Mentionsy

OnWersja
OnWersja
24.06.2025 07:11

Jak przygotować się do rozwodu z perspektywy ojca? Rozmowa z mecenas Urszulą Kubat

Rozwód to nie tylko rozpad relacji – to często prawdziwa walka o obecność w życiu dziecka. W tym odcinku rozmawiam z radcą prawnym Urszulą Kubat, specjalizującą się w prawie rodzinnym, o tym, jak przygotować się do rozwodu jako tata, by nie stracić relacji z dzieckiem i nie dać się zaskoczyć sądowi.W odcinku mówimy m.in.:Jak wygląda rozwód z perspektywy mężczyzny – prawnie i emocjonalnie?Jak skutecznie budować i dokumentować swoją rolę jako ojca?Na co zwracają uwagę sądy przy ustalaniu opieki?Jak zadbać o zdrowie psychiczne i nie dać się wciągnąć w spiralę konfliktu?Czego NIE robić, by nie zaszkodzić sobie w sprawie?Ten odcinek to nie poradnik zemsty, tylko perspektywa dla facetów, którzy chcą być obecni, odpowiedzialni i skuteczni w tej trudnej sytuacji.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 155 wyników dla "PO"

Jeżeli naprawdę mężczyzna jest ojciec zaangażowany w to, aby być po rozstaniu czy po rozwodzie w życiu swojego dziecka czy dzieci, to przede wszystkim bym skupiła się na pierwszym aspekcie.

Jak to ładnie ostatnio usłyszałam podczas uzasadnienia jednego z orzeczeń, kastrować ojca z życia dziecka, ale tak samo ojcowie to robią.

Dobro dziecka to jest poszanowanie tego drugiego małego człowieka, który stawia pierwsze kroki.

Poszanowanie to jest dbanie o jego rozwój, o jego poczucie bezpieczeństwa, o zapewnienie mu warunków bytowych.

Statystyka mówi, że 4 na 10 małżeństw w Polsce się rozpada.

Podobno w dużych miastach jest jeszcze gorzej.

Dzisiaj porozmawiamy, czy faktycznie tak jest, że ojcowie startują z drugiej linii w walce o dzieciaki?

Dziś porozmawiam o tym z mecenas Urszulą Kubat.

Oddaję się do dyspozycji.

Opowiedz może w czym się specjalizujesz, czym się zajmujesz na co dzień.

Prawem takim, którym mogę pomagać zarówno mężczyznom, jak i kobietom oraz dzieciom.

Zajmuję się podziałami majątku po rozdzielności majątkowej albo po orzeczeniu rozwodu.

Podziałem majątku byłych konkubentów.

Czyli odpowiedni człowiek w odpowiedniej rozmowie.

I Ula, zaczynamy ten sezon podcastu od pytania, co chciałabyś wiedzieć o męskości wcześniej i z jakiego powodu?

To jest bardzo dobre pytanie, ponieważ ja nie tylko sobie zadaję to pytanie, ale też słyszę od wielu kobiet, z którymi rozmawiam, co chciałabym wiedzieć o męskości.

Jest sobie w stanie poradzić z tym, w jakim świecie żyje i czym zajmują się kobiety i jaką pełnią rolę, czy w związku, czy w rodzinie, którą taki mężczyzna tworzy.

I tak jak pan Masłowski powiedział zarówno w swoim podcaście, czy w swojej książce, czuły barbarzyńca.

Jak dzisiejszy mężczyzna jest w stanie pogodzić te dwie role?

Być czułym, otwartym, empatycznym, a jednocześnie też takim sprawczym, ponieważ

Mówię o ogóle populacji, nie mówię o jednostkach, tylko o ogóle populacji.

Zdarza się tak, że ludzie się rozstają, bo widziałem w jednej z Twoich rozmów, że możemy mówić o rozwodzie, ale możemy mówić też o po prostu rozstaniu, kiedy ten związek nie jest formalizowany, a są w nim dzieci.

No i jak podejść do takiego rozwodu albo rozstania, gdy zależy nam na opiece nad dziećmi?

Skoro dalej tu jesteś, to pomóż mi nakarmić algorytm.

Polub ten film, udostępnij go komuś, no i oczywiście zasubskrybuj kanał.

Absolutnie się z tym nie zgodzę, że mężczyzna stoi dzisiaj w drugiej linii, jeżeli chodzi o postępowanie sądowe.

Często mam wrażenie, że mężczyźni zamiast właśnie wykazać się swoją sprawczością i zaangażowaniem w byciu rodzicem i opieką nad dziećmi, popracować nad sobą, nad relacjami jakie się ma z dziećmi,

W sytuacji, kiedy zapada niekorzystne orzeczenie, twierdzą, że właśnie tak, my jesteśmy tacy pokrzywdzeni, nikt nas nie rozumie, nikt nas nie słyszy, a sądy, oczywiście w 90% jest to żeński skład, stoją po stronie kobiet.

Zajmując się jakby ich sytuacją, w jaki sposób przeprowadzić rozwód, ale też zajmuję się tym, aby zapewnić mojemu klientowi, który do mnie przychodzi po pomoc, zapewnienie przez sąd odpowiednich kontaktów z dziećmi czy władzy rodzicielskiej.

Ale dwie kwestie chciałabym tutaj poruszyć.

Po pierwsze, jeżeli naprawdę mężczyzna jest ojciec zaangażowany w to, aby być

Po rozstaniu czy po rozwodzie w życiu swojego dziecka czy dzieci, to przede wszystkim bym skupiła się na pierwszym aspekcie.

Ponieważ tak, jeżeli nie ma jakichś większych sporów, jeżeli strony są w stanie prowadzić dialog, komunikują się, angażują obie strony i matka i ojciec,

Nie będzie udawał, że on teraz dla potrzeb sądu będzie udowadniał, że on jest cudownym tatą, a potem to wszystko sąd odkryje, bo może być jedna opinia, druga opinia biegłych specjalistów sądowych i to wszystko wejdzie czarno na białym, że to jest udawane.

Więc wracając do tego, że jeżeli klient jest naprawdę szczery i faktycznie zaangażowany, to naprawdę szczera rozmowa ze swoim, choćby porada u mecenasa,

Ja znam różne przypadki i powiem szczerze, że one w moim otoczeniu, więc to jest jakaś tam mała skala, rozkładają się pół na pół.

Poznam przypadki ojców, którzy działali na pokaz, to znaczy, że na zewnątrz byli super zaangażowani, angażowali się we wszystko naokoło, bo zależało im na opinii środowiska zewnętrznego.

A tak realnie, a wewnętrznie wcale tego zaangażowania nie było, a w ogóle to zaangażowanie potem było tylko użyte do tego, żeby wynegocjować coś podczas rozwodu i są tacy mężczyźni i też ja jestem facetem, ale jestem w stanie powiedzieć, ej tak też jest i potem raz na dwa tygodnie to jest problem zabrać dziecko.

A potem przychodzi ogromne rozczarowanie i poczucie dziecka, że jest porzucone.

Pokazałem dwie skrajności.

Powiedziałaś o tym konflikcie i ja mam wrażenie, że ta pierwsza w ogóle sytuacja, ta pierwsza część to są świadomi ludzie, ale gro tych sytuacji jest taka, że to jest to ostrze noża i to jest to, że dzieci są używane do rozliczenia, do rozgrywek i rozliczenia.

I co w takiej sytuacji może zrobić taki tata, na co powinien zwrócić uwagę, kiedy ma poczucie, że wiesz, że

Pierwsze kroki to jest udać się na poradę, ewentualnie zlecić reprezentację przez profesjonalistę, gdyż taka jakby globalna, fachowa pomoc na wielu paszywniach jest tutaj niezbędna.

Do tego jeszcze w bardzo nieładny sposób wypowiada się do dzieci na temat ojca i co najgorsze angażuje w ogóle dzieci w ten cały konflikt dotyczący rozstania, czy to jest rozwód, czy to jest związek.

Więc tutaj wsparcie terapeutyczne bardzo by pomogło.

Dzisiaj właśnie mężczyźni coraz częściej pokazują, że są właśnie też wrażliwi, uczuciowi i angażujący się.

Ale aby ochraniać dzieci, to też nie tylko pomoc dla siebie, dla mężczyzny jako ojca, terapeutyczna, ale też można pomyśleć, aby dzieci miały zapewnioną opiekę.

Ponieważ często w sądach, w takich sprawach jest przeprowadzona opinia zespołu specjalistów sądowych i tam też specjaliści w swojej opinii wskazują na wytyczne i na zarzuty wobec danego rodzica, więc nie bać się, na pewno nie stać bezczynnie, starać się unikać takich sytuacji, mieć przy sobie, nie wiem, osobę trzecią, która by mogła zaświadczyć.

Ewentualnie też pomyśleć na przykład o zmianie miejsca zamieszkania.

Ale jeżeli koncept jest naprawdę tak mocno tutaj już zaogniony, to nie patrzyłabym, nie czekałabym, nie siedziała z założonymi rękami, tylko po prostu działała.

A powiedz mi, właśnie tata w terapii i czy to taka informacja, że ktoś się terapeutyzuje na przykład, że jest w terapii?

Nie sięgając daleko, mam poczucie, że z 10 lat temu było tak, że było stwierdzenie, masz żółte papiery, jak chodziłeś do psychologa i to była jakaś obraza w ogóle.

Te możliwości mężczyzn w kontekście zgody na to, że się terapeutyzują, mam wrażenie, że dopiero są taka społeczna zgoda na to, że to jest w porządku, dopiero jest stosunkowo od niedawna.

Na pewno nie będę tutaj ponosiła odpowiedzialności za postępowanie dowodowe i system oceny

Oczywiście chciałabym podkreślić, że my w naszej rozmowie i w tym konkretnym przykładzie zakładamy, przynajmniej ja, że mówimy o mężczyźnie, który nie ma sobie nic do zarzucenia typu alkohol czy innego rodzaju substancje psychoaktywne i nie daj Boże spożywane w obecności dzieci.

Więc tak naprawdę terapia dzisiaj uważam, że jest naprawdę spoko.

Czasami nawet do przegadania takich rzeczy, odbicia myśli od kogoś kto jest poza naszej bańki i kto nas nie zna i kto może chociaż trochę z boku spojrzeć z innej perspektywy na nas, żeby dać nam inne spojrzenie nawet na to co robimy, jak działamy.

Oczywiście i obiektywnie patrząc i plus w razie potrzeby też taki

Ja jako specjalista dysponuję odpowiednimi narzędziami, prawda?

Idąc dalej do tych dzieciaków naszych w związkach, to jak dzisiaj sąd w ogóle realnie definiuje dobro dziecka i co taki tata może zrobić, żeby pokazać, że stawia to dziecko na pierwszym miejscu w takiej sprawie?

Podstawowe obowiązki wynikające z założenia rodziny, tak?

Dobro dziecka to jest poszanowanie tego drugiego...

Poszanowanie, to jest dbanie o jego rozwój, o jego poczucie bezpieczeństwa, o zapewnienie mu warunków bytowych, aby rozwijał też swoje zainteresowania i aby zadbać o to, by nie przekraczać granic nie tylko nietykalności, ale i takiej wrażliwości małego człowieka.

Na zasadzie jest tabelka i 10 podpunktów do odhaczenia.

Każdy, kto jest rodzicem, zazwyczaj jest nim pierwszy raz i robi wszystko, aby to dziecko w najlepszy sposób, należyty,

Natomiast w aspekcie spraw takich właśnie typu rozwody, czy tam gdzie strony składają wnioski do sądu dotyczące władzy rodzicielskiej, czyli ograniczenia, czyli pozbawienia, no to tutaj dobro dziecka jest badane przez sąd pod kątem, czy nie ma jakiegoś nadużycia władzy rodzicielskiej ze strony danego rodzica, czy dziecku się po prostu nie dzieje krzywdy.

Podstawowa rzecz.

Każde zachowanie, które będzie społecznie uznane jako działanie niepożądane.

Czy stosowanie szantażu emocjonalnego, manipulacja dzieckiem, porzucenie dziecka, zaniedbywanie jego potrzeb.

Tych przykładów to ja tutaj mogę podawać do jutra, ale to nie o to chodzi.

podjęcie działań zmierzających do rozpoczęcia postępowania sądowego, powinna wiedzieć, że sąd będzie bardzo skrupulatnie analizował nie tylko postępowanie drugiej strony, ale moje własne też.

Bo tak nie działa, że nie wiem, ponieważ ta kobieta jest zła, to ja jej teraz ograniczę władzę rodzicielską i...

Wszystkie inwektywy tutaj ja wypiszę do wysokiego sądu i sąd zrobi tak jak ja chcę i ograniczy jej władzę rodzicielską, powie tak, ty jesteś zła kobieta.

W ogóle zaskakujące dla mnie było coś, co powiedziałaś w jednej z rozmów, że zdarzają się przypadki, że może być tak, że w ogóle przez takie spory rodziców dziecko zostanie umieszczone w, kolokwialnie mówiąc, w domu dziecka albo w rodzinie zastępczej.

Do własnych potrzeb, zaspokojenia własnych potrzeb i osiągnięcia własnych celów.

To drugi rodzic, jeżeli nie zrobi wszystkiego, aby zastopować takie działania i wejdzie w kontropensywę i będzie

Może się skończyć, że sąd na początek ograniczy obojgu rodzicom władzę rodzicielską przez ustanowienie na przykład kuratora, który będzie co miesiąc przysyłał do sądu sprawozdania jak przebiega wykonywania władzy rodzicielskiej czy właśnie krzywda się dzieciom nie dzieje tak kolokwialnie rzecz ujmując.

Ale jeżeli to nic nie pomoże, to sądy naprawdę mają władzę w tym zakresie.

Wszystkie zakazane zabawki pozwalają grać na iPadach, na tabletach, na konsolach, korzystać z internetu bez ograniczeń i nagle ten cudowny tatuś w ten sposób chce przekonać i sąd, i specjalistów sądowych, i całe otoczenie, że matka jest, mówiąc delikatnie, w niewłaściwy sposób zachowująca się.

I na przykład, że dzieci nie chcą z taką mamą potem mieszkać, prawda?

Apeluję, aby rodzice siedli, porozmawiali, spisali sobie porozumienie dotyczące ich dzieci i zrobili wszystko, aby te dzieci wyszły z takiego rozstania bez szpanku.

Bo później mamy okres adolescencji, potem mamy okres buntu i te dzieciaki okaleczają się, mają depresję, wymagają leczenia psychiatrycznego, farmakologii i też niestety zdarzają się próby samobójstwa.

Można to zrobić, można tego uniknąć, jeżeli mamy problem porozmawiać

A też podczas takich rozmów przecież można sobie wiele powiedzieć i te topory wojenne zakopać.

Skoro dalej tu jesteś, to pomóż mi nakarmić algorytm.

Polub ten film, udostępnij go komuś, no i oczywiście zasubskrybuj kanał.

Rola obojga rodziców jest tak samo istotna w wychowaniu dzieci, jest inna w kontekście psychologicznym, ale jest tak samo ważna na różnych etapach życia i kiedy brakuje jednego z elementów, to puzzli nie da się poskładać.

Potem te puzzle trzeba składać i potem te dzieci płacą za tę psychoterapię albo jeżeli je stać, jeżeli je nie stać, to jeszcze gorzej, bo zaczynają się to, co mówiłaś.

Różne trudne rzeczy, a potem o Boże, czemu to się stało?

No ciekawe czemu i kto za to ponosi odpowiedzialność, nie?

Stań ze sobą w prawdzie i powiedz, kto za to poniósł odpowiedzialność na koniec dnia.

Tak, bo potem powstaje ten syndrom porzuconego dziecka.

Po pierwsze, matka będzie miała później pretensje do całego świata, że nikt jej nie pomaga, a jest jej tak ciężko wykonywać władzę rodzicielską, została za wszystkim sama.

A po drugie, no niestety, syndrom porzuconego dziecka to już jest 100% terapii później takiego dorastającego człowieka.

Jak ten człowiek ma założyć potem rodzinę i tworzyć dobrą relację, jeżeli takie coś wynosi z domu?

I to działa w dwie strony, bo zarówno matki niestety próbują dopuszczać się alienacji rodzicielskiej, jak to ładnie ostatnio usłyszałam podczas uzasadnienia jednego z orzeczeń, kastrować ojca z życia dziecka, ale tak samo ojcowie to robią.

Ja wiem, że statystyki, kiedy to sąd powierza ojcom wykonywanie władzy rodzicielskiej nad dziećmi, ograniczając matką, są zdecydowanie odwrotnie proporcjonalne do tego, jak to się odbywa, jeżeli chodzi w drugą stronę.

Od tego jest profesjonalista, aby też zwrócić mu uwagę na swoje postępowanie, skorygować, wysłać do specjalisty i reprezentować w sądzie w ten sposób, aby było to poczucie, że reprezentuje jakby szczerego, uczciwego klienta, a nie daje się też ciągnąć w tego typu walka, prawda?

Czyli pierwsza rzecz, to nie dać się wciągnąć w te potyczki słowne.

Jeżeli szukamy odpowiedniego pełnomocnika,

Najlepiej jakby to było w rękach jednego pełnomocnika, bo po pierwsze, później akta to jest kilka tomów, więc już jedna osoba jest zaangażowana w tą sprawę, wie wszystko, więc później naprawdę to jest pomocne i też budujemy zaufanie do jednej osoby i ta jedna osoba jest w stanie, no później w zdecydowanie szybszy sposób, sprawniejszy poprowadzić

Postępowanie przed sądem czy też postępowanie mediacyjne z szybszym skutkiem dla swojego klienta niż jeżeli jest kilku pełnomocników albo zmieniamy tych pełnomocników.

Kiedy na przykład szkoła zaniepokojona tym, że się coś dzieckiem dzieje sama z urzędu zgłasza do sądu dany problem.

To jest ciekawe, bo pogadajmy o dwóch rzeczach teraz, bo mi się zrodziły.

Że są porządni ludzie, nie?

Porządny człowiek, tak jak w ostatni serial na jednej z platform.

Wystarczy być szczerym na rozprawie i potrafić w sposób przekonujący opowiedzieć o tym, jak ja dotychczas jako ojciec wykonuję moją władzę rodzicielską.

Więc jeżeli padną pytania sądu, to nie powinny być żadnego rodzaju zaniepokojeniem dla takiego taty, bo będzie umiał odpowiedzieć na każde pytanie dotyczące jego dziecka.

Więc jeżeli się ktoś chce przygotować do takiej rozprawy, to ma wykazać przede wszystkim, w jaki sposób zna swoje dziecko, jak jest zaangażowany, czym się interesuje.

Przecież każdy ojciec, to są podstawowe obowiązki wynikające z bycia rodzicem.

Może prawie każdy wie, czym się dziecko interesuje, wie, co dziecko lubi, wie, czego nie lubi, wie, jak mu przyrządzić posiłek, jak spędza czas, potrafi opowiedzieć z dzieckiem, gdzie dziecko jeździ albo gdzie nie chce jeździć, gdzie są przyjaciele, jakie dziecko ma...

No nie trzeba żadnych świadków, żeby pokazywać, jakim jestem cudownym tatą.

Idź do tego prawnika, zanieś te dokumenty, porozmawiaj.

To prawnik ci powie, na co zwrócić uwagę, może w jakiś sposób zażąda jakichś dokumentów, aby przynieść albo jakiegoś zaangażowania się.

Najważniejsze jest dobrze przygotować się do postępowania przed sądem i swojego klienta.

Możemy rozpocząć postępowanie rozwodowe w styczniu 2025 roku, a je zakończyć w styczniu 2030 roku.

Ja bardzo nie lubię tego typu sytuacje, ale niestety czasami druga strona też robi większe zamieszanie niż można było to przewidzieć na początku i też składa do sądu bardzo wiele wniosków dowodowych, a to trwa.

Także też z tego miejsca zachęcam, aby przede wszystkim najpierw porozmawiać z drugą stroną i zastanowić się jak to jest słynne powiedzenie, nie wszystko co się opłaca warto, nie wszystko co warto to się opłaca.

Ja znam przypadki ludzi, którzy po prostu usiedli i się dogadali.

Usiedli ze swoimi pełnomocnikami i się dogadali, każdy zrobił draft, usiedli, przegadali, podpiszali i było po temacie, chociaż sytuacja była bardzo trudna.

To znaczy przegryzł te emocje, poszedł do specjalisty, dostał leki i podszedł do tego na chłodno dla tego, żeby powiedział moje ego na tym nie ucierpi, ale muszę się zająć swoimi dziećmi.

Nie każdy jest taki, że jest w stanie powiedzieć odpuszczam.

Czasami mam przekonanie, jak obserwuję z boku, jedną trudniejszą sytuację znam, że to już jest potem walka o przekonanie.

To znaczy to nie o dzieci, nie o pieniądze, nie o rzeczy materialne, tylko o przekonanie kto jest silniejszy bardziej, pokazanie kto ma...

Bo to w tej trudnej sytuacji tak było, że mój kolega tak miał, że cały czas dostawał po 50 smsów dziennie czasami, milion telefonów.

Jeszcze jego była już teściowa potrafiła do niego dzwonić i coś od niego chcieć.

Był na poradzie i zapytał się, czy to już są znamiona przedtemstwa Stalkingu, czy nie.

Dokładnie krok po kroku każde zachowanie.

Ja nie odpowiadam za sytuację tego typu moich klientów PO, natomiast jeżeli jakieś postępowanie nosi znamiona przestępstw, to oczywiście zapraszam na poradę i podejmujemy decyzję, co z tym dalej robimy.

Czy to, co się zadziało w danym przypadku, już wystarczy, aby złożyć odpowiedni wniosek?

Już w tym momencie, czyli powinien już w tym momencie iść.

Ok, no bo pewnie większość ludzi niezwiązanych z prawem myśli sobie dobra, jak dostanę dokumenty, to wtedy poszukam sobie prawnika.

Przecież pójście na poradę nie oznacza, że już mam szykować wynagrodzenie za reprezentację w sądzie i tak będę już w sądzie toczył bój.

Właśnie bardzo często wystarczy sama porada, aby uzyskać informację co zrobić w danej sytuacji i właśnie uniknąć postępowania sądowego.

A niestety mam wrażenie, że większość moich klientów, którzy do mnie trafiają, albo tego nie wiedzieli, albo myśleli w inny sposób i uważali, że to już jest ostateczność, to wtedy jak już jest mleko rozlane, to ja pójdę do mecenatu.

Dzień dobry pani mecenas, przyszedłem cię pokazać.

Jeżeli jest coś niepokojącego, a tutaj to już myślę, że od dłuższego czasu jest niepokojąca sytuacja.

Teraz właśnie przepraszam, że przerwę, bo jest bardzo ważny moment, abym to podsumowała.

Zainicjuje postępowanie.

Żeby potem móc na przykład z tymi dzieciakami, nie?

Żeby nie czekać do ostatniej chwili, tylko... My jako mecenasi mamy szereg narzędzi do tego, aby zabezpieczyć już w trakcie postępowania sądowego sytuację mojego klienta.

Nie mogę tutaj powiedzieć, ponieważ nie będę udzielała w ten sposób porad prawnych.

Czasami nawet jest tak, że jego oczekiwania w zasadzie kompletnie mijają się z tym, co ja mu zaproponuję, co byłoby dla niego korzystniejsze.

I po przemyśleniu tych kwestii przyznaje mi rację.

To też nie jest tak, że pójdziemy do sądu, złożymy do sądu pozew dzisiaj.

Jak się naglądaliśmy na filmach, jutro jest rozprawa, a pojutrze jest wyrok.

W Polsce to tak nie działa.

Jeżeli dzisiaj, na początku czerwca, inicjujemy postępowanie rozwodowe i ten pozew składamy do sądu, to pierwsza rozprawa może być za trzy miesiące, ale i za siedem.

W trakcie którego, jeżeli mamy już wcześniej ustaloną taktykę procesową z moim mecenasem, czyli ja z moim klientem ustalamy mniej więcej, no przecież oczywiście nie będę tutaj wszystkich możliwych wariantów brała pod uwagę, ale staramy się ustalić takie postępowanie, aby nic nas nie zaskoczyło w trakcie postępowania i zabezpieczyć jego interesy do czasu, aż na przykład w grudniu będzie pierwsze posiedzenie w sądzie.

Też opowiadam jakie ma obowiązki w tym czasie.

Nawet jeżeli czasami przychodzą klienci, to już mówię bez względu na płeć, którzy mówią może w przyszłym roku złożę pozew o rozwód.

I to jest idealne podsumowanie tej rozmowy.

Podpisuję się.

Skoro dalej tu jesteś, to pomóż mi nakarmić algorytm.

Polub ten film, udostępnij go komuś, no i oczywiście zasubskrybuj kanał.