Onet Rano. Goście: Kobosko, Jankowski, Bralczyk, Jędroszkowiak CAŁY ODCINEK
#płatnawspółpraca | We wtorek w "Onet Rano." przywita się Marcin Zawada, którego gośćmi będą: Michał Kobosko - Polska 2050; Łukasz Jankowski - prezes Naczelnej Rady Lekarskiej; prof. Jerzy Bralczyk - językoznawca; Wiktoria Jędroszkowiak - Inicjatywa WSCHÓD; Alicja Wójcik - Koalicja Suwerenności Żywnościowej. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Mikołaja Kunicy będzie: Witold Jurasz - Onet.
Kto nas tam nie chce? Nas osłabia na pewno to, czy wytrąca nam część argumentów to, jaki spór toczy się na szczytach władzy w Polsce. Mam na myśli z jednej strony koalicję rządową i pana premiera, a z drugiej strony obóz prezydencki i pana prezydenta Nawrockiego. No bo jest oczywiste pytanie, jeżeli ktoś za Polską nie przepada albo ma po prostu do nas dystans, no to właściwie jaką wy politykę prowadzicie wobec Ukrainy? Czy to jest polityka tak No nie zawaham się użyć tego słowa antyukraińska, jaka czasami brzmi w otoczeniu pana prezydenta Nawrockiego, czy to co padało z jego ust w jego kampanii wyborczej. Czy to jest polityka jednak kontynuacji wsparcia dla Ukrainy, za czym ja się osobiście opowiadam.
Przypomnijmy, wczoraj Włodymyr Zeleński zaprosił Karola Nawrockiego, mówiąc, że kwestia pozostaje tylko daty, albo jeżeli on zostanie zaproszony, to może przyjechać do Polski. Jest odpowiedź ze strony Pałacu Prezydenckiego, że te kanały są dyplomatyczne, otwarte i te dyskusje trwają. Szczerze mówiąc minęło już powiedzmy 5 miesięcy od czasu inauguracji pana prezydenta Nawrockiego i ja uważam, że w tym czasie to już powinno dojść do wizyt w obie strony. Pan prezydent Zeleński jak widać cały czas jest w podróży, cały czas walczy o wzmocnienie pozycji Ukrainy w rozmowach pokojowych, także biorąc pod uwagę, biorąc tutaj udział w różnego rodzaju spotkaniach, formatach międzynarodowych, ciągle podróżuje, więc... Nie ma problemu, żeby on był w Warszawie i moim zdaniem prezydent Nawrocki już powinien być w Kijowie, bo tam wszyscy liczący się przywódcy świata w Kijowie się pojawili.
I myśli pan, że to zaproszenie teraz zostanie przyjęte i prezydenta Nawrockiego zobaczymy w najbliższych tygodniach w Kijowie? Spodziewa się pan tego czy nie? Ja uważam, że tak powinno być, ale uważam też, z racji na pewno wrażliwości, delikatności i emocji, że powinny zostać uzgodnione dwie daty, dwa spotkania, jedno w Kijowie, jedno w Warszawie z udziałem obu prezydentów. Natomiast nie wyobrażam sobie, żeby prezydent Nawrocki nie pojechał, skoro wszyscy, jeszcze raz powtórzę, liczący się przywódcy światowi, pofatygowali się do Kijowa i do innych regionów, także tych blisko linii frontu na Ukrainie, no to ja nie rozumiem, dlaczego prezydent Rzeczpospolitej tego nie robi. Wizyta prezydenta Zeleńskiego w Warszawie, przecież takie wizyty już miały miejsce i powinna także taka wizyta nastąpić.
Jedna uwaga. Złowrogie to jest jak jest format był Berlin-Moskwa. Ten format jest dla nas przykry. No bo rzeczywiście... Kasuje w ogóle formułę trójkąta weimarskiego, która wydawało się, że po ostatnich zmianach w ciągu dwóch lat na kontynencie masz szansę na taką... na drugie życie, jeśli pierwsze w ogóle zaistniało. Natomiast tutaj znowu mowa jest o nas, o naszym obszarze, o naszej strefie bezpieczeństwa, kompletnie bez nas. Ale to jest logiczne. Czy ty wiesz, jakie jest stanowisko Polski? Bo ja wiem, jakie jest stanowisko rządu i wiem, jakie jest stanowisko PiSu i wiem, jakie jest stanowisko prezydenta Nawrockiego. Wiem też, jakie jest stanowisko Konfederacji.
Dlaczego? No tak nie, ja bym tutaj tego nie wykluczył. Myślę, że jednak Rosjanie, to, że oni co oni tam mówią, oni zawsze podbijają. Tak naprawdę im cały czas chodziło Ukrainę, cały czas Ukrainy nie zdobyli. Ale jest druga opcja. No to może w takim razie spójrzmy na naszych europejskich sojuszników i powiedzmy, słuchajcie, a co wy nam jesteście w stanie zaoferować za to, że my staniemy jednoznacznie po waszej stronie i powiemy naszym amerykańskim przyjaciołom, że bardzo dziękujemy, skoro nie, to nie. No tylko żebyśmy taką grę zagrali, no bo ja tak hipotetycznie mówię takiej ostrej grze, to musielibyśmy, znaczy nie, nie my, to... Państwo polskie? Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, Karol Nawrocki musieliby powiedzieć sobie, że no przepraszamy się za wszystkie nieprzyjemne słowa, które sobie powiedzieliśmy,
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
#płatnawspółpraca | We wtorek w "Onet Rano." przywita się Marcin Zawada, którego gośćmi będą: Michał Kobosko - Polska 2050; Łukasz Jankowski - prezes Naczelnej Rady Lekarskiej; prof. Jerzy Bralczyk - językoznawca; Wiktoria Jędroszkowiak - Inicjatywa WSCHÓD; Alicja Wójcik - Koalicja Suwerenności Żywnościowej. W części "Onet Rano. WIEM" gościem Mikołaja Kunicy będzie: Witold Jurasz - Onet.