Mentionsy

Opowieści Różnej Treści
Opowieści Różnej Treści
11.12.2023 07:00

Jak tworzyć długofalowe relacje? (feat. Wiktoria Majcher i Kamil Goral)

Moi dzisiejsi goście, choć tylko o rok ode mnie starsi, są razem od ponad 7 lat. Wikę i Kamila, znanych w social mediach jako Hello Yogi przepytuję, jaki jest ich sposób na budowanie długotrwałych relacji. Poruszamy temat obniżania standardów oraz problemów, z którymi najczęściej mierzą się młodzi dorośli w związkach.


Wpadnijcie do Wiki i Kamila: https://www.instagram.com/helloyogiofficial/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Wici"

No i później w sumie tata Wici zajmował się przez wiele lat fotografią i filmowaniem ślubów.

No i gdzieś tam wpadło mu jakieś zlecenie od znajomego i tak dalej, więc razem z bratem Wici pojechali to zrobić.

Więc ta praca razem też była przedłużeniem tego i ogarnęliśmy, że jesteśmy w stanie to robić bez większego problemu i że super się uzupełniamy, bo są rzeczy takie, w których Wicia jest o wiele lepsza i są takie, w których ja jestem lepszy.

a są takie, w których po prostu jestem beznadziejny i Wicia to potrafi robić bardzo dobrze, jakieś tam kreatywne tematy, bardziej artystyczne i tak dalej.

No i jakby Wicia to rozumie, akceptuje i to jest fajne właśnie, żeby, no dzięki temu, że uważam, że nasz związek naprawdę jest bardzo mocny, ma bardzo mocne fundamenty i wiele razem w życiu przeszliśmy, to jakby możemy sobie na to pozwolić, nie?

I jak przestaniemy zwracać na to uwagę, na te takie drobne, codzienne rzeczy, to nagle się obudzimy obok całkowicie innej osoby i nie będziemy wiedzieli o niej nic, bo po prostu tych zmian się nie da uniknąć.

Tak, tylko czasem po prostu może być coś takiego, że ktoś skacze z przysłowiowego kwiatka na kwiatek, bo z jedną osobą już coś tam przeżył, czy przeżyła, robi się trochę nudno, to okej, tam szukam nowej osoby, no bo to będą całkowicie nowe doświadczenia, nie?

Wiciak stwierdziła, że jestem już po czterech jazdach, więc mogę wjechać przez bramę i wylądowaliśmy właśnie na bramie.

Tak, Wicia mówi, jeszcze jak miała te pierwsze jazdy i się czuła tak mega niepewnie, to mówi tak, no trudno, nie znam co dalej, będziesz mnie woził.

Osiem oddechów kompletnych, albo jeszcze jakichś innych, po prostu prana jamy cztery zrobić, bo po prostu myślę, że mnie rozsali za chwilę i wiesz, i żeby się zahamować i nie nadreagować, bo wiem, że bym skrzywdził tego biednego pieska, który jest niewinny całkowicie i po prostu chce zjeść tego liścia.

I Wicia się jakby denerwuje o to, że ja zwracam jej taką na to uwagę.

Ja wiem, że Wicia taka była, że właśnie chciała sobie, że marzyła o tym piasku, żeby on taki był.

I też w drugą stronę na pewno właśnie Wicia mi uświadamia, jak ten komfort, którego tak bardzo pożądam i spokój, no że jednak trzeba z niego wychodzić trochę, żeby iść do przodu w życiu, a nie żeby po prostu zastać się w miejscu.

tak personalnie, czego ja będę oczekiwać od drugiej osoby w związku, bo jakby można zrobić szczęśliwy związek, w którym jesteśmy ze sobą razem, nie wiem, raz na jakiś czas, na przykład kilka dni w tygodniu tylko, albo raz w tygodniu, a poza tym żyjemy sobie całkowicie osobne żyćka, jeżeli obu osobom to odpowiada, jak najbardziej, jakby związek, ja zawsze właśnie to powtarzam, że

Ale jeżeli jest dziewczyna właśnie, czy chłopak, chociaż faktycznie, tak jak Wicia mówi, ja też to obserwuję, obserwując gdzieś tam ludzi,

Tutaj teraz mówimy o takiej wersji, gdzie idzie to w dobrą stronę, ale może to pójść w całkowicie drugą stronę.

Nie, a tak serio, tak serio to myślę, że szukanie właśnie tego złotego środka, bo mimo wszystko jesteśmy trochę po dwóch końcach temperamentu, bo właśnie Wicia ma bardziej taki latynoski temperament, a ja mam bardziej właśnie taki stoicki, aż do przesady i pragmatyczny i też muszę właśnie podążać w stronę temperamentu Wici, żebyśmy mogli znaleźć złoty środek, więc to na pewno też.

No i właśnie tak, jak Wicia powiedziała, że czasem są takie momenty, że Wicia potrzebuje, że wyjdź, ja potrzebuję teraz 5 minut dla siebie, a ja cisnę, że no what the hell, porozmawiajmy, jakby wyjaśnijmy, o co chodzi.

Albo czasem mam coś takiego, że Wicia jest zdenerwowana bardzo, a ja nie wiem, co ja zrobiłem, nie?

A myślę, że Wicia po prostu bardzo wpłynęła na mnie jako na osobę.

Jakby naprawdę tutaj niebo a ziemia, jeżeli... No nie, naprawdę, jeżeli chodzi o taki rozwój osobisty, to po prostu niebo a ziemia dzięki Wici i to wpływa na związek.

Więc jakby nie takie stricte jakieś zasady czy rozwiązania związkowe tutaj od strony Wici dla mnie, tylko generalnie samorozwój, który powoduje, że mogę być lepszą osobą w ogóle w życiu i co za tym idzie też w związku.

Czasem robię coś takiego, że po prostu obserwuję swoje otoczenie i tak sobie myślę, że gdyby nie Wicia, to tutaj jakby to by była jedna wielka pustka, nie?

jakości życia stricte, nazwijmy to, wizualno-materialnego, od tego zaczynając, czyli to właśnie, jak Wicia dba o to, żeby było w domu ładnie, żeby było, wiesz, żeby pachniało, żebyśmy sobie raz na jakiś czas zjeli coś dobrego, a kończąc... Raz na jakiś czas codziennie jemy dobre rzeczy, no co to jest?

A kończąc na właśnie takich mocno samorozwojowych rzeczach, na zasadzie właśnie, żeby się uczyć tego języka, żeby zachęcić mnie do poczytania książki, chociaż w tym idzie wici najciężej, bo ja jestem anty książkowy.