Onet Rano. Goście: Kwiatkowski, Trybalski, Góralczyk, Potrac CAŁY ODCINEK
#płatnawspółpraca | Zapraszamy na wtorkowe "Onet Rano.", w którym gośćmi Mikołaja Kunicy będą: Krzysztof Kwiatkowski, senator KO; Piotr Trybalski, reporter; prof. Bogdan Góralczyk, sinolog, były ambasador; Radosław Potrac, nauczyciel. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Odety Moro będzie: Kacper Trela, ekspert marki Skyscanner.
Zacznijmy od oceny tego pana, nie wiem czy Państwo widzą, Donald Trump, człowiek, który niemal każdego dnia wywraca stolik światowego porządku do góry nogami. Jak oceniają go Polacy i Amerykanie? Niemal 60% Amerykanów uważa, że Donald Trump nie podołał wyzwaniu mijającego roku. Większość Polaków też negatywnie ocenia jego politykę polityczną. Zagraniczną czytamy w dzienniku Gazecie Prawnej. Rok po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych większość Polaków krytycznie postrzega jego politykę zagraniczną, uznając ją za niekorzystną z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski. Z sondażu CBOS dla dziennika Gazety Prawnej wynika, że 31,4% respondentów wypowiada się o tych działaniach zdecydowanie negatywnie, a 26,5%
I co mówi pan generał? Dopóki jest szansa ratowania NATO, trzeba to robić wszelkimi metodami, ale Unia musi przygotować koncepcję przejęcia funkcji obronnych w stosunku do Europy, gdyby NATO padło. To opinia Stanisława Kozija i pan generał mówi tak. z punktu widzenia światowego systemu bezpieczeństwa skończył się dotychczasowy w miarę bezpieczny ład międzynarodowy, którego Stany Zjednoczone były budowniczym po II wojnie światowej. To Stany doprowadziły do przyjęcia Karty Narodów Zjednoczonych, Konstytucji Światowej, która określała Przewidywalne ramy funkcjonowania państw. Operacja w Wenezueli jest praktycznym dowodem realizacji nowej polityki i strategii bezpieczeństwa amerykańskiego, polegającej na powrocie do dawnego systemu gry wielkich mocarstw.
Tak było. I teraz europejscy liderzy powinni spróbować kolejny raz udobruchać amerykańskiego prezydenta, choć trudno spodziewać się dealu na wzór wrześniowego porozumienia między Białym Domem a Brukselą. Stary kontynent ma jednak nadzieję na udobruchanie prezydenta Trumpa. Ostatnia szansa na uratowanie starego porządku świata. Takie pytania w swoim materiale zapowiadającym szczyt brytyjski dziennik The Guardian formułuje. Czyli to jest pierwszy cel. Drugi to Grenlandia. i szansa, czy czas na to, by opanować eskalację tego sporu między, no to nie jest spór między Danią i Waszyngtonem, ale to jest spór między członkiem NATO, wspieranym przez europejskich sojuszników, a filarem struktury sojuszu.
W związku z tym kończymy, proszę państwa, przegląd prasy. No i zastanowimy się, jak ostatnie wydarzenia na polskiej, ale nie tylko polskiej scenie politycznej wpływają na plany koalicji, możliwości koalicji i możliwości... Witam pana redaktora, witam państwa, wrześni poranek. No być cieplej, te prognozy, które przed chwilą podawaliśmy, okazują, że w ciągu dnia nie będzie tak źle, ale tak to prawda jest rześko. Na początek cytat. Z troski o stabilność państwa tak prezydent uzasadnia swoją decyzję o tym, że no właśnie, no nie mógł zawetować ustawy budżetowej, bo na to nie pozwala konstytucja, ale odesłał ją do tak zwanej kontroli następczej w Trybunale
Pan redaktor mówi, że ma ograniczenia w ustawach. Po pierwsze, nie we wszystkich. Prezydent wetuje najczęściej ze wszystkich prezydentów w kraju, ale jednak zdecydowana większość ustaw została podpisana. Po drugie, nie jest ważne tylko i wyłącznie, czy ustawa jest podpisana, czy nie, ale równie ważne jest, czy to jest dobra, czy zła ustawa. Że on wpisłby mega sprawczy. I co? Zdemolował wymiar sprawiedliwości. Zniszczył nasze relacje z Unią Europejską. Zablokował pieniądze z funduszy europejskich. Po co to mówię? Co było najważniejszym wyzwaniem, przynajmniej na początku kadencji tego rządu? Ułożenie relacji z Unią, odblokowanie pieniędzy z Unii. To było ponad, pamięta pan ten billboardy, Mateusz Morawiecki, 760 miliardów dla Polski.
Sejm i Senat, obie izby parlamentowe. Obie izby parlamentowe i między innymi będą się zajmowali parlamentarzyści, Krajową Radą Sądownictwa. No i co z tego, że się będą zajmowali, jak prezydent, znowu jakieś próby uporządkowania tego systemu prawdopodobnie zablokuje. Ogramy prezydenta do zera w tej sprawie. A, to ciekawe. Już mówię. Jeżeli pan prezydent nie zgodzi się na uporządkowanie spraw związanych z KRS-em, albo on może uznać, że jego nie obowiązują wyroki sądów krajowych, europejskich trybunałów, to, że proces nominacyjny jest zablokowany w imię obrony dorobku Zbigniewa Ziobry, to dopiero konstrukcja. Jakby rzeczywiście był jakiś dorobek Zbigniewa Ziobry. poza ruinami i zgliszczami. On będzie przeciwny zmianie ustawy.
że ta piętnastka ma reprezentować środowisko sędziowskie, a nie środowisko polityczne. I to jest istota wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który trzeba zrealizować. A jeszcze tak na marginesie. Tych członków KRS-u wyrzucono wbrew kadencji konstytucyjnej, bo pisowcy często mówią, ale my działaliśmy zgodnie z prawem. Nie, nie działali zgodnie z prawem. Zmienili ustawę o KRS-ie, ale złamali konstytucję, wyrzucając przed końcem kadencji określonej w konstytucji członków Krajowej Rady. Czyli Krajowa Rada Sądownictwa zostanie odbudowana, umeblowana na nowo i pan prezydent według pana nie będzie w stanie tego zablokować? Nie, bo to będzie w oparciu o obecne przepisy, gdyby zablokował ich zmianę. Bo ja generalnie uważam, że trzeba wrócić do tych zapisów, które wyraźnie mówią, że to nie Sejm wybiera.
A oczywiście w weryfikowalnej, przejrzystej procedurze wybiera samo środowisko sędziowskie, tak jak było w przeszłości. Bo jeżeli konstytucja mówi, że w Krajowej Radzie Sądownictwa zasiada 15 przedstawicieli sejmu, 15 przedstawicieli środowiska sędziowskiego, 4 przedstawicieli sejmu i 2 senatu, to konstytucja nie mówi, że zasiada tam 21 przedstawicieli parlamentu, tylko wyraźnie mówi, że ta piętnastka reprezentuje sędziów, a nie posłów, którzy ją wybrali. Bo w tym wszystkim na koniec dnia jest interes zwykłych ludzi, zwykłych obywateli. Moim zdaniem on dzisiaj w obszarze wymiaru sprawiedliwości naprawdę jest już bardzo nisko. No bo jeśli sąd w Giżycku unieważnia decyzję o rozwodzie małżeństwa, bo w składzie orzekającym ten rozwód
Bunt o Polkach, które zdobywały Himalaje. Piotr Trebalski, autor tej pozycji, był moim państwa gościem. Bardzo ci dziękuję za spotkanie. Wszystkiego dobrego. A my proszę państwa z gór wysokich wchodzimy na ziemię ale to nie znaczy, że temperatura będzie jakaś specjalnie inna bo będziemy rozmawiali o sprawach najważniejszych. Bogdan Góralczyk był ambasadorem Polskim dyrektorem Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego. Były dyrektor były dyrektor. Panie profesorze to tak od razu wejdźmy w temat bo. Dzieje się naprawdę bardzo dużo. No w końcu karnawał. Redaktorze. Tylko, że on już rok trwa.
No właśnie, bo to jest dzisiaj pierwsza rocznica prezydentury Donalda Trumpa. Człowieka, który, no nie chcę powiedzieć, że każdego dnia, ale przynajmniej raz w tygodniu wywraca stolik do góry nogami. Czytałem ostatnio też, bardzo mi się wydaje, taki trafny opis rzeczywistości, że tak do godziny piętnastej to... żyje w miarę spokojnie a potem kiedy bo oni się obudzą i nam robią program karnawałowy, a gdybyśmy mieli spróbować powiedzieć, co wiemy nowego o porządku światowym, po tych 350 65 dniach, prezydentury i administracji bo to też trzeba spojrzeć szerzej na otoczenie także w białego domu Donalda Trumpa. No po pierwsze, że nie ma już starego porządku.
Mamy chaos, mamy niepewność i nieprzewidywalność i nie mamy nowego porządku jeszcze nawet na horyzoncie. To jest czas kreatywny do myślenia, ale niebezpieczny, szczególnie dla państw takich jak Polska, średnich i małych. Bo istotą tego, co się stało w ciągu roku pierwszego sprawowania drugiej kadencji przez Donalda Trumpa jest powrót imperiów. Trump nadal chce się układać z Putinem. Ciągle na porządku dnia są wizyty oficjalne Donalda Trumpa w Chinach. Ona jest wyznaczona na 26 kwietnia, a potem Xi Jinpinga w Stanach Zjednoczonych na wrzesień.
Dostęp do danych wywiadowczych, czy armia i możliwości kosmiczne. Bez Amerykanów NATO w tych obszarach nie istnieje. Bez wydatków wojskowych amerykańskich, które są na ten rok większe niż polskie PKB, czyli powyżej biliona dolarów. Wystarczy to porównać z wydatkami Niemiec, Francji, czyli największych państw europejskich i to jest przepaść, bo to jest po 10 razy więcej. I dlatego Polska nie wysyła symbolicznego, minimalnego chociażby kontyngentu na Grenlandię, na co zdecydowały się Niemcy, ale szybko zrobiły krok wstecz tych 14 czy 15 żołnierzy, już wróciło po 24 godzinach.
Mamy twardy orzech do zgryzienia, szczególnie prezydent. I więcej powiem, testowana jest polska racja stanu, o ile ona jest, bo my mamy niestety w takich burzliwych czasach, my mamy dwa pałace, to znaczy nie mamy jednej polityki zagranicznej, nad czym ubolewam i myślę, że nie jestem odosobniony. Nie mamy nawet ambasadora. Dokładnie. Nie mamy ambasadora w Stanach czy w Indiach na przykład. Natomiast to, co się dzieje, podważyło dotychczasowe filary polskiej racji stanu. Czyli podważyło spójność NATO, podważa gwarancję naszego modernizacji i stabilizacji wewnętrznej, czyli Unii Europejską.
No i kto wie, co będzie z sojuszem ze Stanami Zjednoczonymi. A to były trzy filary, na którychśmy w minionych dekadach absolutnie stali. Ale jakby zastanowić się, czy prezydent Trump, znaczy mi się wydaje, że on prowadzi jednak bardzo przemyślaną politykę, mimo że te ruchy, no właśnie, że ogłaszane z dnia na dzień, mogą wywoływać wrażenie chaotycznych, ale jednak, jak się spojrzy na Arktykę, która staje się powoli, albo coraz szybciej, też w związku ze zmianami klimatu, bardzo atrakcyjnym terytorium. Będzie płynąć do Europy, za według niektórych analiz w 2030 roku będzie żeglowne przez większą część roku dla zwykłych statków a dzisiaj, w rejonie Arktyki Amerykanie mają trzy lodowłamacze a Rosjanie mają 40 lodowłamacze i rozumiem, że to jest filozofia na której Trump buduje swoją, tezę, że dla bezpieczeństwa.
No niestety rozbiór Ukrainy stanie się faktem, nawet jeśli by doszło do przerwania ognia, bo ja nie wierzę na tym etapie porozumienie pokojowe. Z tym, że Rosjanie i Władimir Putin uważają, że w tym konflikcie zbroi nie wygrywają i oni porozumienia żadnego nie chcą. Jeśli nie będzie woli Donalda Trumpa, to Putina nikt nie zmusi i Chińczycy też nie zabrał karty ale ale Unia Europejska nie jest. jest bezbronna może trochę zębów straciła przez ostatnie lata tak zwanej tej tej premii pokojowej czy dywidendy pokojowej kiedy Amerykanie wszystko załatwiali No ale to jest jednak trzecia, gospodarka świata to my jesteśmy handlowo i gospodarczo ale Amerykanie wyłączą, zdolności wywiadowcze, ukraińskiej armii kosmiczne Starlinki i ona jest głucha i nie ma,
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
#płatnawspółpraca | Zapraszamy na wtorkowe "Onet Rano.", w którym gośćmi Mikołaja Kunicy będą: Krzysztof Kwiatkowski, senator KO; Piotr Trybalski, reporter; prof. Bogdan Góralczyk, sinolog, były ambasador; Radosław Potrac, nauczyciel. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Odety Moro będzie: Kacper Trela, ekspert marki Skyscanner.