Onet Rano. Goście: Motyka, Szadkowska, Chełmicki, Dziarma CAŁY ODCINEK
#płatnawspółpraca | Zapraszamy na czwartkowe "Onet Rano.", w którym gośćmi Odety Moro będą: Miłosz Motyka - minister energii, Małgorzata Szadkowska - prezeska Compassion in World Farming Polska, Szymon Chełmicki - sekcja spadochronowa aeroklubu warszawskiego i uczestnik rekordu świata 104-way Canopy Formation, Agata "Dziarma" Dziarmagowska - wokalistka i raperka. W części "Onet Rano. #WIEM" gościem Marcina Zawady będzie: Magdalena Sobkowiak-Czarnecka - podsekretarz stanu, pion ds. Unii Europejskiej.
Ale tu już nawet nie chodzi o politykę. Ja w ogóle się od niej odnoszę. Czy wyborcy PiS-u to rozumieją? Bo każdy chce czuć się bezpiecznie. Ja rozumiem, że do tej pory mieliśmy jeden konflikt, tylko i wyłącznie ten na wschodzie, na Ukrainie, ale w tej chwili ten konflikt, który mamy na Bliskim Wschodzie sprawia, że kolejki po broń zaczynają być naprawdę intensywne i wszyscy eksperci mówią, że za moment nie będzie czego kupić. No to tutaj merytorycznie znowu dwa aspekty. Trzeba postawić na własną produkcję. Program SAFE zakłada w większości jednak... Oczywiście. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz to jest też program, który zakłada, że będzie można zakładać spółki celowe, że będzie można też wspólne konsorcja albo wspólne projekty realizować w pierwszej kolejności. Ostatnie wizyty międzynarodowe wicepremiera ministra obrony narodowej też do tego nawiązywały.
Jeżeli my w tym programie nie będziemy uczestniczyli, to znaczy, że my z tego łańcucha dostaw szybkiego wypadniemy. To po pierwsze. Po drugie, korzystając z tego programu też państwa, które nie są nadmiernie fanami obecnej. Ale nawet Węgry. Węgry, Włosi. No tak, ale Węgry mówią OK, safe, w porządku, oni nie widzą problemu. W stosunku do PKB węgierskiego to program safe jest dla nich większy. Więc i nie widzą żadnego problemu. Dziwię się, że politycy PiSu polemizują ze zdaniem wojskowym. Ale to politycy PiSu mówią jednym głosem, bo prezes tak zarządził? Tak. Jeszcze we wrześniu mówili inaczej. Zastanawiam się, bo z jednej strony słyszymy prezesa Glapińskiego, który mówi o kreowaniu zysków, a potem słyszymy ekspertów, którzy mówią o drukowaniu pieniędzy.
I wydawało się, I tak było w latach poprzednich, że są takie elementy w państwie, które są poza wszelkim sporem politycznym, że na przykład słuchanie wojskowych, modernizacja armii, zwiększenie wydatków na zbrojenia, takimi są. Okazało się, że nie. Że nawet tutaj. I to jest spora zmiana, bo jeszcze do momentu prezydentury Andrzeja Dudy To było możliwe, a dzisiaj już nie. Ale proszę powiedzieć, pod czyje to jest dyktando? Bo prezesa ktoś też musiał jakoś przekonać do takiego myślenia. Czy to są badania, które wewnętrznie sobie zrobił PiS? Zastanawiam się na kim? PiS po prostu uważa, że im gorzej dla rządu, Czyli chodzi tylko i wyłącznie o osłabienie Donalda Tuska i rządu. Tak. Pokazanie, że się nie udało, pokazanie jakiegoś mankamentu, błędu albo po prostu bezczelne kłamstwo, tak jak w ramach tego programu.
Czyli Sejf mogłoby być po prostu wielkim sukcesem, który ostatecznie pożegnałby PiS. Nie wiem. Ja tego w ogóle politycznie nie oceniam, bo ja oceniam, że ten program jest po prostu polsko-potrzebny. I powiem szczerze, że się wszyscy dookoła dziwią, że Polska nie chce z tego programu skorzystać, albo że są jakiekolwiek dyskusje w Polsce na temat zasadności tego projektu. Pytają o to ministrowie innych państw. I łapią się za głowę. Serio. No to to jest też trudno wytłumaczalne, ale no taki prezydent. No ale rząd obiecał, że znajdzie rozwiązanie. Znaczy bo będziemy robili wszystko, żeby wykorzystać środki europejskie do tego, żeby im szybciej, tym lepiej dla polskiej armii je wykorzystać. Ale to są przede wszystkim także środki dla straży granicznej, to są środki dla policji, to są miliardy złotych dla tych służb.
To są środki bez VAT-u. Tak. To jest niezwykle istotne. I to są środki, które nie obciążają budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Tak jak te koreańskie pożyczki. Dane za czasów PiSu. Tak. I wtedy nie słyszałem żadnego wystąpienia profesora Glapińskiego, żeby próbował odciążać ten budżet. Nie ma żadnego merytorycznego ustania. Niektórzy na wystąpienie prezesa czekają tak jak pan powiedział, jak na stand up. I wczoraj był ten dzień. Te kilkanaście minut wystąpienia, to nawet nie ma co cytować, bo ja tak na początku sobie pomyślałam, może wynotuję sobie parę zdań i tutaj zacytuję, ale musiałabym gdzieś zaparkować, żeby je przeczytać, bo tego się nie da powtórzyć. To co słyszymy z ust prezesa, wracam cały czas do kreowania zysków, to jest robienie z Polaków idiotów.
Przejdzie do niego szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, przejdzie do niego szef Agencji Uzbrojenia. To są ludzie, którzy stale biorą udział w Komitetach Bezpieczeństwa, stale są w kontakcie z dowódcami państw członkowskich Paktu Północnoatlantyckiego. Tam się ludzie po głowach pukają, jak może Polska nie skorzystać z takich dobrych warunków, jeszcze wzmacniających polski przemysł zbrojeniowy, który po latach rządów PiS został położony praktycznie, bo w 20% tylko wydawali środki na zbrojenia w polskim przemyśle. I u nas to jest przedmiotem walki politycznej, kiedy w każdym państwie, nawet w tym będącym dalej od potencjalnego zagrożenia jakim jest Federacja Rosyjska, jest to przedmiot współpracy. Znaczy to nie będzie już weto wobec działań rządu, to będzie weto wobec działań wojska.
Oczywiście do tego potrzebna jest lepsza integracja tych źródeł z siecią. Natomiast odnawialne źródła energii przy odpowiednim ich ułożeniu i zbilansowaniu Obniżają rachunki za prąd, co zresztą sam minister Czarnek wykazał. Więc dzisiaj OZE są także szansą na to, że w naszej strukturze geologicznej, geograficznej, w ogóle szerokości geograficznej, gdzie nie mamy dostępu do łatwych surowców, łatwo wydobywalnych i tanich, nie ma możliwości, by w prostszy, łatwiejszy sposób Po prostu mieć naszą energię. Serio. PiS to rozumiał. PiS to robił. Też. Robił to poprzedni rząd, obecny. Budujemy atom i inwestujemy w OZE.
To w ogóle nie podlega dyskusji. Jedyne co, to jest retoryka z wiecu czy ze spotkania, na którym... Czyli co? Będą krzyczeć, że OZE srozę, a dalej będą mieli panale na dachu? Oczywiście. I będzie ich coraz więcej. No dobrze, ale PiS zawsze ma jakąś alternatywę. Czasami beznadziejną, czasami jeszcze gorszą niż beznadziejna, bo ta propozycja kontra Sejf, ich propozycja, chyba jest jakby jedną wielką mgłą finansową, tak? Ale w takim razie jaką minister Czarnek ma propozycję, kontr-propozycję dla OZE? Czy my jesteśmy w stanie z naszych źródeł utrzymać się energetycznie?
Bo może zapomniał, że jego rząd podpisał zgodę na likwidację wszystkich kopalń. Może zapomniał. Rząd Prawa i Sprawiedliwości podpisał umowę społeczną, w której zobowiązał państwo do wygaszania sektora węgla kamiennego. To rząd PiS-u to zrobił, żaden inny. To rząd PiSu podejmował decyzję o tym i Spółki Skarbu Państwa Zarządów Prawa i Sprawiedliwości o zamykaniu bloków węglowych w kolejnych miejscach. Trzebinia, Dolna Odra, to są działania zarządów Prawa i Sprawiedliwości. Próbowali, próbowali ostrołęce postawić na węgiel, a skończyło się zarzutami prokuratorskimi, miliardem złotych wywalonym w błoto z kieszeni podatnika i wyburzeniem bloku, więc nie ma alternatywy.
Znaczy PiS się przekonał, że nie ma. Dlatego robił to, co robił. To jest czysta retoryka, to jest kłamstwo. I znaczy powiem szczerze, strasznie mi szkoda tej sytuacji i ludzi, którzy są w stanie takiemu cynikowi uwierzyć. Po prostu po ludzku mi szkoda, bo on po prostu bezczelnie kłamie. On sobie robi z tego jaja, on się z tego śmieje. Znaczy ludzie głosują. I to jest niestety, tylko że to jest... Już nawet, bo nie chodzi o jakąś błahą rzecz, tylko o kwestię, która naprawdę ma wpływ na zachowania Polaków. Politycy powinni jednak ważyć słowa, być odpowiedzialni, wskazywać na to, co się opłaca. Oczywiście są ryzyka. Nie zawsze fotowoltaika działa, bo nie zawsze świeci, to prawda. To nie jest tak, że stuprocentowo uda się nam zagwarantować oparcie o OZE.
A czy te metody rozliczeń przy fotowoltaice nie powinny może ulec zmianie? Może kiedyś były bardziej atrakcyjne? Były bardziej atrakcyjne wynikające z umiejętności prawa europejskiego. To może trzeba się temu przyjrzeć? To jest kwestia bezpieczeństwa pracy systemu i tego jak wyglądają regulacje europejskie i to PiS zmienił. On je zmienił na gorsze. My wprowadziliśmy większy zwrot z nadpłaty, wprowadziliśmy kilka zmian, no ale niestety one w strukturze rachunku są kilkuprocentowe. A nie kilkudziesięcioprocentowe. Natomiast wynikające przede wszystkim z bezpieczeństwa pracy systemu i z tego, żeby w odpowiednim momencie nie zdesynchronizować sieci. To jest postanowisko operatorów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne i pracę systemu.
Czysty cynizm. Proszę powiedzieć, czy przez wojnę w Iranie… Znaczy jakim gospodarstwem domowym? No na pewno jakieś prowadzi swoje osobiście. Jakie? Ale to nie widziałem w oświadczeniu majątkowym. To musiałby je najpierw pisać. Ale chce pan powiedzieć, że minister Czarnek jest bezdomny? Czy mieszka u kogoś? Nie wiem. Nie ma w oświadczeniu majątkowym tego wykazanego. To trochę niemożliwe. No, trochę. Czyli systematycznie, albo nie, klasycznie kandydat PiS na premiera wcześniej przepisuje wszystko na żonę? Nie wiem. Ja nie słyszałam o tym wcześniej, bo bardzo ciekawa jestem. O doświadczeniu nie wykazał tego... Ale pamiętamy historię kandydata na premiera Morawieckiego. Nie wiem, może się pomylił. Może się pomylił. No to myślę, że to trzeba sprawdzić. Ale odłóżmy na moment Przemysława Czarnka, chociaż to dalej temat energii, bo zastanawia mnie ten konflikt.
Bo dodajmy, że to, o czym pani minister mówi, to była jedna z tych poprawek, które w Senacie zostały dodane. PiS, patrząc na te poprawki, stwierdził, że głosuje przeciwko tej poprawce, mimo że wcześniej zgłaszał takie głosy, że może warto byłoby też to zmienić. Ja nie wiem, czy w ogóle już się poważnie odnosić do tego, co mówi Prawo i Sprawiedliwość, bo jeżeli ja słyszę argumenty, że polski sprzęt zbrojeniowy to złom, albo że pan minister, pan poseł Suski Głosował przeciwko ustawie, choć jej nie czytał i nie wie, co jest w środku, ale nie, bo nie. Inna pani posłanka mówi, że jest przeciwko, bo tak się mówi na mieście. Znaczy to, no... Pan minister mówiła chwilę temu, że zmieniło się podejście kancelarii prezydenta i pewnie samego prezydenta do programu SAFE. Mówiła pani o tym, że wcześniej, kilka miesięcy temu, na spotkaniach w BBN-ie słyszała pani, że dobrze, że te pieniądze są.
Nie nam, nierządzącym. Jeżeli mówimy o tym, co narosło wokół programu Save, o tych mitach, Na przekłamaniach niejednokrotnie. To jeszcze jedno zdanie zwróciło moją uwagę. Nie wiem, czy pani minister miała okazję wysłuchać tego, co mówił Przemysław Czarnek. No teraz już kandydat na premiera zamienienia PiSu. Kandydat na kandydata. Na kandydata wciąż. On w swoim długim wystąpieniu w hali Sokoła w Krakowie, panią też przywołał pani minister. Pozwoli pani, że ten cytat teraz Pani, przeczytam. Pani Sobkowiak-Czarnecka przyznała to wprost. Nie wiemy, ile musimy oddać z tego Ukrainie. Mowa o SAFE. Właśnie trwa debata i negocjujemy z naszym partnerem ukraińskim. Co musimy oddać z programu SAFE? Kłamstwo, kłamstwo, kłamstwo. Co najmniej trzy kłamstwa są w tym zdaniu. W ogóle to też jest jakaś ciekawa tendencja, już mówię teraz o sprawach równościowych, że na mnie się mówi pani Sobkowiak, a nie pani minister Sobkowiak, ale okej.
Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
zbudować w Pałacu siłownię. Niech porozmawia z kimś przez telefon.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zbudować w Pałacu siłownię. Niech porozmawia z kimś przez telefon."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
#płatnawspółpraca | Zapraszamy na czwartkowe "Onet Rano.", w którym gośćmi Odety Moro będą: Miłosz Motyka - minister energii, Małgorzata Szadkowska - prezeska Compassion in World Farming Polska, Szymon Chełmicki - sekcja spadochronowa aeroklubu warszawskiego i uczestnik rekordu świata 104-way Canopy Formation, Agata "Dziarma" Dziarmagowska - wokalistka i raperka. W części "Onet Rano. #WIEM" gościem Marcina Zawady będzie: Magdalena Sobkowiak-Czarnecka - podsekretarz stanu, pion ds. Unii Europejskiej.