Mentionsy
POTENCJALNE DYMISJE W RZĄDZIE, SPRAWA KRYPTOWALUT, PAULINA MIKUŁA Z NOWYM SINGLEM | Onet Rano.
#płatnawspółpraca | Zapraszamy na czwartkowe wydanie "Onet Rano.", w którym gośćmi Joanny Górskiej będą: Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji; Marek Zuber, ekonomista i analityk; Jakub Belina-Brzozowski, Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn; Paulina Mikuła, piosenkarka, twórczyni kanału "Mówiąc Inaczej". W części "Onet Rano. WIEM" gościem Bartosza Węglarczyka będzie: Draginja Nadażdin, Lekarze bez granic.
Rozdziały (20)
Joanna Górska witam gości i przedstawia tematy, które będą omawiane w podksiecie.
Wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka omawia kryptowaluty i sprawę zonda krypto.
Gramatyka omawia sytuację Polski 2050, sondaże i potencjalne dymisje w rządzie.
Podczas podksieku rozmawiamy z Pauliną Mikułą o jej nowym singlecie i emocjonalnym stanie.
Gramatyka omawia relacje z Klubem Koalicji Obywatelskiej i potencjalne dymisje w rządzie.
Rozmowa z Adamem Małyszem o jego decyzji dotyczącej Polskiego Związku Narciarskiego.
Gramatyka omawia inaugurację Europejskiego Kongresu Gospodarczego i festiwal szantowy w Białymstoku.
Gramatyka omawia relacje z Sejmem i potencjalne dymisje w rządzie.
Gramatyka omawia relacje z Klubem Koalicji Obywatelskiej i Sejmem.
Ekonomista Marek Zuber omawia ryzyko inwestycji w kryptowaluty, podkreślając brak wartości podstawowej i potencjalny spadek wartości.
Zuber analizuje problemy regulacyjne i ochrony obywateli w kontekście kryptowalut, podkreślając brak skutecznej kontroli i ryzyko strat dla inwestorów.
Jakub Belina-Brzozowski przedstawia tematy kongresu Mężczyzn, skupiając się na problemach społecznych i prawnych mężczyzn w Polsce.
Rozmowa o problemach edukacyjnych, stereotypach płciowych i roli obu płci w rozwiązywaniu tych problemów.
Paulina Mikuła o swoim śpiewaniu i nowym singlu, a także o kongresie mężczyzn na temat zdrowia i relaksacji.
Paulina Mikuła o swoim śpiewaniu, nowym singlu i planowanym kongresie mężczyzn.
Badania dotyczące gotowości Polaków do pomagania charytatywnie, z fokusem na uchodźców i imigranci.
Rozmowa o potencjalnych dymisjach w rządzie i humanitarnej sytuacji w strefie gazy.
Przedstawienie zagadnień związane z wojną w Ukrainie i humanitarną pomocą.
Wypowiedź na temat reguł gry w wojnie, szczególnie cywilów i pracowników medycznych.
Informacja o dostępie do raportu charytatywnego na stronie organizacji.
Szukaj w treści odcinka
Zaprosiliśmy razem z całym zespołem i z całą redakcją ciekawych gości.
Będziemy bardzo dużo mówić o kryptowalutach, o całym tym zamieszaniu, o tym jak na tym rynku się znaleźć, szczególnie biorąc pod uwagę, że według danych CBOS-u
Tych ludzi, którzy inwestują w kryptowaluty w Polsce jest około 2 milionów, a łącznie jest to kwota zainwestowana właśnie w kryptowaluty ponad 3 biliony złotych.
No i jest pytanie, w jaki sposób ochronić się przed oszustwami i oszustami, którzy uciekają z naszego kraju i wędrują od Estonii do Emiratów Arabskich.
I na początek naszym gościem będzie wiceminister cyfryzacji Polska 2050 Michał Gramatyka.
Do niego dużo pytań także o Polskę 2050.
Ostatni sondaż to 0,5 poparcia i minister bardzo lubi szanty, właściwie szanty kocha, więc nawiązując do tego żeglarskiego
Tutaj już tylko i wyłącznie o kryptowalutach, o inwestowaniu, czy to inwestowanie w kryptowaluty może być bezpieczne i co właściwie polskie państwo powinno zrobić, żeby bezpiecznie było, bo na razie mamy chyba...
W związku z tym wszelkiego rodzaju dowody, wpłat, korespondencje, wszystko to do prokuratury.
Minister Żurek powiedział, że Polacy nie zostaną na lodzie i otrzymają pomoc.
Będziemy też rozmawiać z panem Jakubem Beliną-Brzozowskim ze Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn o tym, że pojutrze rusza trzeci kongres mężczyzn.
No i zapytam, po co właściwie takie spotkanie?
Ale w tym roku będzie nie tylko o tym mówione, że rynek pracy, że powinien być zrównany wiek emerytalny, to jest jeden z postulatów, ale na tym kongresie będzie też mowa o modzie,
I z tego powodu się bardzo cieszę, że mężczyźni będą namawiać mężczyzn, żeby się badali.
Pani od języka polskiego, która uczyła, jak poprawnie mówić i jak używać języka polskiego, a teraz...
I jej emocje, bo sama mówi, że ten numer, ta piosenka pomogła podnieść jej się wtedy, kiedy była kompletnie roztrzaskana przez życie.
Dyrektor Lekarzy bez granic w Polsce i o tym, że dzisiaj w Waszyngtonie druga runda rozmów Izraela z Libanem o izraelskich atakach po libańskiej stronie.
Dzień dobry, dzień dobry, pozdrawiamy słonecznie, ale zimny wiatr niestety.
No właśnie taka jest pogoda.
Szczegóły, prognozy pogody już teraz, proszę Państwa.
Proszę pisać jak u Państwa, jak ten poranek się zapowiada.
Czytamy, że słonecznie, ale zimny wiatr i nie chcę straszyć, ale synoptycy zapowiadają, że idzie do nas naprawdę fala zimna i przymrozki w nocy nawet do minus pięciu stopni.
Natomiast jeśli chodzi o to co dzisiaj, 23 kwietnia, w Warszawie ciepło 16 stopni, czyli w centrum jest też w Łodzi ciepło, bo 15, ale bardzo ciepło w Poznaniu, 17 stopni.
A Wrocław może poszczycić się dzisiaj najwyższą temperaturą, to będzie 18 stopni Celsjusza.
W Warszawie, w Łodzi, w Kielcach, Szczecinie, Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze, w Bydgoszczy, Olsztynie, w Gdańsku bardzo dużo słońca.
Dużo chmur w Katowicach, w Opolu, w Białymstoku i w Suwałkach.
Zostawiamy prognozę pogody.
Polska 2050 nie odpuszcza, to jest jedynka, proszę państwa, gazety wyborczej i Polska 2050 znów na kursie kolizyjnym z Tuskiem sugeruje, że nie odwoła mu ministra, że odwoła, przepraszam.
Polska 2050 sugeruje, że odwoła ministra.
Dwa miesiące temu wypisali się z ogarniętej kryzysem Polski 2050, której dziś przewodzi Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Widziałam wywiad z Szymonem Hołownią, który teraz pracuje nad nową książką, więc może jest z tym pochłonięty, a nie nad polską 2050.
Jak mówi, siedzi na tylnym siedzeniu, obserwuje to, co się dzieje, wszystko mówi, że jest pod kontrolą, a w swojej książce mają być umieszczone, jak mówi Szymon Hołownia,
Polska 2050 nie odpuszcza, ale...
To o czym dzisiaj będziemy mówić i Marek Zuber naszym gościem będzie to kryptowaluty i to jest jedynka dzisiejszej Rzeczpospolitej.
Czy tam pojawili się rosyjscy inwestorzy?
Pyta dzisiejsza Rzeczpospolita.
Poszkodowanych jest dużo, a mówimy nawet o 350 milionach złotych.
Adam Małysz podjął decyzję po czterech latach pracy w roli prezesa Polskiego Związku Narciarskiego.
Postanowił, że nie stanie do kolejnych wyborów i odejdzie ze związku.
Ja przypomnę, że z Adamem Małyszem rozmawialiśmy jakiś miesiąc temu
I mówił nam dokładnie, że te walki związkowców go nie interesują, że gdyby mógł spokojnie działać i nie słyszeć wszystkich plotek na swój temat tylko i wyłącznie na korytarzach, tylko żeby związkowcy przychodzili do niego i prosto w twarz mówili o tym, co im się podoba, a co im się nie podoba, byłoby lepiej, a te związkowe walki po prostu go interesują.
No i Adam Małysz powiedział dość.
Michał Gramatyka, wiceminister cyfryzacji, Polska 2050 już z nami.
Jak samopoczucie?
No na przykład świetna inauguracja Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, która wczoraj miała miejsce w Katowicach na moim ukochanym, cudownym Śląsku.
POTENCJALNE DYMISJE W RZĄDZIE, SPRAWA KRYPTOWALUT, PAULINA MIKUŁA Z NOWYM SINGLEM ONET RZĄDZIE, SPRAWA KRYPTOWALUT, PAULINA MIKUŁA Z NOWYM SINGLEM ONET
No tak, dwa dni wcześniej Genewa i posiedzenie takiej specjalnej komisji, która zajmuje się rozwojem nauki i technologii.
No i na tym posiedzeniu również bardzo wyraźny polski głos, jako jedynego kraju, który reprezentował wspólnotę europejską.
Więc myślę, że to też można zaliczyć w poczet tychże właśnie sukcesów.
No dobra, no to następny sukces, ewidentny sukces będzie prawdopodobnie w sobotni wieczór, bo w Białymstoku odbywa się jeden z najstarszych polskich festiwali szantowych, zwany Kopyść.
Zdarzają się przecież pomyłki, prawda?
Szanty w Polsce mają 50 lat.
W 76 roku pierwszy raz, pierwszoprofesjonalna impreza szantowa w Górkach Zachodnich pod Gdańskiem.
No dobrze, no to się Pan pochwalił, a teraz proszę mi wytłumaczyć skąd Polska 2050 w sondażach, w tym najnowszym Ibris dla wirtualnej Polski 0,5.
I pani sondaże jak sondaże ja widziałem sondaż opinii 24 zdaje się który dawał nam dużo więcej ale to to jest nie jest taki to oczywiście dużo więcej to ponad jeden nawet chyba ponad trzy ale to można się emocjonować sondażami oczywiście można szydić z tego można się uśmiechać jeżeli to do mnie jakiś przytyk.
Najważniejsze jest to, żebyśmy ciągnęli, realizowali sprawy, które są ważne dla Polek i dla Polaków.
Na tle tej panoramy wszystkich klubów parlamentarnych Polska 2050 jest tym klubem, który złożył najwięcej poselskich projektów ustaw.
Teraz zaproponowaliśmy podniesienie drugiego progu.
W zasadzie każdego z nas każdy z nas może zarobić trochę więcej to spowoduje, że wejdzie w drugi próg podatkowy a to z kolei powoduje, że znacząco rośnie mu obowiązek podatkowy.
Co to za geniusz pojawił się i powiedział, zróbmy tak, żeby odwołać Marszałka Sejmu i na nowo, żeby Szymon Hałownia wrócił na stanowisko Marszałka.
Jakiś nieodpowiedzialny dziennikarz powiedział, z tego co wiem, bo żaden polityk czegoś takiego nie powiedział, takich zamiarów nigdy żaden z polityków nie miał.
Więc kaczki dziennikarskie mają to do siebie, że rozpowszechniają się bardzo elastycznie, nie tylko w Onecie, ale również wtedy, kiedy rzuci pracownik innego medium.
Czyli nie ma takiego pomysłu.
Ale nie tylko media, bo jak Marek Sibiec, minister, wypowiada się na ten temat, że pomysły o tym, żeby pozbyć się Włodzimierza Czerzastego z funkcji marszałka, to już jest koniec kadencji, koniec tego Sejmu i wcześniejsze wybory.
I czy Polska 2050 zdaje sobie sprawę z tego, jakie to jest zagrożenie?
Ale również politycy.
Marek Siwiec, nie wiem co mówił, natomiast wiem, że nikt z nas nie miał żadnego zamiaru odwoływania marszałka Czarzastego, ale rzeczywiście jak się patrzy na to przez pryzmat doniesień medialnych, no to proszę zwrócić uwagę, najpierw itofonecie zastanawialiście się publicznie czy Hołownia zrezygnuje zgodnie z tym co obiecał, potem zastanawialiście się
Czy Polska 2050 zagłosuje za powołaniem Czarzastego?
Bardzo dobrze, języczkiem uwagi w zasadzie tak, dlatego, że naszych 15 posłanek i posłów dziś decyduje o większości dla tego rządu, więc w tym kontekście jesteśmy języczkiem uwagi.
Ale jesteśmy przede wszystkim stabilnym i racjonalnym w swoich działaniach ugrupowaniem, które jest jednym z fundamentów koalicji.
Nikomu z nas nie zależy na rozhuśtywaniu koalicji i tym bardziej właśnie z tym większą zgrozą patrzy na takie no jednak nie do końca odpowiedzialne doniesienia medialne, gdzie są analizowane różne scenariusze pod tytułem koalicja się rozpada, to przez tych, to przez tamtych.
To w takim razie przejdźmy do następnej historii i dzisiejsza nawet jedynka Gazety Wyborczej Polskan 2050, która nie odpuszcza.
Nie, nie, no to Sejm jest miejscem, gdzie politycy rozmawiają z ministrami.
Ministrowie są powoływani razem z rządem przez Sejm.
Pierwsze z nich było wystosowane wspólnie z Polskim Stronnictwem Ludowym, bo to umówmy się, to z PSL-em pani minister Kloska.
Nie wiem, nie tak dawno ustaliliśmy termin spotkania z panią minister Nowacką dotyczącego smartfonów.
Klub Koalicji Obywatelskiej na bieżąco spotyka się z ministrami.
Myślę, że jak PiS był przy władzy, to też ze swoimi ministrami się spotykał.
To w Sejmie jest miejscem na rozmowy polityczne.
No i teraz, jak będzie wyglądało głosowanie, skoro Donald Tusk mówi, że jak ruszycie, tuż parafrazując, jak ruszycie panią minister, to będzie po koalicji.
To co mówi premier, to zostawmy premierowi, to premier bierze odpowiedzialność za swoje słowa, to co zrobi klub parlamentarny.
Wie pani w polityce nigdy nie ma nic stałego, w polityce można z dnia na dzień przestać pełnić te funkcje, którą się pełni i każdy kto podejmuje się roli jakiejkolwiek w polityce musi wiedzieć, że
Głosowanie będzie na pewno odpowiedzialne.
Mogę powiedzieć jak ja będę głosował, ale mówię to pod każdą długością i szerokością geograficzną.
Minister Henning Kloska jest członkinią tego samego rządu, za który ja biorę odpowiedzialność.
Myślę, że rozgrywki personalne skończyły się wraz z momentem tego spektakularnego opuszczenia przez panią minister Klubu Parlamentarnego Polski 2050 razem z kilkunastoma osobami.
Oczywiście zawsze takie sytuacje bolą, jak ktoś dekomponuje partię, którą wcześniej utworzył.
No to jakby sytuacja się skomplikowała o tyle, że wychodząc z Polski 2050 te osoby, które wyszły utraciły tzw.
Przecież to nie jest pierwsza osoba, która od niego odeszła, a która zawdzięczała mu bardzo wiele w swojej karierze politycznej.
I czytam, że jedyne wasze wyjście, to co wam pozostało, to błagać Donalda Tuska, ja dodam, żeby wpisał was na listę.
To znaczy, oczywiście pozdrawiamy internauta albo internautkę, która w taki sposób postrzega politykę.
Pozdrawiamy serdecznie.
Ja postrzegam politykę raczej po partnersku.
To relacje koalicyjne powinny opierać się na wzajemnym szacunku.
Zresztą ja w Onecie czytam wiele artykułów o tym, o takim godnościowym podejściu do życia, do pracy, o szacunku wobec kobiet.
O tym, że kobiety w Polsce powinny robić karierę, szczególnie na stanowiskach kierowniczych, więc jak potem zestawiam to z jakimiś tam, nie wiem, rubasznymi żartami tego czy innego pana na temat na przykład szefowej naszej partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, no to jednak czuję jakiś tam dyskomfort, bo jako wierny czytelnik Onetu, podzielam te wszystkie wartości, o których piszecie, że kobiety, w szczególności kobiety ambitne, pracowite,
Dysponujący wiedzą i przygotowaniem merytorycznym a przecież taka jest przewodnicząca naszej partii powinny mieć w polityce łatwiej w tym męskim świecie prawda wracając do tego żeglarskiego klimatu i do tego języka czy.
Żaden kapitan nigdy nie powie, ratuj się kto może.
Kapitan jest tym, który ma koordynować cały proces ratowniczy w momencie, kiedy taki proces jest potrzebny.
W Polsce 2050.
Dzisiaj pracujemy nad tym, żeby zaznaczyć swoją obecność w polityce.
Wymyśliliśmy podniesienie drugiego progu podatkowego.
Rzeczywistość pozwoli.
Ułatwiamy życie klientom w Polsce, którzy kupują mieszkania ograniczając samowolę deweloperów.
Zmieniliśmy kodeks wyborczy poprzez dopuszczenie elektronicznej zbiórki podpisów.
Pracujemy nad tym, żeby wzrosła akcyza na alkohol, żeby nie można było w Polsce reklamować alkoholu.
Na szarym końcu tej listy i chyba, zresztą analitycy tak mówią, że te wewnętrzne konflikty, tak samo jak i Prawo i Sprawiedliwości, zaszkodziły i zaczęło im spadać poparcie i zaczęło im spadać w sondażach, to to wasze kłótnie i te wszystkie screeny i to co się działo między wami,
0,5 przejdźmy Panie ministrze to chciałem powiedzieć, że ta ekipa która była odpowiedzialna za właśnie wyrzucanie tych screenów do mediów a w szczególności posłanka którą mam na myśli i też ją serdecznie pozdrawiam odeszła od nas i od momentu kiedy odeszła z klubu Polski 2050.
Pani redaktor powiedziała, żaden screen się nie pojawił więc to jakby przyczyna została najwyraźniej zidentyfikowana i zlikwidowała się sama.
Dobrze jest takie powiedzenie, postrzymam się nie będę mówiła sami poszli po prostu a wy macie teraz.
Spokój i wszystko jest okej tak.
To, czy mamy spokój, nigdy w polityce nie ma spokoju.
Jest nas piętnaścioro, decydujemy o większości dla tego rządu, dobrze współpracujemy pomiędzy sobą, staramy się nieść te ideały, z którymi szliśmy do wyborów i w tych wyborach uzyskaliśmy na tyle dużo głosów, że było możliwe stworzenie koalicji 15 października, no bo to przecież
Wynik Hołowni i Kosiniaka-Kamysza wynik trzeciej drogi spowodował, że można było odsunąć PiS od władzy więc teraz jeszcze zostało półtora roku żebyśmy udowodnili Polkom i Polakom, że warto było i, że dobrze w Polsce rządzimy Ja jestem głęboko o tym przekonany.
No jak depresyjny poranek, że fundujemy widzom i widzom Onetu, no to nie byłoby dobrze, prawda?
Lepiej chyba entuzjastycznie do rzeczy podchodzić.
Panie Ministrze, kryptowaluty, problem, jak się okazuje, tysięcy Polaków i nawet nie tysięcy, ostatnie dane CBUS-u mówią, że w kryptowaluty inwestuje 2 miliony Polaków i jest tam zainwestowanych łącznie ponad, a właściwie prawie 4 biliony złotych.
A upadek zonda krypto pokazuje, że bardzo łatwo można utracić dostęp do tych środków, utracić zgromadzone środki.
Każdy, kto kupuje takie tokeny, kto inwestuje w kryptoaktywa, musi mieć świadomość tego, że państwo nie gwarantuje po prostu tych aktywów.
No nie mogą zrealizować swoich tokenów, a teraz czytamy też w Gazecie Wyborczej albo w Rzeczpospolitej na jedynce, że kwestia zonda krypto to już jest nawet nie Estonia, a Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Nie, tej firmy już nie ma, tej firmy nie ma i tej giełdy już w zasadzie nie ma i mam wrażenie, że te środki, które Polki, Polacy lokowali właśnie na tej giełdzie, no to bez odwrotu w zasadzie utracili do nich dostęp.
rozporządzenie Majka, to jest taki zestaw unijnych przepisów, które
oddają pewnej elementarnej kontroli obrót kryptoaktywami, które wyposażają Komisję Nadzoru Finansowego w pewne instrumenty umożliwiające reakcję albo umożliwiające monitoring tego co się na tym rynku dzieje.
Zonda krypto rzeczywiście działała pod estońską licencją, zresztą od lipca w Polsce nie będzie mogła działać żadna firma, która specjalizuje się w obrocie kryptoaktywami, dlatego, że nie przyjęliśmy tych przepisów rozporządzenia.
No będzie trzecie podejście do ustawy o kryptowalutach.
W zasadzie niepotrzebne jest trzecie podejście, możemy to przyjąć na najbliższym posiedzeniu Sejmu, dlatego, że ustawa
Niespodzianka, Polski 2050 jest w sejmowej zamrażarce i ona jest w zasadzie po całych procesach konsultacyjnych, po procesach konsultacyjnych i w zasadzie przyjęcie tej ustawy spowodowałoby, że ta elementarna ochrona się pojawia.
Żebyśmy do niej wrócili to jest ustawa którą pewnie prezydent Nawrocki podpisze dlatego, że w jednym czy drugim wywiadzie, mówił, że akurat w tej propozycji są zrealizowane wszystkie, elementy które on podnosił w uzasadnieniu do swoich wet No bo Nawrocki dwa razy, zawetował ustawy o krypto o kryptoaktywach warto powiedzieć, że to były te same ustawy to znaczy rząd
Właśnie żadnych zmian nie było w tej drugiej propozycji i stąd było weto, no ale teraz może będą rzeczywiście zmiany, które przekonają prezydenta i tego weta nie będzie, bo rozwiązania są potrzebne i dobrze by było, żebyśmy mieli narzędzia, żebyśmy mieli firmy, które tutaj inwestują i mają też inwestorzy polską ochronę,
A nie, żeby wszyscy wybierali się po prostu gdzieś za granicę.
Myślę, że i tak będziemy korzystać z zagranicznych giełd, dlatego że ten slot czasowy, gdzie w Polsce można było wprowadzić odpowiednie otoczenie regulacyjne już myślę mamy za sobą.
Czyli raczej firmy się będą rejestrować na innym prawie niż polskie.
Natomiast to co jest fundamentalne, to żeby wprowadzić przepisy, które pozwalają KNF-owi sprawować nadzór nad funkcjonowaniem takich firm.
Ja tylko przypomnę, że kryptowaluty powstawały właśnie przeciwko instytucjom, żeby rynek się sam w sobie rozwijał i ci, którzy chcą inwestować, żeby nie mieli nad głową żadnych instytucji.
Nie można powiedzieć, że gdyby KNF, znaczy gdyby KNF miał kontrolę nad tym, co dzieje się na polskim rynku kryptoaktywów, to na pewno ten rynek byłby dużo bezpieczniejszy.
Ma możliwość, nie wiem, sprawdzania, co jest na tak zwanych hot walletach, czyli tych gorących portfelach.
Natomiast sam system kryptoaktywów jest pomyślany w sposób, który gwarantuje transparentność, to znaczy każdy ma wgląd do tego, ile jest takich czy innych kryptoaktywów na rynku i mniej więcej gdzie one są.
Nie powinno być tak, panie ministrze, że tak naprawdę te instytucje powinny być międzynarodowe.
I powinny te systemy być połączone, żeby mogły współdziałać i współpracować i żeby chronić obywateli Unii Europejskiej.
Podobnie jak w Europie mamy wielu regulatorów na przykład rynku telekomunikacyjnego.
Ale tak, gdyby polski KNF został wyposażony w te uprawnienia, które daje mu Majka, czyli to rozporządzenie unijne, czyli te, które wynikają z tak zwanego AML, czyli z procedur przeciwko praniu brudnych pieniędzy, albo z
Procedur polegających na tym, że musimy jak gdyby znać swojego kontrahenta, znać swojego klienta.
Podobne rozwiązania niesie ze sobą rozporządzenie Majka i podobne rozwiązania służące ludziom, no dobrze byłoby do polskiego systemu zainteresować.
Musimy, nie mamy za bardzo wyjścia, będziemy pewnie kary płacić, ktoś nas tam pozwie przed Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
Naprawdę możemy to uchwalić na najbliższym posiedzeniu Sejmu.
Proszę powiedzieć o M-Obywatel i o europejskim dowodzie tożsamości, tak to można nazywać, tak?
Europejski portfel tożsamości cyfrowej.
Europa zachwyciła się polskim M-Obywatelem tym, że w Polsce w zasadzie nie korzystamy już z dokumentów plastikowych.
No i 11 milionów Polaków korzysta z M-Obywatela.
Polki to też Polacy w takim sensie, że kobieta to też człowiek.
O rany, jak ja bym coś takiego powiedział, bylibyśmy na jedynkach we wszystkich mediach pani redaktor, gwarantuję pani.
11 milionów Polek i Polaków ma obywatela.
I jak ten system, jak ta aplikacja ma być powiązana, żeby nie trzeba było się logować w wielu miejscach i żeby wystarczyło mieć jedno urządzenie i jedno narzędzie zainstalowane w swoim telefonie i można było po Europie bez problemu podróżować.
No tak będzie tak będzie już w grudniu pan minister Standerski zapowiedział wdrożenie tego rozwiązania na na okolice Wigilii i wtedy nasz polski obywatel zacznie działać jako europejski portfel tożsamości cyfrowej ale obywatel zniknie czy zostanie zassany czy to będzie działać na zasadzie synergii.
Od poziomu M obywatela przejdziemy dodatkową procedurę weryfikacyjną, polegającą na tym, że będziemy musieli do tylnej ściany swojego telefonu przytknąć swój dowód osobisty i w ten sposób włączymy portfel tożsamości cyfrowej, a cała reszta już będzie uzależniona od tego, który z krajów europejskich będzie w stanie takie dokumenty sprawdzać i honorować,
To nie tylko Polska musi być przygotowana, Polska na pewno będzie przygotowana, no bo to od polskiego jemu obywatela zaczął się ten hype na dokumenty elektroniczne.
Stanie się to albo w przyszłym tygodniu, albo w ciągu dwóch tygodni, po czym wejdzie do Sejmu.
I to będzie taki pierwszy krok, gdzie pojawi się obowiązek weryfikacji wieku, no bo z badań wynika, że
platform społecznościowych.
Pan premier Gawkowski ostatnio rozmawiał z panem prezydentem Macronem, który takie duże paneuropejskie spotkanie w tym kierunku zorganizował.
O z najmiła, że jest gotowa aplikacja, która w prywatny sposób, w sposób gwarantujący zachowanie prywatności, pozwala zweryfikować swój wiek w internecie.
I to dobrze, dlatego, że pojawiają się narzędzia, które będzie można wykorzystać.
Potrzebujemy jeszcze rozwiązań prawnych, żeby platformy społecznościowe zmusić do weryfikacji tego wieku.
W umowie koalicyjnej są zapisy o odpolitycznieniu społec Skarbu Państwa.
Dlaczego zatem PO blokuje jedyny projekt, jaki jest w tej sprawie, czyli projekt ustawy Polski 2050.
PO zatem kłamie, czy co?
Ja jestem jednym z posłów, który się podpisał pod tym projektem ustawy.
Ja widzę dużo dobrej roboty, którą wykonuje pan minister Balczun, czyli szef Ministerstwa Aktywów Państwowych i on rzeczywiście bardzo mocno stawia na menedżerów, nie na polityków.
PO zatem kłamie, czy co?
Nie, nie, ja nie umiem odpowiedzieć.
A odpowie pan na pytanie, czy z PSL-em pójdziecie do wyborów i na listach PSL-u będziecie?
Ja rozumiem, że lubimy, żeby ta gorączka przedwyborcza zaczynała się coraz wcześniej, ale ja tam spokojnie czekam na pół roku przed wyborami, będziemy znać wszystkich aktorów.
To znaczy panowie rozprowadzają się tam po stanowiskach i zastanawiają się, który z nich będzie następcą pana prezesa Kaczyńskiego w momencie, kiedy do takiej sukcesji rzeczywiście dojdzie.
No podobno Ryszard Terlecki powiedział w Krakowie, że, konkretnie, twarzą w twarz, że Jarosław Kaczyński powinien odejść i prezes to strasznie przeżywa.
Sugerowali odejście Jarosława Kaczyńskiego, już było dużo, a on ciągle w polskiej polityce trwa.
Mnie na przykład cieszy, że notowania PiSu spadają, dlatego, że pamiętam 8 lat rządów PiSu i to nie był dobry czas dla Polski.
Zdecydowanie lepszy w każdym wymiarze, więc słabnący PiS to większa szansa dla koalicji 15 października na utrzymanie władzy w kolejnych wyborach i myślę, że nad tym powinniśmy się skupić.
Niech tam się w PiS dzieje co się dzieje, niech oni sobie słabną, a my po prostu dbajmy o sprawy i ludzie na pewno to docenią.
Dziękuję bardzo Panie Ministrze, Michał Gramatyka, Wiceminister Cyfryzacji Polska 2050.
Bardzo dziękuję, najprzyjemniejsza przejażdżka po powiślu jaką odbyłem.
Niech Pan po prostu sobie nie szydzi, bo wszystko Pan zepsuje Panie Ministrze, naprawdę, było miło.
Trzymajcie się w tej łódce Polski 2050.
I proszę powiedzieć, ten uśmiech jest w związku z tym, że jest zapowiedź, że wszyscy ci, którzy zostali pokrzywdzeni i poszkodowani, jeśli chodzi o zonda krypto, no nie zostaną pozostawieni samym sobie.
Tak zapowiada minister Żurek.
Czy to wywołuje w Panu radość i uznanie dla działań polskiego państwa w ochronie obywateli, którzy chcą bezpiecznie inwestować?
Uśmiech nie dotyczył jednak tej sytuacji tylko państwa bardzo miłego pożegnania.
Natomiast sytuacja tu jest z jednej strony trudna, z drugiej strony smutna, a z trzeciej strony skomplikowana i to z wielu, z wielu powodów.
Pierwszy dotyczy w ogóle rodzaju inwestycji, który jednak przez sporą część społeczeństwa postrzegany jest jako alternatywa dla, nie wiem, kupowania akcji.
Jeśli ktoś chociaż trochę rozumie, na czym ten rynek polega, co to jest kryptowaluta, że nie stoi za kryptowalutą żadna wartość, tak jak w przypadku akcji choćby, gdzie mamy przedsiębiorstwo, coś w tym przedsiębiorstwie, ludzie, którzy go tworzą.
Wie, że to jest ta chyba największa różnica, to jak najbardziej może kryptowaluty kupować, pod warunkiem oczywiście, że korzysta z koszy.
Pod warunkiem oczywiście, że korzysta z... A jak nie wie, jak to wszystko funkcjonuje, a jednak chce zarobić?
Jak nie wie, to niestety moim zdaniem nie powinien w tego typu obszary wchodzić, czyli nie powinien kupować tego typu aktywów.
Wie pani, to jest zresztą cały czas powtarzana, sukcesywnie powtarzana od dziesiątków lat maksyma.
No ale potem mamy coś takiego jak Hossę, jak Shauna, różnego rodzaju aktywa, bo to oczywiście nie musi dotyczyć kryptowalut.
No i wtedy zaczyna się kupowanie też przez tych, którzy no właśnie, nie do końca rozumieją, jak te mechanizmy funkcjonują i co tak naprawdę kupują.
Więc ja tak mówię właśnie, jak to powinno wyglądać, a w praktyce nazywamy to owczym pędem, zresztą nie tylko na rynkach finansowych.
Tak jak w przypadku choćby no właśnie akcji wspomnianych przeze mnie, czy nie wiem, czy obligacji, no i możemy to oczywiście teraz rozwijać.
Czy to jest ten główny element i na tym się chcą skupić, czy też mamy do czynienia z próbą wyłudzenia pieniędzy, czyli okradzenia po prostu obywateli.
No i teraz, jeżeli mamy jakieś przepisy, które pozwalają
Odpowiednim instytucjom w danym kraju nadzorować na przykład takie giełdy, no to ta ochrona jest większa.
Ale ten nasz system pozwala wtedy zaspokoić tych, którzy jakiekolwiek pieniądze w tych bankach trzymali.
Więc mamy jakieś możliwości ochrony przed oszustwami albo przed złym zarządzaniem w takich instytucjach, które prowadzą do ich upadłości i potencjalnie mogą oznaczać straty.
Ale to, że my nie mamy takich przepisów, jest potencjalnie dodatkowym zagrożeniem dla wszystkich tych, którzy chcą w kryptowaluty inwestować.
Może jest mi trochę łatwiej, bo jestem też elektronikiem z wykształcenia, więc technologię blockchain potrafię zrozumieć.
Przy czym nie mam tutaj na myśli tej ich potężnej zmienności, to o czym przed chwilą mówiłem, czyli plus 50 albo minus 40 w ciągu dosłownie minut, jeśli chodzi o wartość, tylko mam na myśli jakąkolwiek formę kontroli państwa nad obrotem na tyle,
Czekałam na kropkę, panie, czekałam na kropkę, bo jak słyszymy, mamy bardzo duże opóźnienie w połączeniu, w związku z tym nie chciałam, żeby nasza rozmowa wyglądała chaotycznie, ale chciałam zadać pytanie, czy to, co teraz mamy na rynku kryptowalut i inwestorów,
Jeszcze raz powtarzam.
Więc tak jak powiedziałem, może być minus 95, bo nagle większość posiadaczy kryptowalut stwierdzi, to już nie jest dla mnie interesujące.
Zacznie je sprzedawać i nie będzie na tyle dużo kupujących, żeby powstrzymać spadek, nawet taki gwałtowny.
Że wygenerujemy taki nowy obszar wielkiego zainteresowania społeczeństwa na świecie i to społeczeństwo uzna kryptowaluty albo część tych kryptowalut, niech będzie bitcoin, to jest coś, co na wieki wieków już będzie ważne i będzie dla mnie stanowiło jakąś wartość, chociaż formalnie nic za tym nie stoi i oczywiście nie będziemy mieli takiego mocnego spadku, ale dzisiaj o tym nie wiemy.
Ale w tej drugiej elementy, w tym drugim elemencie, czyli ograniczenia działalności takich firm, które nie chcą Pani zaoferować możliwości kupowania kryptowalut, tylko tak naprawdę chcą wziąć od Pani pieniądze i po prostu ukraść, tak w tym obszarze możemy to ucywilizować, jeżeli zbudujemy sobie formę prawną nadzoru nad działalnością pod tytułem obrót kryptowalutami.
Bo teraz można bez problemu i bez kłopotu w Estonii czy gdziekolwiek budować piramidę finansową i liczyć na to, że nabierze się im więcej ludzi, tym lepiej.
Nam się wydaje, że jeżeli działamy przez podmiot zarejestrowany w innym kraju Unii Europejskiej, to jesteśmy bezpieczni, bo to jest Unia Europejska.
Ale mamy bardzo duże różnice w podejściu na przykład nadzorów w poszczególnych krajach unijnych do kontroli nad rynkiem.
Tak jak powiedziałem, ja jestem bardzo często niezadowolony z tego kierunku, w którym idzie Komisja Nadzoru Finansowego, żeby daleko nie szukać.
Zatwierdzenie, iż przez KNF nie powinno czegoś takiego być.
Naprawdę porządnie wykonuje swoje zadanie.
Ten nadzór w Polsce jest relatywnie rzeczywiście mocny i twardy, ale dzięki temu tych afer mamy jednak mniej, niż gdyby takiego podejścia nie było.
One się zdarzają, tak jak powiedziałem, no żeby daleko nie szukać.
To początkowe Panie pytanie do mnie dotyczyło takiego opóźnienia związanego z działalnością prokuratury w kontekście Zonda Krypto.
Ale to, że właśnie Zonda Krypto działa z poziomu Estonii, a nie Polski, było bardzo dużym ograniczeniem dotyczącym możliwości działania polskiego państwa.
I teraz proszę zobaczyć, jeżeli rzeczywiście się okaże, że ludzie stracili setki milionów złotych, dzisiaj już mówimy, że być może ponad miliard,
Oczywiście, że do polskiego państwa.
W Polsce panuje taka zasada.
Będzie szukany w innych postaci, jestem przekonany, że tak będzie, w postaci tezy państwo nie zadziałało na tyle dobrze, tak dobrze jak powinno zadziałać.
Jak już gdzieś tam dotrze do części osób, że no tak, ale przecież skoro to nie jest firma polska, no to jak polski rząd, czy różnego rodzaju podmioty w Polsce działające miały je kontrolować?
Ale też proszę zobaczyć, ja nie wchodzę w tej chwili w ogóle w tą, staram się przynajmniej, wojnę polityczną w Polsce.
Jeśli były jakieś próby, przynajmniej postawienia znaków zapytania w kontekście działalności tej firmy, to natychmiast znajdywali się politycy, którzy mówili, że to jest uderzenie w niezależnie działający podmiot rynkowy, prawda?
Czyli znowu ten kontekst polityczny gdzieś tam się pojawiał.
Jeszcze raz to powtórzę.
Do momentu, kiedy nie będziemy mieli w Polsce przepisów i nie będzie jasno określone, kto tak naprawdę kontroli taką działalność, też oczywiście mogą się pojawić wtedy pretensje, tak jak w przypadku get-backu.
Zresztą moje rozmowy, słuchaj, ja nie wiem, czy to jest firma uczciwa, czy nie, ale właśnie dlatego, że nie wiem, dlatego, że ona nie działa w Polsce, no to uważaj, bo będzie problem, jeżeli coś stracisz, gdzie będziesz szukał tych pieniędzy?
Pojedziesz tam?
Przypomnę, w kryptowaluty inwestuje 2 miliony Polaków, a majątek, który w ten sposób jest trzymany i oszczędzany, to...
Zdradzi pan po co?
No spotykamy się w sobotę, żeby porozmawiać o problemach mężczyzn w Polsce po raz trzeci.
Te problemy wbrew pozorom mężczyzn w Polsce mamy.
gdzie spotka ich na przykład większość przypadków wypadków śmiertelnych.
Wiemy, że niestety to mężczyźni zwykle popełniają te przestępstwa.
To jest ponad 300 tysięcy, tak?
Ta różnica, tak, ta różnica pomiędzy rzeczywiście mężczyzną, który płaci te pieniądze, a kobietą, która w tym czasie już też pobiera pieniądze, tak, to jest około 300 tysięcy.
No wiek emerytalny jest rzeczywiście taką taką chyba podstawową nierównością no która którą należałoby właściwie z miejsca no równania ze standardów innych krajów europejskich po prostu w Polsce naprawić natomiast no nie ukrywajmy no woli politycznej w tym kierunku nie ma.
No, gdzieś słyszę te argumenty polityków, że oni się boją, tak, ruszyć w ten wiek remetalny, bardzo mi przykro, kiedy to słyszę, ale powtarzają to mnie również też w takich projektach, jak na przykład emerytury stażowe, czyli na przykład w tej chwili mamy plan wprowadzenia emerytur stażowych, czyli po przepracowaniu odpowiedniej liczby lat, tak, no i znowu tu mężczyźni będą musieli przepracować tych lat 5 lat więcej, no a znowu, tak jak mówiłem, no mężczyźni akurat
Dziwne jest to, że ta, no i niesprawiedliwe jest to, że ta nierówność jest też powtarzana właśnie, właśnie w takich kolejnych legislacjach.
Tutaj mamy, mamy, powiedziałbym, że jest pewnego rodzaju nierówność, natomiast nie wiążą się one z dyskryminacją.
Stricte prawny na przykład mniejszy mniejszy dostęp do zawodu nie wiem wychowawcy przedszkolnego, czy nauczyciela, chociaż akurat wychowawca przedszkolny tutaj tutaj społecznie rzeczywiście z pewnego rodzaju zachowaniami dyskryminacyjnymi mamy do czynienia bo wiemy od.
Nauczycieli przedszkolnych, z którymi rozmawialiśmy, tych nielicznych, którzy są mężczyznami, że dużo łatwiej są oskarżani na przykład, czy podejrzewani o zachowania, o to, że na przykład mogą być pedofilami.
Jest takie jakieś dziwne odium wobec mężczyzn pracujących z dziećmi, że tutaj jest coś podejrzanego, więc spotykają się z pewnego rodzaju
Chodzi tutaj kwestia ochrony dzieci, gdzie też społeczeństwo chce dbać o to, żeby dzieci w przedszkolach były po prostu bezpieczne.
Przecież większość z nas... Dziękuję, że pan mnie uspokoił, bo już byłam przekonana, że właśnie będziecie mieć takie podejście w sobotę na kongresie.
Nigdy też na naszych kongresach dotychczasowych bywała chociażby redakcja wysokich obcasów, jak pani spojrzy na relacje... Czy tam atakuje całą relację.
Tak, raczej tam jakiegoś antyfeminizmu, czy raczej... Chociaż autorka się spodziewała, że właśnie tak będzie.
Nie, w żadnym wypadku uważam, że większość naszych postulatów jest po prostu prospołeczna w szerokim sensie, czyli po pierwsze z niektórych ich bezpośrednio mogą korzystać kobiety, na przykład kiedy mówimy o luce edukacyjnej, czyli o tym, że mężczyźni obecnie odstają po prostu w edukacji, to wyraźnie.
Tak, tutaj nie mam możliwości, że pewne stereotypy dotyczące płci, zarówno jeżeli chodzi o samych, tylko nie obwiniam za to, przepraszam, tych 10-letnich chłopców, że oni nagle, znaczy 10-letnimi chłopcami trzeba się zająć, żeby oni po prostu się lepiej...
Myślę, że po prostu najważniejsze jest to, że nie powinniśmy poprzestawać na tym, no okej, no są stereotypy, no i trudno tak już będzie, no tylko coś z tym robić.
Natomiast dlaczego mówię, że bezpośrednio korzystają z tego też kobiety czy dziewczyny, bo oczywiście 27% chłopców ma te problemy, a też kilkanaście procent dziewczyn, więc na przykład jeżeli podejmiemy działania na rzecz polepszenia tego czytania, zrozumienia w polskich szkołach, na przykład wyrównywania tych braków u tych uczniów, którzy mają z tym problemy, to skorzystają na tym obie płcie tak naprawdę.
Czy mam rozumieć, że teraz wy, mężczyźni, to jesteście ta słabsza płeć, która próbuje dogonić kobiety, które wywalczyły to, że jest równy dostęp do edukacji, że mogą chociażby głosować, że mogą być aktywne, że mogą starać się o to, żeby zajmować najwyższe stanowiska w korporacjach.
Myślę, że obie płcie po prostu mają swoje konkretne problemy i my jesteśmy za tym, żeby zajmować się konkretnymi problemami, które
Również dotykają mężczyzn, więc w żadnym wypadku nie chcemy tutaj się bawić w licytację, w żadnym wypadku nie chcemy, tak jak jeszcze raz podkreślam, nie jesteśmy antyfeministami.
Dobro kobiet leży nam na sercu, ponieważ przecież mamy matki, siostry, partnerki, żony, córki, więc w żadnym wypadku nie jesteśmy przeciwko kobietom.
Tak jak mówiłem, większość propozycji, które proponujemy na przykład w rozmowach z rządem, chociażby
Pośrednio lub bezpośrednio korzystają z nich również kobiety.
I myślę, że po prostu równość nie jest grą o sumie zerowej, czyli rozwiązywanie problemów mężczyzn nie przeszkadza z rozwiązywaniem problemów kobiet.
Jednymi i drugimi trzeba się zajmować, żeby to nasze społeczeństwo też się jeszcze bardziej nie polaryzowało.
Mamy do czynienia z dużą polaryzacją właśnie na poziomie płci, szczególnie w tych młodszych pokoleniach.
Bardzo się cieszę, że będziecie mówić o zdrowiu, o profilaktyce, o tym, że chcecie, żeby było tak jak z kobietami, że są mamobusy, że są badania profilaktyczne, programy skierowane do kobiet, że zwracacie uwagę na to, że mężczyźni mają utrudniony dostęp do tego, żeby dbać o swoje zdrowie, ale też badania wskazują, że mężczyźni podchodzą do kwestii zdrowia lekką rączką.
Mówiliśmy to już też na pierwszym kongresie i tam padały takie apele, bo oczywiście w pełni zgoda, że część odpowiedzialności zdecydowanie leży po stronie mężczyzn.
Nie próbuję znaleźć sposobów, którymi by do tych mężczyzn dotarć.
Mamy problem z tym, że mężczyźni nie chodzą na profilaktykę, nie badają się, nie dbają odpowiednio o to zdrowie.
W przypadku kobiet znaleźliśmy jakieś rozwiązania, chociażby takie, jak wspomniane przez panią mamo, busy.
Natomiast mężczyźni mają tutaj ewidentnie, mężczyźni mają do zrobienia robotę też po swojej stronie i muszą naprawdę odpowiedzialnie za to swoje zdrowie.
No bo to wpływa nie tylko na nich, ale też na ich rodziny, na ich bliskich i właśnie chociażby na kobiety, bo niestety to też wynika z badań, że często tego mężczyznę do lekarza, do tego, żeby on poszedł w końcu na to badanie, mobilizuje kobieta, więc moim zdaniem dbanie o to, żeby do mężczyzn ta informacja o perfilaktyce docierała i żeby oni sami naprawdę wzięli odpowiedzialność za to zdrowie,
Już zapomniałem, też powiem szczerze, ale rzeczywiście tych warsztatów mamy tam.
Powiedz, jak to jest, dziewczyna od języka polskiego postanowiła śpiewać, ale zanim pokazała jak śpiewa, to się latami uczyła z trenerką głosu, żeby pójść z tym swoim głosem do ludzi.
No ale w pewnym momencie poszłam sobie na lekcję śpiewu i tak śpiewałam, śpiewałam, w końcu moja trenerka powiedziała... Puścimy panów, proszę.
I w pewnym momencie moja trenerka Agnieszka Przestrzelcka-Świlierska powiedziała, Paulina, ja już wiem jak śpiewasz, już może teraz pośpiewałabyś dla kogoś innego, nie tylko dla mnie.
Ale wiesz co, ja tak się zastanawiam, czy ty nie za bardzo w tych trzech swoich utworach się pokazujesz, bo ja tam widzę, czuję każdą emocję, jeszcze jak oglądając teledyski, jak widzę, jak oddychasz,
W teledysku stoisz i po prostu oddychasz i czuć twoje emocje po prostu na skórze.
No właśnie, po co?
Żeby sobie pośpiewać, to chyba bym tego nie robiła.
Robię to po to, żeby pokazać się z nieco innej strony.
A skała jest utworem, który, jak słyszałam w jednym z wywiadów, pomógł ci się podnieść z podłogi, kiedy byłaś w kompletnej rozsypce.
Posypałam się.
Kiedy spotykają się ludzie, dwójka ludzi, jedna osoba czuje bardzo dużo, a druga czuje kompletnie nic.
I w momencie, w którym spotykam osoby sprawiające wrażenie martwej, albo nie rozumiejących tego, o co mi chodzi, to jest to niezwykle trudne doświadczenie i takie frustrujące.
Ale tutaj w tej piosence mówisz, podaj swoją nić, tak jakbyś chciała zrozumieć, jak to jest nie czuć nic.
Tak, tak, bo na początku człowiek zazdrości, kiedy jest w rozpaczy i targają mu takie silne emocje, to zazdrości tej drugiej stronie, która mówi, a ja nie czuję nic, no to rozwiń mi tę nić, żebym mogła też to nic poczuć.
Ale potem ta piosenka się rozkręca, ja się trochę w niej uspokajam i dochodzę do wniosku, że okej, ty masz tak, ja mam tak, ja muszę pójść swoją drogą.
Jedna pani napisała pod teledyskiem, pod skałą, że mówi się, że mamy sześć podstawowych emocji, a ona ma wrażenie, że w każdej swojej piosence pokazuje...
Mówienie nie, jeśli chodzi o wagę, o twarz, o to jak postrzegana jesteś w internecie i jak jesteś hejtowana, to teraz mówisz, ja już to mam w głębokim brzuchu.
Czuję się mimo wszystko spokojniejsza i taka bardziej osadzona w rzeczywistości.
Teraz po premierze Skały zastanawiam się, czy wszystko zrobiłam dobrze, czy to ma sens, czy mogłam coś zrobić lepiej, więc analiza tam wchodzi maksymalna.
I myślę, że już do końca życia będę miała jakieś wątpliwości i czasami też będę czuła rozpacz i niemoc i nie będę wiedziała, jak się w danej sytuacji zachować, ale na tym chyba polega życie.
Gdybyśmy znali odpowiedzi na wszystkie pytania i zawsze wiedzieli, jak się zachować, to to życie byłoby chyba nijakie.
Zastanawiałam się jak to jest, bo ja sobie ułożyłam życie po rozstaniu inaczej i zastanawiałam się jak to można zrobić, jak przebiegała ta druga droga.
Ja zawsze chciałem się muzycznie spotkać z Mateuszem i z Julią, więc nareszcie się udało.
Można się spodziewać niespodziewanego, bo oczywiście nikogo nie chcemy zanudzać, więc będzie to coś, co ma Was zaskoczyć.
Tej też tańczy, jest to jakaś taka fajna fuzja i połączenie tej melancholii plus taneczności.
Udało się i w singlu wydaje mi się nasze kolory wszystkie połączyć, więc to jest tak jakbyście słuchali pojedynczych tutaj wspaniałych muzyków i mnie, no i razem.
A jeszcze mogę dodać taki jeszcze, taką jedną insight, że powstały dwa utwory.
Jak weszliśmy do studia to tak naprawdę praca, taka intensywna praca przeplatała się z rozmowami i z tych rozmów też coś wynikało, tutaj jakiś wers, tutaj jakiś pomysł i ja uważam, że jeśli energetycznie ludzie się spajają na takim prywatnym polu to gdzieś to też ma swoje odzwierciedlenie w studio, w piosence i to się jakoś tak dzięki temu ładnie ze sobą skleja i zbiera.
My w tym roku oddaliśmy je naprawdę z dużym wyprzedzeniem, tak mi się wydaje i może niech to też świadczy o tym, że po prostu była fajna, organiczna zabawa.
A to ja chciałam tylko powiedzieć, że to jest też ogromna zasługa Matejgo, który siedział do 4.30 w studio i wysyłał nam dmówki o 4.30, kiedy my byliśmy z Igorem w krainie Morfeusza.
Ja też bym chciał powiedzieć, że Mateusz jest mega, mega, mega silnikiem tego, że to powstało.
Ja tylko to sprostuję, bo to polega na tym cały czas, że ja po prostu analogicznie trzymam zeszyt podczas pracy i to tak wygląda, jak ja bym robił więcej, ale tak naprawdę z tych rozmów, które mieliśmy i tak dalej, no jednak to jest w tych tekstach.
Bardzo miło, że tak mówicie, ale ja po prostu lubię trzymać zeszyt i wtedy spisuję to, co usłyszę, więc, ale dzięki, bardzo miło.
Muzykę pisaliśmy dodatkowo wraz z producentem, który też głównie przyniósł pomysł.
I tu nawet nie chodzi o postać kobiety, tylko o swój własny pierwiastek, taki damski, tak się mówi.
To będzie na pewno przepiękna przygoda i dla nas, i dla Was, dla słuchaczy pod sceną.
Wiem, dzisiaj moim gościem jest Draginja Nadażdin, dyrektorka Biura Lekarzy bez granic w Polsce.
Spotykamy się dzisiaj, bo prowadzicie bardzo ciekawe badanie, w którym pytacie Polaków o to, czy w ogóle są gotowi pomagać, nie mówimy o pomocy rodzinie czy sąsiadom, ale raczej o akcjach charytatywnych i pomocy humanitarnej.
Czy są gotowi pomagać w ogóle, a jeżeli tak, to w jakim celu najchętniej by pieniądze przekazali?
Zapytaliście Polaków o to, jakie cele gotowi byliby wspierać własnymi pieniędzmi.
Najczęściej wskazywali oni zdrowie i leczenie 78% oraz pomoc ofiarom katastrof naturalnych 74%.
Pomoc humanitarna 72% awansowała na trzecie miejsce w rankingu deklaracji, zamieniając się pozycją z opieką nad zwierzętami 70%.
Pomoc ludziom z krajów dotkniętych konfliktami zbrojnymi popiera 2 trzecie badanek, dokładnie 66%.
Ciągle wyraźnie niższa niż w przypadku innych celów pozostaje chęć wspierania uchodźców 47%, imigrantów 39%, ale w porównaniu z 2025 rokiem widać jednak wzrost odpowiednio o 4,5 punktów procentowych.
Czyli ta pomoc dla migrantów i uchodźców, no uchodźcy też są jakoś częścią migracji, tak?
I te trzy czy cztery punkty to jest chyba troszkę powyżej błędu statystycznego.
My patrzymy na to, że poprzednie badania odbyły się właśnie na początku rozpoczęcia kampanii wyborczej, prezydenckiej kampanii i wówczas niestety to jest pewna reguła, że narracje dehumanizujące wokół uchodźców, imigrantów bardzo mocno się uaktywniają w kampaniach politycznych.
I naszym zdaniem te zmiany i też jak popatrzymy na 2023 rok z kolei, gdzie te wyniki byli najlepsze z punktu widzenia gotowości pomagania uchodźcom i migrantom.
Widzimy, jak bardzo ważna jest postawa polityków, jak bardzo ważna jest sens słowa, które politycy puszczają w świat, bo to bardzo mocno wpływa na stosunek do tych dwóch grup, zresztą nie tylko do tych dwóch grup, ale na ich... Tutaj uchodźcy, imigranci już od dłuższego czasu są w tym dyskursie politycznym w Polsce traktowani właśnie jako takie tanie... Tania karta przetargowa, którą można...
To jest bardzo niebezpieczne i tutaj właściwie też wiele innych organizacji zwraca uwagę na to, że potrzebny jest inny sposób mówienia o migracjach i o tych grupach.
Czy to znaczy, że jak zrobicie badanie w przyszłym roku, to się spodziewasz, że te wyniki znowu spadną?
No ja mam ogromną nadzieję, ponieważ hejt nie jest naturalny.
Hejt jest de facto wynikiem bardzo zmożonych działań i pod tym kątem mam nadzieję, że tym razem uda nam się wszystkim, jak mówię tutaj jako społeczeństwu, zadbać o to, żeby nikt poprzez kampanię wyborczy nie został pokrzywdzony, żeby nikt nie został w taki sposób potraktowany, ponieważ hejt
Pomagania, to jest z jednej strony też rozpoznanie człowieka, jeżeli mówimy o uchodźcach, imigrantach, rozpoznanie tego, że za każdą liczbą, każdym tym człowiekiem, którym potencjalnie możemy pomóc, to jest tak naprawdę...
Więc tu mam nadzieję ogromną zresztą, że jako społeczeństwo zdamy ten egzamin i zostaniemy uodporni się na potencjalnie zagrywki dotyczące próby odczowieczenia grupy, bo de facto mamy do czynienia z takimi narracjami.
Ci, co hejtują, to moim zdaniem będą hejtować, a ci, co nie hejtują, jak powinni reagować na to?
Myślę, że jedną z takich rzeczy, które robią już organizacje, którą my też robimy, pokazując, co widzimy na miejscach, którym pomagamy, to jest tak naprawdę pokazywać prawdę, czyli pokazywać ludzi, pokazywać konkretne historie.
Cały czas iść po prostu takim szlakiem, że...
To jest konkretna ludzka historia, za nią idzie całe to doświadczenie i takie konkretne sytuacje, szczególnie te, które są widziane własnymi oczami, czyli nie tam ze zasłyszenia i tak dalej, bo ta autentyczność jest wyjątkowo ważna i to jest coś, co jako Lekarze bez granic próbujemy opowiedzieć historię ludzi z bardzo odległych zachodków świata.
Właściwie też bardzo często to nie my opowiadamy ich historię, tylko dajemy przestrzeń, żeby sami opowiedzieli.
Z waszego badania wynikało między innymi, to dla mnie były chyba najbardziej niesamowite dane, że 30% respondentów nie słyszało w zeszłym roku o wojnie w strefie gazy.
Muszę powiedzieć, że to jest dosyć szokujące, no bo mam wrażenie, że ten temat był wszędzie i był dyskutowany w każdy możliwy sposób.
I tak się zastanawiam, czy ty to odczytujesz w ten sposób, że 30% ludzi się odcina od informacji w ogóle.
Mam takie wrażenie, że jak ktoś w zeszłym roku nie słyszał o wojnie w strefie gazy, to nie wiem, nie słyszał o tym, że wybory prezydenckie w Polsce się odbyły.
Nie mamy w naszych badaniach tych pogłębionego pytania dlaczego i nie badaliśmy tego innymi środkami, więc nie mam jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale faktycznie, jak popatrzymy na to, co się działo w zeszłym roku w strefie gazy i jak bardzo obecna była ta tematika w mediach,
To albo jest to grupa osób, która po prostu nie miała czasu i nie miała też, nie stawia sobie w ogóle za cel dowiedzieć się o tym, co się dzieje na świecie, albo tutaj też należą te osoby, które tak jak mówisz, po prostu już nie mieli sili przyjmować więcej tych informacji.
Czyli to jest świadoma decyzja tych ludzi, że wiem, że jest ten trend, żeby się świadomie odcinać od informacji, że ludzie już nie dają rady po prostu.
Tak jak mówię, badania nam tego nie pokazują.
To są nasze hipotezy, że może być po prostu tak, że spośród tych 30% są również te osoby, które już nie chcą, nie mogą.
To co dla nas jest też ważne, że spośród tych prawie 70% którzy słyszeli o tym co się działo w strafikacji są świadomi, że nadal humanitarny kryzys tam trwa mimo zawieszenia broni i że nadal chcą otrzymywać informacje o tym co się dzieje w strafikacji, że nadal liczą na konkretne kroki ze strony polskiego rządu.
POTENCJALNE DYMISJE W RZĄDZIE, SPRAWA KRYPTOWALUT, PAULINA MIKUŁA Z NOWYM SINGLEM
Co jest w tej chwili najważniejsze dla Lekarzy bez granic w Polsce?
Czy to jest wojna w Ukrainie i niesienie tam pomocy?
Powiedz jeszcze, gdzie można ten raport wasz przeczytać?
Raport jest na naszej stronie, na stronie lekarzebezgranic.pl.
Można przeczytać też, porównać z poprzednimi latami i zobaczyć też, jakie formy pomocy ludzie najczęściej obierają w Polsce.
Ostatnie odcinki
-
POTENCJALNE DYMISJE W RZĄDZIE, SPRAWA KRYPTOWAL...
23.04.2026 10:30
-
SPOTKANIE KACZYŃSKI-MORAWIECKI, 30-LECIE DZIAŁA...
22.04.2026 09:27
-
SPACER Z KUBĄ BŁASZCZYKOWSKIM, SPOTKANIE MACRON...
21.04.2026 09:00
-
POSEŁ PIS UNIKAŁ ODPOWIEDZI NA JEDNO PYTANIE. "...
20.04.2026 14:22
-
MORAWIECKI I JEGO STOWARZYSZENIE, ZAWIESZENIE B...
17.04.2026 09:10
-
10-lecie Onet Rano. CAŁY ODCINEK
16.04.2026 08:33
-
POLITYKA, "LOTNICZKA", MEDYCYNA ESTETYCZNA I WI...
15.04.2026 10:42
-
ZIOBRO I ROMANOWSKI WRÓCĄ DO KRAJU? POLSKA FIRM...
14.04.2026 08:53
-
KLĘSKA USA W IRANIE, MAGYAR ZA ORBANA? ZAMOŻNY ...
14.04.2026 08:15
-
Onet Rano. Goście: Glińska, Zalewski, Oczkoś, S...
13.04.2026 11:54