Mentionsy
Po tym telefonie już nigdy nie wróciła do domu. Historia Iwony Walczak.
Partnerem dzisiejszego odcinka jest PsiBufet. Z kodem promocyjnym HERRING40 czeka na Was 40% zniżki na pierwsze dwa zamówienia .
Zamów tutaj: https://psibufet.pl/herring40
Iwona Walczak to nastolatka z Gliwic. Dobrze się uczy, ma pasje i kocha życie. W nocy 19 lutego 2008 roku odbiera tajemniczy telefon, wychodzi z domu i nigdy już do niego nie wraca. Kto dzwonił, co chciał i co spotkało Iwonę?
Źródła:https://docs.google.com/spreadsheets/d/1u-XTtSiviI37aOHpdUHsQ9YrabFl8svIZ-Ai6bvKlWQ/edit?usp=sharing
Rozdziały (1)
HERING40
Partnerem odcinka był Psi Buffet. Z kodem HERING40 czeka na Was 40% rabatu na pierwsze dwa zamówienia.
Sponsorzy odcinka (1)
HERING40
"Partnerem odcinka był Psi Buffet. Z kodem HERING40 czeka na Was 40% rabatu na pierwsze dwa zamówienia."
Szukaj w treści odcinka
W jej gronie znajomych są tacy, których rodzice Iwony lubią i szanują.
Zresztą rodzice Iwony wolą, gdy córka jest w domu, kiedy mają ją na oku, chociaż i tak nie mogą narzekać, bo dziewczyna nie jest przesadnie imprezowa.
I trenerka nie myli się, bo z godziny na godzinę stan Iwony tylko się pogarsza.
Zaintrygowana wstaje i rusza na korytarz, a tam odkrywa, że dźwięki dobiegają z pokoju Iwony.
Iwony nigdzie nie ma, a panią Alinę goni czas.
Jest 7.59, gdy w mieszkaniu Iwony i jej rodziców rozbrzmiewa dźwięk budzika.
Chociaż nie jest to budzik nastawiony przez tatę Iwony, pan Kazimierz zostaje skutecznie obudzony.
Iwony nie ma, a jej telefon nadal leży w jej pokoju i nie sposób się z nią skontaktować.
Chwilę po powrocie pani Aliny z pracy do mieszkania przy ulicy Jedności przychodzi zaalarmowana sytuacją starsza córka Kamila, która od razu dzwoni do najlepszej przyjaciółki Iwony – Magdy.
Gdy Magda wchodzi do mieszkania, witają zapłakana mama Iwony.
Jak się okazuje większość jest od mamy Iwony i kilku jej znajomych.
O 12.43 w nocy ktoś dzwonił do Iwony.
Nie udaje się namierzyć Iwony, ale już coraz więcej osób wie, że muszą być czujni.
I chwilę po pierwszych telefonach w mieszkaniu nastolatki i jej rodziców stawia się dwóch bliskich kolegów Iwony.
Coś musiało się stać, bo taka nocna ucieczka nie jest w stylu Iwony.
Gdy wybija godzina 18, a nastolatki nadal nie ma, a wszyscy znajomi i lokalne szpitale są już obdzwonione, pani Alina i jej starsza córka i trójka znajomych Iwony postanawiają iść poszukać jej na mieście.
Mają też szczęście, bo dostrzegają tu siedzącego przy stoliku Rafała, 27-latka, który dzwonił do Iwony jako ostatni przed pierwszą w nocy.
Około godziny 21 do domu z pracy wraca tata Iwony, a żona relacjonuje mu wszystko, co działo się przez ostatnie godziny i że tak naprawdę, chociaż zrobili tak wiele, niczego nie udało im się ustalić.
Iwony nie ma już od kilkunastu godzin.
Powtarza, że nie było żadnych informacji, że to był zwykły telefon o niczym i że niczego więcej jej nie powie, ale chętnie pomoże szukać Iwony, że może też wydrukować plakaty i rozwiesić je na mieście.
Tu, we wtorek, późnym wieczorem 19 lutego, ich zgłoszenie zaginięcia wraz z opisem Iwony i jej zdjęciem zostaje przyjęte.
Dzisiaj od rana wszyscy szukają Iwony, a o jej zaginięciu dyskutuje niemal każdy, w związku z tym pojawia się coraz więcej plotek.
Tata Iwony otrzymuje bowiem informację, że to właśnie do niego Iwona uciekła, że podobno spotykali się i potajemnie byli parą.
Obawia się, że mężczyzna nie zgodzi się z nim spotkać, dlatego by doszło do konfrontacji, prosi o pomoc kolegów Iwony.
Do domu wracał między dwunastą a pierwszą w nocy i wtedy idąc przez osiedle zadzwonił do Iwony, żeby przeprosić, że nie oddzwonił do niej w sobotę.
O tym, że zaginęła dowiedział się kolejnego dnia we wtorek wieczorem, kiedy zadzwoniła do niego siostra Iwony Kamila, a potem, gdy w barze rozmawiał dwa razy z rodzicami dziewczyny.
Dwudziestosiedmiolatek wraca do domu, a sprawa zaginięcia Iwony nie posuwa się do przodu nawet o milimetr.
Przez cały ten czas nastolatki szuka rodzina, policja, znajomi, koleżanki i koledzy ze szkoły Gliwice i ościenne miasta zostają oklejone plakatami ze zdjęciem Iwony i podpisem Zaginęła 16-letnia Iwona Wygląda na około 18 lat
Bliscy Iwony robią wszystko, by pisano o dziewczynie w lokalnej prasie.
Jednocześnie rodzice Iwony uruchamiają specjalny numer telefonu, który widnieje przy każdym komunikacie o zaginięciu dziewczyny, ale nikt na niego nie dzwoni.
Przed chwilą zakończyła się tu msza święta w intencji odnalezienia Iwony, którą dwa dni temu zamówili jej rodzice.
Dokładnie w tym samym czasie, gdy rodzice Iwony wchodzą do domu, grupa okolicznych nastolatków spędza czas 100 metrów dalej, na boisku przy gimnazjum numer 6 w Gliwicach.
Tata Iwony od razu czuje ukłucie i natychmiast wkłada buty, po czym wybiega przed blok i pędzi pod przychodnie, ale tak jak pozostali zgromadzeni na miejscu, nie zostaje przepuszczony dalej.
Niczego jeszcze nie wie, ale ma przeczucie, że to wszystko może dotyczyć Iwony.
Naczelnik poznaje pana Kazimierza i podchodzi do niego, a tata Iwony pyta go wprost – czy to moja córka?
Z początku nie rozpoznaje Iwony.
Nie udaje się jednak ustalić dokładnego czasu zgonu, ale nie można wykluczyć i jest to bardzo prawdopodobne, że doszło do niego w dniu zaginięcia Iwony, czyli 6 tygodni temu.
Dlaczego przy ciele Iwony znaleziono dowód osobisty Rafała?
To nie ma sensu, a najbliżsi Iwony nie wierzą w taki scenariusz.
A to, że Rafał ma coś wspólnego ze śmiercią Iwony zaczyna wychodzić na każdym kolejnym kroku, gdy coraz to nowi świadkowie zostają wezwani na przesłuchanie.
Ale też, jak się okazuje, wypytywał kolegów Iwony, gdzie szukają, gdzie mają zamiar szukać i z kim rozmawiają.
Mniej więcej po dwóch tygodniach od zaginięcia, gdy koledzy Iwony po raz kolejny wypytywali o nią w broku, Rafał do Bartka powiedział takie zdanie –
Bartek był zszokowany słysząc to zdanie i powiedział o tym incydencie rodzicom Iwony, a ci od razu ruszyli do baru, by porozmawiać z Rafałem osobiście.
Rodzice już nie ufali Rafałowi, a on zaczął ich wyraźnie unikać, podobnie zresztą jak znajomych Iwony.
Wszyscy zastanawiają się jednak teraz, jak to się stało, że Rafał zniknął akurat w dniu, gdy odnaleziono ciało Iwony.
Jednak biletami interesował się już od 1 kwietnia, czyli od dnia, w którym rodzice Iwony rozwiesili plakaty informujące o mszy w intencji ich córki.
Rafał udusił Iwony.
Za dwa tygodnie będzie miała miejsce pierwsza rocznica zaginięcia i najprawdopodobniej śmierci Iwony, a dopiero dzisiaj Rafał zostaje przesłuchany po raz pierwszy przez prokuratora w charakterze podejrzanego.
A że byłem koło domu Iwony, zadzwoniłem do niej i poprosiłem, żeby mi dała bluzę.
Nie wiem, o której dzwoniłem do Iwony.
Jak zadzwoniłem do Iwony, ona chętnie zgodziła się wyjść.
Ja znam rodziców Iwony.
Nie umiem określić słowami, jak się czułem, kiedy rodzice Iwony wypytywali mnie o nią.
Ja nie zastanawiałem się teraz nad tym, jak spojrzeć rodzicom Iwony w oczy.
Mama Iwony.
Z jej znajomymi spędza też Sylwestra i to właśnie wtedy chyba budzą się w nim jakieś uczucia do Iwony.
Na koniec stycznia Rafał znowu pojawia się w mieszkaniu Iwony i widzi się z jej mamą.
Tylko że od Sylwestra, zdaniem znajomych Iwony, Rafał staje się nachalny wobec ich koleżanki.
Jednemu z kolegów Iwony mówi nawet, ona jeszcze nie wie, że chce ze mną być.
Z tego wybiera się na ponad dwa razy dłuższy spacer i idzie w stronę ulicy Jedności pod blok Iwony.
Pod blokiem nastolatki jest w okolicach 12.40 i wtedy wyciąga swój telefon i dzwoni do Iwony.
Najprawdopodobniej, gdy na samym początku kwietnia natrafia na ogłoszenie zapowiadające msze w intencji Iwony, odbiera je jako sygnał, że dziewczyny odnaleziono.
To zrządzenie losu i łód szczęścia sprawiają, że Rafał jest nieuchwytny przez dziesięć miesięcy od śmierci Iwony.
Zresztą wątek bluzy także przewija się w sprawie, bo Rafał podczas jednej z wizyt u Iwony zostawił przez przypadek w jej mieszkaniu swoją bluzę, a mimo tego dziewczyna nie przyniosła mu jej tej tragicznej nocy,
Jest 26 lutego 2010 roku, dwa lata po śmierci Iwony.
Działając w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia Iwony, dusił ją rękami za szyję, co skutkowało jej zgonem w wyniku zamknięcia dopływu powietrza do płuc.
Sąd swoją decyzję uzasadnia tym, że przyznał się, wyraził skruchę, przeprosił rodzinę Iwony, a także miał pozytywną opinię środowiskową.
Ostatnie odcinki
-
28 lat oczekiwania na rozwiązanie. Szokująca sp...
01.06.2026 18:00
-
Nagrały, kto im to zrobił. Ostatni spacer Libby...
24.05.2026 18:00
-
Po tym telefonie już nigdy nie wróciła do domu....
03.05.2026 18:00
-
Tajemnica ostatniej głosówki. Gdzie jest Marta ...
16.04.2026 18:00
-
Tajemnica ostatniego SMS-a. Co stało się Justyn...
24.03.2026 20:00
-
Małżeńska tajemnica warta miliony. Co stało się...
11.03.2026 19:00
-
Mroczna tajemnica sennego miasteczka
17.02.2026 19:00
-
Śmiertelny trójkąt: historia Anety, Agaty i Dar...
08.02.2026 19:00
-
Małżeństwo z koszmaru
31.01.2026 20:00
-
Kocham Cię na zabój
14.01.2026 20:00