli nie przestanę publikować... No ze strony tego lobby, które już jest dłuższy czas w samorządzie.

Panu udało się dostać do Rady Dzielnicy, ale mówi pan, że są tam osoby, które są już po prostu kolejną, kolejną kadencję i próbował pan też swoich sił w Radzie Miasta.