Mentionsy

Oskarżam
Oskarżam
15.04.2025 18:00

Naga prawda [OSKARŻAM - odcinek 39]

Do diaspory białoruskiej opozycji, która schroniła się w Polsce, wkradła się kobieta-szpieg z Mińska. Długo nie pracowała. Wygadała się po pijanemu.

Posłuchajcie tekstu Heleny Kowalik, uznanej reporterki sądowej i autorki kilkunastu książek kryminalnych!

Czyta Mariusz Bonaszewski.⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠

Wszystkie odcinki "Oskarżam. Cyklu kryminalnego Gazeta.pl>>>

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Daria A."

Daria A. stała na głównej ulicy w Mińsku z wielkim plakatem agitującym za Andriem Dymitriewem, kandydatem na prezydenta Białorusi.

Dwa lata później, w czasie przesłuchania w polskiej prokuraturze, Daria A. zeznała.

Tym razem Daria A. trzymała plakat ze zdjęciami manifestantów pobitych przez białoruskie służby bezpieczeństwa.

W 2020 roku lider Komitetu Mów Prawdę Andrzej Dmitriew, rejestrując się jako kandydat na prezydenta, umieścił Daria A. na liście swoich 30 osób zaufania.

Szary tłum, widząc kogoś bystrego i niezwykłego, od razu zaczyna o nim dyskutować, wytykać go palcem, a czasem wręcz obrażać, opowiada Daria.

Daria A. była więc bardzo łatwym celem dla służb, które mogły ją szantażować.

21 września 2023 roku Daria A wysiada z pociągu na dworcu Warszawa Centralna.

Daria A. zna jeszcze z działalności opozycyjnej na Białorusi, gdy była wolontariuszką w organizacji Mów Prawdę.

Podczas spotkań, zwykle z alkoholem, którego Daria A. używa w nadmiarze, mówi o konieczności siłowego działania dla obalenia rządu na Białorusi.

Daria A. wypełnia ankietę dla wstępujących do tego ugrupowania.

Daria A. zostaje zatrzymana w Łodzi jako podejrzana o przekazywanie służbom specjalnym Łukaszenki informacji o działalności, strukturze i finansowaniu organizacji wspierających białoruską opozycję.

Daria A. bardzo zabiegała o to, aby wstąpić do pospolitego ruszenia, ale bała się testu wiarygodności.

W czasie śledztwa Daria A. sprawiała wrażenie, że nie dostrzega skutków przekazywanych przez nią informacji do Mińska.

Daria A. została oskarżona o czyn z artykułu 130 paragraf 1 kodeksu karnego, który brzmi Kto bierze udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Z akt śledztwa wynika, że Daria A. tajemnym kanałem łączności przekazywała wywiadowi KGB dane dotyczące funkcjonowania w Polsce białoruskich organizacji prodemokratycznych, zarówno o profilu paramilitarnym, chorągwi pospolitego ruszenia, jak i społecznym.

Przekazywała je Daria A. Adresy organizacji opozycyjnych opatrywała fotografiami.