Mentionsy
Czy Masz już z tym Problem? Rozmowa z Wojtek Wolak "Coach od wodki"
Czy alkohol przejął kontrolę nad Twoim życiem? Wojtek Wolak ( @coachodwodki) wyjaśnia, jak sobie poradzić!Czy zastanawiasz się czasem, czy Twoje picie lub picie bliskiej osoby wymknęło się spod kontroli? Wojtek Wolak, specjalista od uzależnień znany jako Coach od Wódki, otwarcie i praktycznie omawia, jak rozpoznać problem z alkoholem oraz jak skutecznie go pokonać. W tym odcinku dowiesz się, dlaczego warto być trzeźwym, jak alkohol wpływa na emocje, męskość i rodzinne relacje oraz jakie pierwsze kroki podjąć, by odzyskać kontrolę nad własnym życiem.Posłuchaj, zainspiruj się i zacznij żyć świadomie – już dziś!#uzależnienie #męskość #emocje #relacje #rodzina #zdrowie #trzeźwość #psychologia #coachodwódki #onwersja
Szukaj w treści odcinka
Co o męskości chciałbyś wiedzieć wcześniej, niż się dowiedziałeś i z jakiego powodu?
Co o męskości chciałbym wiedzieć, z jakiego powodu?
No dwa, nie było social mediów i generalnie jak rodzic w latach 90-tych czy 80-tych chciał się czegoś dowiedzieć o rozwoju młodego człowieka, no to musiał do biblioteki posłuchać książkę, no to takich ludzi pewnie było niewielu.
Teraz na szczęście mamy social media.
Agrem, co chciałbym wiedzieć jakby o męskości, czego nie wiedziałem?
No że chciałbym się dowiedzieć, że alkohol nie jest męski.
Chociaż w moim domu nie było problemu z alkoholem.
To jest taka zabawna rzecz, zabawna nie zabawna, ale teraz jako zabawna, bo ja generalnie jakoś nie chciałem mieć dzieci przez całe życie, jak ktoś mi, jak miałem 20 lat, 25, 30 i ktoś się pytał o dzieci, ja bym tak, no nie bardzo, ale jak już miałem mieć dziecko?
Bo miałem takie podświadome uczucie, teraz ono jest świadome, że dziewczynce byłoby mi łatwiej okazywać uczucia.
No bo to jest dziewczynka, to jest księżniczka, tatusia, córcia, tatusia, można tuć, można pocałować, można ponosić na rękach, no ale tak...
Nie wynika ona z tego, że to jest nadane gdzieś z góry, ale że... Teraz zabrzmę do takiej rumory antyfeministo, chociaż nie jestem, jestem bardziej feministą.
No i to mniej więcej do 30 roku życia.
Inaczej, w trzydziestym roku życia to się zrównuje, czyli jak masz trzydzieści lat, to na sto kobiet jest stu mężczyzn.
Aczkolwiek o tych męskich kręgach też ma takie swoje... swoje jakieś tam... No jest po prostu strasznie słabo przedstawiane w internecie czy w social mediach, że męski krąg to trzeba mieć brodę, siekierę, iść do lasu na tydzień z tymi mężczyznami, jeść mięso.
Bo kobiety powiedzmy dwadzieścia lat temu, ja mówię już sam z tymi ogólnikami, zaczęło od mężczyzn wymagać trochę jakby innego modelu, że mamy być bardziej rodzinni, bardziej empatyczni, bardziej... No, jaki facet w latach dziewięćdziesiątych przebierał dziecko, zaprowadzał do żłobka, zmieniał pieluchy i...
No ja też swojej grupy prowadzę wsparcia.
Nie wiem, facet jak po pracy pójdzie na 8 i wróci do domu pijany, no to trochę patologiczne, ale do przeżycia.
Wiesz co, ja mam też taką perspektywę właśnie odnośnie alkoholu, też temu ten temat poruszam, bo mam takie poczucie, fajnie, że to się zaczyna zmieniać, bo jak ja pięć lat temu szukałem sobie piwka bezalkoholowego na grilla, bo nie chciałem pić, pięć, sześć lat temu, bo sobie pomyślałem, a ja już nie chcę.
I mnie to zastanowiło, że tam... I tam, kiedy ja pierwszy raz to zauważyłem, to wtedy... Pamiętam jak dzisiaj, a to było z dwadzieścia parę lat temu, dwadzieścia lat temu.
Badania pokazały, że to nie jest tak, że podprogowo... I ktoś pójdzie, nie wiem, mordować ludzi, bo ma sygnał podprogowy i jesteśmy sterowani, to jest tam CIA.
I to jest pokazywane, czy to dobrze czy źle, no pewnie źle, no bo pokazuje tylko normalizację picia.
Jak rozmawiam z mężczyznami, którzy gdzieś tam przepili ileś lat swojego życia, znowu zatoczymy krąg i dojdziemy do tych dzieci, to też tacy, nie wiem, czy 50-letni, czy 60-letni, jak przestają pić, to nie żałują najbardziej.
Nie widział pierwszego kroczku, nie słyszał pierwszego słowa, nie był na występie w teatrzyku, jakby dziecko było w podstawówce i dopiero się obudził, jak dziecko już miało swoje własne dzieci, wnuki, to wtedy nagle zobaczyło, kurna, przepiłem 20 lat swojego życia.
No i dochodzimy tu do tego, że pod koniec naszego życia, czy w jesieni naszego życia, no najważniejsze są jednak relacje, a nie czy ja jeżdżę Mercedesem i czy mam super firma.
No przecież nie każdy dojdzie do tego etapu, są sami ludzie, którzy do końca życia będą z nimi, będzie ważna kacza złotówka, ale jednak większość ludzi się obarnia i mówią, no nie no, jak te wnuki są fajne, te dzieci są fajne.
Moment każdego, każdej mojej rozmowy, podcastu czy czegokolwiek innego, gdzie muszę ważyć każde słowo, bo słucha nas powiedzmy tam x osób i jak ja na przykład powiem, no jak codziennie spożywasz małą dawkę alkoholu, to on powie, ale ja nie spożywam codziennie, bo ja piję raz w tygodniu, ale do spodu, no i on będzie chciał się wymknąć tam u situ, że tam się prześmignąć.
Ja też bym chciał zaznaczyć, że to co teraz powiem, to nie jest wyznacznikiem, bo to nie jest, nie wiem, nie jest to diagnoza, że ty idziesz do gabinetu, z kimś gadasz przez godzinę albo dwie i on ci mówi, pan jest, a pan nie jest.
Też na przykład takim wyznacznikiem może być to, że masz jakieś towarzystwo, z którym się spotykaś regularnie, ale na przykład tego dnia spotykasz się i ktoś mówi, że nie będzie picia, bo ja na przykład nie piję.
Możesz mieć dopaminę właśnie z uprawiania sportu, z spotkania się z ludźmi zdrowym, z żeglarstwa, z płycia na squasha czy czegokolwiek innego, czy układania puzli?
Ale na pewno tak delikatnie sugerować, że mówić nie kocham ciebie, ale nie kocham twojego picia.
No i ten próg wejścia jest taki trudny, bo ja też na przykład siedem, osiem lat temu jak się okazało, że nadużywam, to jakbym tylko jako dziecko we mgle, no ale co teraz robić, do kogo się idzie, jak się ma problem?
Zatem idzie jakiś, nie wiem, cały styl życia.
Napierw pracujesz, dla Ciebie spędzanie czasu w głośnej dyskotece z ludźmi, którymi nikt Cię nie umoże oprócz picia.
To już nie jest dla Ciebie atrakcyjne, po prostu tego nie robisz, zmieniasz się w Twojej historii życia.
Bo to świat jest tak skonstruowany, że jak chcemy mieć jedno, to nie można zjeść ciastka i mieć ciastko.
I ja też często pracuję z ludźmi, no posługuję się tą taką metaforą wagi, że coś przychodzi i tak jeszcze nie do końca jest pewne, że tak chciałbym pić, albo o najlepiej, chciałbym ten, chciałbym, nie mam problemu, albo mam problem z piciem, chciałbym przestać pić, ale tak nie do końca, czyli że załóżmy tak z trzy razy do roku chciałbym się napić, od wielkiego dzwona.
Dalej masz pragnienie picia.
Dalej mieć pragnienie picia, ale nie pić, no bo to jest abstynencja.
Chodzi o to, żeby się nie chciało pić.
To nie jest tak, że nie miałem, tylko wiedziałem, że jak się napiję, to wrócę do punktu wyjścia, a jeśli wytrzymam tam dłużej, w tej terapii, no to przyjdzie taki moment.
I oni mówili, jak to do końca życia, to będę musiał tam co tydzień chodzić, trzy godziny spędzać na grupie?
Chodzi o to, żeby do końca życia pamiętać, że z czym się zmagasz, że do końca życia będziesz musiał przestrzegać zaleceń.
Tak jak cukrzyk, też do końca życia będzie w terapii.
To nie znaczy, że będzie musiał być w szpitalu cały czas, ale do końca życia będzie musiał przyjmować insuliny, do końca życia będzie musiał uważać na słodkie, nie wiem, jakie są jeszcze zalecenia cukrzyku.
Więc alkoholik do końca życia będzie musiał dbać o swój mental,
Z czym chciałbyś zostawić, albo co chciałbyś przekazać osobom, które czują, bo czujesz, że masz z czymś problem bardzo często?
Co chciałbyś im przekazać na koniec?
A drugi mechanik może powiedzieć, wie pan co, ale to jeszcze nie jest tak źle, niech pan jeździ, aż się pan ten auto rozkraczy na autostradzie, zapali, wtedy będziemy musieli zrobić, wymienić silnik za dwadzieścia tysięcy.
Ale znam mnóstwo ludzi, którzy wyciągnęli ten element ze swojego życia i wyszło im to na plus.
Zdecydowanie, bo nagle all inclusive w Egipcie to nie jest tydzień picia i kaca, tylko to jest tydzień nurkowania, jeżdżenia na quadach, zwiedzania i z tych wakacji coś fajnego wychodzi.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego tylu facetów dziś nie ma nikogo bliski...
16.03.2026 07:02
-
ak wrócić do aktywności po 30-tce i 40-tce. Odp...
14.03.2026 07:56
-
Rozwód: Poradnik dla mężczyzny
12.03.2026 14:51
-
Nie ogarniasz? Może to wypalenie. Sprawdź! Seri...
28.09.2025 16:00
-
Wypalenie. Czy L4 to jedyne wyjście? Seria Międ...
21.09.2025 16:00
-
Wypalenie zawodowe: kiedy ciało mówi STOP. Seri...
14.09.2025 16:00
-
#23 Jak budować skutecznie swoją markę osobistą...
14.09.2025 07:52
-
#22 Toksyczne relacje, trudny związek czy pato...
17.07.2025 07:25
-
#21 Jak przygotować rodzinę na wojnę, blackout ...
16.07.2025 07:06
-
#20 AI jako Twój osobisty asystent? Prawda vs ...
15.07.2025 07:05