Mentionsy

Onet Rano.
Onet Rano.
14.01.2026 09:56

Onet Rano. Goście: Szczucki, Kobosko, Sadura, Kot CAŁY ODCIEK

#płatnawspółpraca | Zapraszamy na środowe "Onet Rano.", w którym gośćmi Mikołaja Kunicy będą: Krzysztof Szczucki - Prawo i Sprawiedliwość; Michał Kobosko - Polska 2050; prof. Przemysław Sadura - socjolog, Uniwersytet Warszawski; Bartłomiej Kot - Aspen Institute. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Magdaleny Rigamonti będzie: Krzysztof Strachota - Ośrodek Studiów Wschodnich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "Iran"

No bo wydaje się, że sprawy międzynarodowe, kiedy mówimy o takich lokacjach jak Grenlandia, czy Iran, czy Wenezuela są bardzo daleko od nas, ale to tylko pozory.

Iran to jest kraj, który większości Polakom może się kojarzyć z pistacjami, być może z dorobkiem wielkiej kultury perskiej, trochę pewnie literaturą, ale co ma sprawa irańska i ewentualny przewrót w Teheranie?

Kolejny kolejny przykład właśnie takiego, państwa takiego regionu może tak to ujmijmy, gdzie, dyskusja czy decyzja na temat tego jak będzie przebiegać tam, jak będą przebiegać te strefy wpływów nie jest jeszcze dzisiaj w 100% postanowiona znaczy przede wszystkim Iran należy do czegoś co jeszcze George W Bush określił mianem osi zła, ale to była inna zupełnie sytuacja bo to było jeszcze

To było po zamachach na World Trade Center i wiadomo, że i tak i nie bo z drugiej strony Iran jest bardzo kluczowy z punktu widzenia chociażby, dostarczania Rosjanom zdolności No taki oczywiście czyli to już jest nasze bezpośrednie bezpieczeństwo, no

Posiada także oczywiście relacje handlowe chociażby z Chińczykami jeżeli Donald Trump podnosi cła starając się w taki sposób zniechęcić inne państwa od handlu z Iranem to jednymi z tych państw które rzeczywiście dzisiaj dostają po palcach jest po rękach jest w tej chwili Pekin.

Ale jeżeli dojdzie do sytuacji trwałej destabilizacji Iranu na skutek chociażby uderzeń amerykańskich, bo jeżeli chodzi o inwazję lądową, ja nie wierzę akurat w to.

Pytanie czy to będzie jeden cios czy to będzie szereg ciosów tak jak to miało miejsce w przypadku Libii Muammara Katawiego i gdyby rzeczywiście scenariusz był pokrewny gdybyśmy zobaczyli w Iranie scenariusz libijski no to to jest trwały destabilizator oczywiście sytuacji w całym regionie który wydaje mi się że nie jest ani.

przemożnym interesie, amerykańskim ani być może nawet i izraelskim, ani innych państw, w Tel Awiw marzy o, marzę o upadku na pewno reżimu w Iranie ale czy zagwarantowanie sobie, takiej trwałej destabilizacji która mogłaby wyniknąć tego jak to miało miejsce w Libii jest w interesie, izraelskim to mam duży znak zapytania pytanie w jaki sposób by na przykład to wpłynęło także na sytuację europejską czy moglibyśmy się spodziewać kolejnych na

są rozlany po całym państwie i to w także w miastach które raczej był uznawany za za konserwatywne za takie bardzo mocno religijne dołączyli się też No nie chcę tak może to jest złe słowo może na wyrost beneficjenci tego systemu bo na przykład pracownicy sektora naftowego czy firmy przewozowe które są bardzo silne w Iranie więc to już nie jest tylko właśnie taki bunt młodzieży prawda na tle ideologii.

do Iranu dzisiaj jest to raczej, wielki znak zapytania na pewno jest to najbardziej rozpoznawalna postać ona ale jednak postać która, angażuje się będąc poza samym Iranem w Londynie przebywał sam Trump zresztą powiedział, że, pomimo tego, że uważa go za.

Iran może być kolejnym kolejną sytuacją kolejnym miejscem gdzie rzeczywiście Stany Zjednoczone ze względów politycznych uznają, że istnieje potrzeba ich ich ich aktywności.

Ale niech no to niech nas to nie zwiedzie ponieważ to nie jest ten scenariusz jaki do jakiego my jesteśmy przyzwyczajeni czyli Stanów Zjednoczonych jako policjanta świata jako nie państwa które angażuje się dlatego, że uważa, że na przykład tutaj protestujący giną i trzeba poprzeć się demokrację to nie jest altruistyczne w żadnym wypadku Donald Trump także myśląc o Iranie myśli przez pryzmat interesów amerykańskich.

A ja bym jeszcze chciał wrócić mimo wszystko na koniec naszego spotkania do Iranu, no bo oczywiście to, co tam się wydarzy, będzie miało przemożny wpływ na tego, jak będzie wyglądała stabilność całego regionu Bliskiego Wschodu.

Wiemy, pan sam o tym wspomniał, że dzisiaj Iran eksportuje ogromne ilości broni,

Uderzenie w Maduro jak i potencjalne uderzenie w Iran ale także wcześniejsze załatwienie kwestii syryjskie w taki sposób jak to zrobili Amerykanie to są także uderzenia które są.

92 miliony ludzi mieszka w Iranie, 20 tysięcy, najprawdopodobniej 20 tysięcy zostało zamordowanych.

No ale już nakazał w nocy, przyszły komunikaty, że nakazał, żeby wszyscy obywatele amerykańscy opuścili Iran natychmiastowo.

Pan jako badacz, jako naukowiec, jako znawca tego regionu, znawca Iranu, jakie byłoby najlepsze rozwiązanie teraz?

Wygląda na to, że ten reżim jednak wciąż trzyma się mocno, że jednak jakieś poparcie społeczne jest i że atak militarny na Iran...

Z drugiej strony tolerowanie takiej sytuacji i zostawienie Iranu takim, jakim on jest w tej chwili, również jest odroczeniem problemów, które są.

Pewnie najlepszą opcją byłby rodzaj wymuszenia na władzach w Iranie

Tak naprawdę przewrotu, to znaczy doprowadzenia do odsunięcia najbardziej kontrowersyjnych osób z tego reżimu i próba deeskalacji sytuacji na miejscu, bo to jest rzecz pierwszoplanowa, ale też stworzenia pewnych warunków do rozmów politycznych na przyszłość wewnątrz Iranu i w relacjach z Zachodem.

Ja powątpiewam, czy jest możliwość powrotu następcy tronu do Iranu w tej chwili.

Gdyby doszło do załamania reżimu, gdyby to Amerykanie nadawali temu wszystkiemu, to on prawdopodobnie wróci, ale to nie oznaczałoby końca problemów w Iranie.

Panie Krzysztofie, on udzielił wywiadu do Le Figaro, mówi o demokracji, mówi o równych prawach dla wszystkich obywateli Iranu, mówi o równych prawach dla kobiet, mówi o zniesieniu reżimu religijnego, ba, on mówi o równych prawach dla przedstawicieli społeczności LGBTQ+.

To nie przekreśla jego przyszłości w ogóle, to nie przekreśla tego, że on może odegrać jakąś rolę w procesie dotyczącym Iranu.

On 47 lat jest poza Iranem.

On faktycznie nie ma kontaktu z Iranem właściwym, nie jest praktykującym politykiem.

Mieszka w Stanach Zjednoczonych, promulguje swoją wizję Iranu, jest w kontakcie z amerykańskimi przede wszystkim establishmentem, ale to jeszcze nie jest polityka, to jeszcze nie jest doświadczenie.

które pozwalałoby rządzić krajem, rządzić Iranem w tak trudnej sytuacji, w jakiej on jest w tej chwili.

A to znak, że świat zachodni się ekscytuje, a tak naprawdę duża część obywateli Iranu to są ludzie, którzy albo...

Więc tutaj jakby ten dystans wobec tego, co się tak naprawdę dzieje w Iranie i ile my sobie dopowiadamy na temat tego, co tam się dzieje, znaczy jest wskazany.

Wody pitnej do domów i inflacja, ceny szaleją w Iranie.

Ja bym powiedział w ten sposób, problemy z prądem, blackouty, problemy z wodą, inflacja i zła sytuacja gospodarcza jest rzeczywistością Iranu od bardzo wielu lat i ona była przyczyną protestów również w poprzednich latach.

Jam aż tak daleko się nie posunął, ale bez wątpienia kwestia kobieca w Iranie jest bardzo ważna.

Czyli kasa, ceny, ekonomia to jest sprawy gospodarcze, to jest to, co popycha Irańczyków do protestowania, a nie sprawa kobiet, ciemiężenia tych kobiet w Iranie.

Myślę sobie o konflikcie z Zachodem, czy o szeregu konfliktów, w których Iran pośrednio jest zaangażowany w ostatnich latach.

Czy wierzy pan w tę jego moralność i jego sumienie i troskę o obywateli Iranu?

On z jednej strony dzisiaj, zwłaszcza w przypadku Iranu, odwołuje się do wartości, nazwijmy to, demokratycznych, ale z drugiej strony wydaje mi się, że gro jego...

Ale nie podejrzewam go tutaj o jakiś misjonarski zapał do tego, żeby budować demokrację, żeby walczyć o demokrację i w Iranie wprost jako najważniejszym celem.

Czyli chodzi tylko o to, żeby Iran zabrać ze strefy wpływów rosyjskich i chińskich i wciągnąć ten kraj w strefę wpływów amerykańskich.

Chiński i rosyjski jest wtórny wobec tego, jakie problemy generuje Iran dla Bliskiego Wschodu, dla amerykańskich interesów na Bliskim Wschodzie.

Potencjalnie Iran nie powinien stać się częścią chińskich

Doraźnie to jest kwestia Izraela, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, rynków Europy i tego, że z Iranem jest związana amerykańska obecność wojskowa od dekad w regionie.

To niech pan powie jeszcze na koniec, co się będzie działo w najbliższych dniach pana zdaniem w Iranie.

padło publicznej deklaracji, zbyt bardzo stał się zakładnikiem tego, co w boku Iranu się dzieje, żeby można było to tak po prostu odpuścić.

Tak czy inaczej sytuacja w Iranie w każdym z tych wariantów byłaby niestabilna albo bardzo niestabilna i pewnie by to generowało problemy dla otoczenia zewnętrznego.