Mentionsy

Opowiem Ci historię
Opowiem Ci historię
17.03.2026 00:00

Wampir z Łodzi. Wędrowny blacharz przynosił śmierć | 155

❤️ PATRONITE: https://patronite.pl/opowiemcihistorie

📸INSTAGRAM:https://www.instagram.com/kamil.barnowski/


Ferdynand Grüning znany jako ‘Wampir z Łodzi’, to mroczna opowieść o jednym z najbardziej brutalnych seryjnych morderców w historii Polski.Wystąpili: Kamil Barnowski, Paweł KalinowskiOpracowanie: Katarzyna DziubaMuzyka: Rafał Baryła http://entropysound.plKontakt: [email protected] źródła:Archiwalne wydania gazet, lata 1926 - 1939:Express Wieczorny Ilustrowany, Łódzkie Echo Wieczorne, Głos Poranny, Orędownik, Echo, Ilustrowana Republika

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Gruning"

Jego dane – Ferdynand Gruning.

Gruning wcisnął

Gruninga wyprowadzono ze stodoły.

Założył, że gruning pokaleczył się nożycami podczas jednej z napraw.

Pytali o Gruninga.

Kawałek dalej Gruning wskazał, gdzie zakopał ubranie należące do dziewczynki.

Tych kilka miesięcy w armii rosyjskiej wywarło kolosalny wpływ na charakter Ferdynanda Gruninga.

Latem 1926 roku nazwisko Ferdynanda Gruninga zadebiutowało na pierwszych stronach gazet.

Gruning pojawił się w Turku z drewnianą skrzynką pod pachą.

Dlatego, gdy pewnego letniego dnia 1926 roku pani Ernestowa poprosiła go, by ten udał się do Kowala, a Gruning zaproponował, że zabierze ze sobą ich córkę, nie wyczuła zagrożenia.

Gruning był recydywistą, kimś kto wcześniej skrzywdził dziecko w podobny, brutalny sposób.

Sprawa z Piotrkowa, która przez kilka miesięcy pozostawała niewyjaśniona, stała się jednym z kluczowych ogniw w łańcuchu dowodów przeciwko Gruningowi.

Podczas pierwszych przesłuchań Gruning mówił spokojnie, rzeczowo, momentami wręcz obojętnie.

Jednak po zatrzymaniu gruninga mieszkańcy okolicznych wsi zaczęli przypominać sobie, że w dniu poprzedzającym odnalezienie ciała widywano tam wędrownego blacharza z drewnianą skrzynką.

Kilku świadków po okazaniu im fotografii Gruninga twierdziło, że rozpoznaje w nim tamtego mężczyznę.

Gruning sprawiał wrażenie mężczyzny silnego fizycznie, lecz przygarbionego.

Po badaniach w zakładach w Kochanówku i Tworkach biegli orzekli, że Gruning jest osobą o cechach psychopatycznych, z zaburzeniami seksualnymi i obniżoną moralnością, lecz w pełni poczytalną i zdolną do ponoszenia odpowiedzialności karnej.

W wyroku ogłoszonym w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej sąd uznał Ferdynanda Gruninga winnym zarzucanych mu czynów, wymierzając mu łączną karę śmierci przez powieszenie oraz na zawsze pozbawiając go praw honorowych i obywatelskich.

Gruning przyjął wyrok spokojnie.