Mentionsy
Anna Treit o utworzeniu lasów społecznych: Lasy Państwowe torpedują cały proces #42
Słyszy o sobie, że jest „ekoterrorystką”, że „blokuje rozwój”, że „szkodzi gospodarce”. Anna Treit z architektki przemieniła się w aktywistkę na rzecz ochrony przyrody i została matką... rezerwatu. "Kiedy wiesz, że robisz coś, co jest dobre – że chronisz coś, co jest cenne i piękne – i cały czas odbijasz się od ściany, to bardzo boli" - mówi o swoich kontaktach z urzędnikami. Rozmawiamy o tym, jak wyglądają kulisy tworzenia rezerwatu krok po kroku, dlaczego Lasy Państwowe stają się przeciwnikiem ochrony przyrody i co poszło nie tak z projektem lasów społecznych. Pytamy też, czy są jeszcze miejsca w Małopolsce warte ochrony i co zrobić, jeśli chcemy uratować swój kawałek lasu.
---
Ósma za siedem, poranny podcast, w którym poruszamy tematy ważne dla mieszkańców.
Gorące tematy, kontrowersyjne decyzje. My zadajemy pytania, oni się tłumaczą. Do usłyszenia w każdy wtorek i czwartek o !
Podoba Ci się to, co robimy? Postaw nam kawę na Suppi ☕
Szukaj w treści odcinka
No i zaczęły się spotkania, setki pism, spotkania z dziennikarzami, politykami, polityczkami, z urzędami.
że to będzie zapisane w takim planie urządzenia lasu dziesięcioletnim proponowany rezerwat.
Musiały powstać petycje do podpisywania.
Opinie, pisma, część robiła pro bono, część udało mi się później pozyskać różnych grantów.
Tak, no nie było się bez tego, że też były głosy sprzeciwu i nadal myślę, że są, bo no forma rezerwatu w tym momencie faktycznie jest od obszar zamknięty, bo tam nie ma szlaku, który byłby taki oznaczony, a w rezerwatach według ustawy no to decyzją albo regionalnego dyrektora można się poruszać, jeżeli wytyczy takie ścieżki, albo jeżeli się zapisze, że po istniejących już można.
No trudno wydaje mi się połączyć, tak jak Lasy Państwowe mają zapisane, że wszystkie funkcje przyrodnicze, społeczne
To co też się domagaliśmy od koalicji rządzącej, nawet jest zapisane w obietnicach, że wyłączenie jednak tych 20% spod właśnie gospodarczego wpływu
To wszystko jest, jakby trwa już od wielu lat ta dyskusja, bo pamiętam, że kiedy jeszcze rządziła Platforma Obywatelska, to PiS protestował, ludzie związani z tym środowiskiem przeciwko prywatyzacji
Później było 8 lat rządów PiSu i widzieliśmy po prostu gigantyczną wycinkę.
Przejdą pod ich jakby zarządy i oni będą musieli płacić, odpowiadać za bezpieczeństwo, bo mamy w naszym kraju to ten przepis, który mówi, że zarządca terenu odpowiada za bezpieczeństwo, czyli jak drzewo spadnie, to nadleśniczy albo dyrektor parku i tak dalej, czy tam dyrektor dosił, jakby ktoś, komu się coś stało w rezerwacie.
To jest przepis, w którym też się mówi, że powinien zostać zmieniony, ale ciągle nie zostaje zmieniony i na przykład las się zamyka.
No to jest jakiś absurd, bo były wiatrołomy, no ale to też można, nie wiem, sprawdzić te ścieżki, alejki główne, a resztę napisać ludziom, że po prostu wchodzą, czy na własną odpowiedzialność, co jest niebezpiecznie, ale jednak nie zamykajmy ludziom tych lasów.
No ciekawa jestem, czy były wlepiane mandaty, ale no do absurdów się dochodzi z takimi przepisami.
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Mierzwa o Krakowie: „budki ze szwarcem, ...
21.04.2026 05:53
-
Bogusław Kośmider o Miszalskim: „Nie widzę dziś...
14.04.2026 05:53
-
Zawiślak o Miszalskim: „Dla niego ważniejsze by...
07.04.2026 05:53
-
Adam Jarubas: „Polexit to cofnięcie Polski o 30...
31.03.2026 05:53
-
Jakub Klimas o nie wpuszczania kibiców Wisły: T...
24.03.2026 06:53
-
„To zaraża i bardzo ciężko z tego potem wyjść.”...
19.03.2026 11:03
-
Piotr Bistroń o rozbudowie Lotniska Balice: "Bu...
17.03.2026 06:53
-
Senator Piątkowska: — Rozliczanie prezydenta z ...
10.03.2026 06:53
-
Grzegorz Stawowy: "Zebrała się skrajna prawica ...
03.03.2026 06:53
-
„Rosja marzy o zagładzie Ukrainy”. Rozmowa z ko...
24.02.2026 06:53