Mentionsy
011 Jak zwiedzić świat za darmo jako wolontariusz CAT- Natalia Kowalczyk i Piotr Jaśkiewicz
Masz dwadzieścia kilka lat, mieszkasz w małym mieście i zastanawiasz się, co zrobić ze swoim życiem.
A gdyby ktoś powiedział Ci, że możesz za darmo pojechać na pół roku do Włoch, ratować żółwie w Portugalii albo pracować z seniorami w Hiszpanii – i że wystarczy do tego jeden e-mail?
W tym odcinku rozmawiam z Natalią Kowalczyk i Piotrem Jaśkiewiczem z Fundacji Centrum Aktywności Twórczej z Leszna.
Natalia trafiła do fundacji jako dziecko na półkoloniach – dziś w niej pracuje.
Piotr dołączył dwa lata temu jako zamknięty w sobie nastolatek – dziś jest dwukrotnym wolontariuszem roku.
Razem opowiadają o tym, jak fundacja z Leszna otwiera młodym ludziom drzwi do całego świata.
Dołącz do FaniMani i wspieraj Fundację Centrum Aktywności Twórczej bezpłatnie przy okazji zakupów online: https://fanimani.pl/fundacja-centrum-aktywnosci-tworczej/
Więcej o fundacji: https://fundacja-cat.pl/
Podcast Music: "New Week" – Benjamin Cornelius, licencja Pond5 (Transaction ID 9074502)
Sponsorzy odcinka (1)
"Jesteśmy punktem informacji europejskiej Eurodesk Polska. Śpieszmy się zapisywać."
Szukaj w treści odcinka
Witam Was serdecznie w kolejnym odcinku podcastu Opowieści z Dobrej Treści.
A gdybym ci powiedział, że istnieje miejsce, które wyśle cię za darmo do Włoch na wymianę młodzieżową do Wiednia albo na projekt ekologiczny w środku Francji?
Jestem ogólnie wolontariuszem lokalnym, czyli zajmuję się rzeczami takie jak jakieś wydarzenia, niewydarzenia, czy jakieś rzeczy, które robimy w fundacji, tak na przykład gry, zabawy dla dzieci, różne półkolonie, na przykład letnie, czy właśnie teraz ferie, które będą.
No i to jest moja praca taka dorywcza, aczkolwiek fajna była, znaczy jest fajna, jest to fajna praca i tak naprawdę skończyłam studia w zeszłym roku w listopadzie magisterskie i przez cały okres moich studiów pracowałam w fundacji, co było super, bo to jest duże doświadczenie właśnie.
18 lat już, bo jako dziecko byłam na półkoloniach organizowanych przez fundację.
Tak, byłam jako dziecko na półkoloniach i tam miałam pierwszą styczność z fundacją i potem ewoluowałam, bo potem stałam się wolontariuszem na półkoloniach, tak jak Piotrek i wolontariuszem fundacji, a później byłam mentorem dla wolontariuszy międzynarodowych, którzy przyjeżdżają.
Czyli zaczynając od jakichś najmniejszych rzeczy, jakiegoś wymyślania, jakichś półkolonii do organizowania eventów czy nawet wymian międzynarodowych.
Właśnie poprzez goszczenie i wysyłanie młodzieży do 30 roku życia za granicę na wymiany młodzieżowe, na wolontariat międzynarodowy, długoterminowy i krótkoterminowy, na szkolenia międzynarodowe.
Niektórzy są u nas z doskoku, co jest ogólnie zrozumiałe, bo przez tak długi czas pracy z wami już rozumiemy, że też obowiązki życia codziennego są, aczkolwiek jesteśmy naprawdę wdzięczni za to, że jest ich aż 40 i zawsze praktycznie jest ktoś, kto przyjdzie i jeżeli potrzebujemy pomocy w czymś, to pomoże.
Czyli jakieś inicjatywy najróżniejsze odnośnie aktywizacji lokalnej, odnośnie włączania seniorów, włączania dzieci przedszkolnych, szkolnych.
Trochę wiem, że to jest ogólne, aczkolwiek faktycznie w rzeczywistości dla nas już jest to bardzo proste, bo jest to takie uniwersalne, że na przykład chodzimy do Jesiennego Uśmiechu, gdzie są seniorzy, idzie tam wolontariusz międzynarodowy, a razem z nim lokalny.
Albo właśnie prowadzimy półkolonie dla dzieciaków, którzy spotykają wolontariuszy międzynarodowych w akompaniamencie wolontariuszy lokalnych.
W Lesznie i okolice, bo jakby dużo mamy osób z Leszna jako samego miasta, ale też sporo jest okolic, jakiś okolic, jakiś pomniejszych wsi.
Większość wolontariuszy lokalnych jest z Leszna i okolic.
No tak, Leszno i okolic, z czego dodatkowo mamy dużo osób też z właśnie tych wsi, wszystkich naokoło.
I nasze działania prowadzimy w Leśnie w dużej mierze, ale właśnie udzielamy się w powiecie i w województwie wielkopolskim, a czegokolwiek tak naprawdę działamy na całym świecie, bo mamy partnerów naprawdę z odległych zakątków świata.
Przyjeżdżają do nas wolontariusze z USA, z Boliwii, z Kolumbii.
Aczkolwiek z osobami, które są założycielami, utrzymujemy kontakt i nadal śledzą losy fundacji.
Okej, to jest jakiś nowy slang tego pokolenia, jesteśmy spoko.
Codziennie nie jestem aktywnym, bo niecodziennie mamy jakieś wydarzenia, niecodziennie mamy coś do roboty jako lokalni wolontariusze, ale tak jak Natalia wspomina, na co dzień jestem uczniem, więc tak naprawdę codziennie chodzę do szkoły i wszystko co się dzieje po godzinach szkolnych coś tam robię.
Czyli taki kolega, polski kolega, do którego może się ta osoba z zagranicy odezwać.
Tak, taki kumpel, taki polski kolega.
Może być to projekt, na którym byłem na przykład o ekologii, czyli w skrócie jakieś małe informacje przez naukę nieformalną, czy jakieś robienie plakatów, rozmawianie.
Jesteś kolejną osobą, kolejnym przykładem na to, że właśnie ludzie nie wierzą i to jest właśnie to, co dała nam
Aczkolwiek zazwyczaj, jeżeli wiemy na przykład, że ktoś miałby problem z kupieniem takiego wylotu, fundacja też wspomaga takie osoby i po prostu, nazywając rzeczy po imieniu, wykładamy te pieniądze, a fundacja, która przyjmuje ciebie na taki wolontariat, oddaje nam te koszty podróży.
I ja z tych warsztatów staramy się robić dość dużo, aczkolwiek prowadzimy też działalność w szkołach wychodząc do ludzi i do dzieciaków i do młodzieży i organizujemy takie zajęcia praktycznie o tych samych
Podobnych tematach, które są warsztaty, ale w szkołach dla grup zorganizowanych, czyli możemy być na przykład, nazywa się to Eurocampy i Eurocampy to są takie, lubimy to nazywać alternatywa dla wycieczek szkolnych, na których jeździ się i po prostu się coś zwiedza, a tutaj w ramach takiego Eurocampu przyjeżdża do nas grupa
Uwierzenie, jak idzie się i ma się angielski tylko na słuchaniu w szkole, a tu się nagle okazuje, że w mieście, które ma 60 tysięcy mieszkańców jest pewne miejsce, w którym używa się tego angielskiego codziennie, bo tak naprawdę większość pracy, którą ja na przykład wykonuję, jest tylko i wyłącznie w języku angielskim.
Okej, to dobra, no to kolejne kryterium, jakbyście mogli, czyli wiekowo już wiem, od 18 lat za granicę do 30 roku życia.
Więc tak naprawdę jeżeli ktoś mieszka gdziekolwiek,
To też, ale to co kolejne chciałam powiedzieć, że faktycznie jedziemy tam w jakimś celu, czyli na przykład ja byłam ostatnio na wymianie dotyczącą Arts and Nature i to była wymiana, na której zajmowaliśmy się połączeniem sztuki z naturą i była ona w Wiedniu w ogóle, czyli w środku miasta i było to bardzo ciekawe doświadczenie.
No i faktycznie jesteśmy tam w jakimś celu określonym, czyli wybieramy sobie na przykład temat wymiany projektu, na który chcemy jechać pod nasze zainteresowania, ale oprócz tego, że robimy planowane działalności tam, to jest też na każdej wymianie jest czas na zwiedzanie okolicy, na pojechanie, na zintegrowanie się z innymi osobami, którzy tam są.
Wielkie dzięki i do zobaczenia w kolejnych odcinkach.
Co ogólnie się raczej nie zdarza, bo organizacje, które publikują, to się nazywa KOL, czyli nabór.
Czyli na przykład pierwszy wyjazd w marcu, kolejny, nie wiem, w czerwcu, nie?
Słuchajcie, ja po prostu jak słucham was, to zazdroszczę temu pokoleniu dwudziestoparolatków.
Były akurat koło mnie dziewczyny z Holandii, jakieś Holanderki i mieli takie katalogi kolorowe, że się przeglądało kibuce.
Więc wcale się nie dziwimy, że projekty, które są gdzieś tam nad morzem w okolicach jakiejś wody, czy na przykład w górach, w środku gdzieś gór, są rozchwytywane, nie?
Ale powiem Ci, że na przykład jest też taki wolontariusz nasz, bardzo, bardzo były, wtedy kiedy ja byłam dzieckiem jego na półkoloniach w fundacji.
Mara to jest kolejna wolontariuszka, która była u nas na wolontariacie.
Więc kolejny przykład tego, że taki wolontariat i gdzieś pojechanie.
Aczkolwiek nie ukrywam, że ostatnio...
W kolejnych odcinkach usłyszysz więcej historii ludzi i inicjatyw, które zmieniają świat na lepsze.
Ostatnie odcinki
-
014 Ratownik WOPR zdradza lekcje z 17 lat ratow...
14.04.2026 22:15
-
013 Jak rodzice stworzyli szkołę dla swoich dzi...
31.03.2026 22:15
-
012 Jak inicjatywa dla Opatówka zmienia lokalną...
17.03.2026 23:15
-
011 Jak zwiedzić świat za darmo jako wolontariu...
04.03.2026 04:59
-
011 Jak zwiedzić świat za darmo jako wolontariu...
03.03.2026 23:15
-
010 Tańczyć, podróżować, działać. Życie na wózk...
17.02.2026 23:15
-
009 Jak strażacy OSP Kleszczewo mierzą się ze ś...
03.02.2026 23:15
-
008 Jak Rottka daje nowe życie porzuconym rottw...
20.01.2026 23:15
-
007 Wypisali Cię ze szpitala na wózku. Co dalej...
06.01.2026 23:15
-
006 Psierociniec to nie schronisko. 5 różnic, k...
24.12.2025 09:07