Mentionsy

Oblicze Zbrodni
Oblicze Zbrodni
09.03.2026 16:00

W cieniu starego dębu. Historia Małgosi! | OBLICZE ZBRODNI | Podcast kryminalny

Zapraszamy do wysłuchania nowego odcinka polskiego podcastu true crime Oblicze Zbrodni pod tytułem: „W cieniu starego dębu. Historia Małgosi!”. Najgroźniejszy wróg nie zawsze przychodzi z zewnątrz. Czasem siedzi obok nas przy stole, śmieje się z naszych żartów i czeka na moment, w którym powie: „dość”! Podbij kanał i zostaw komentarz. Dziękujemy!Znajdziesz nasz podcast na:YouTube playlista: https://www.youtube.com/playlist?list=PLDFV8HIP_JmjVxy9zf4pLfCJzB8ZASmAh Spotify: https://open.spotify.com/show/6uWXX7c61o6YyeW11txk2iApple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/oblicze-zbrodni/id1612979180KONTAKT: [email protected]______________________________________________Podcast Kryminalny Oblicze Zbrodni #podcastkryminalny #truecrimepolska #podcastykryminalne #morderstwo @ObliczeZbrodni

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Gosi"

Przedwczesna śmierć ojca sprawiła, że Gosia wraz z dwoma siostrami musiały nauczyć się samodzielności, odpowiedzialności i zarządzania skromnym budżetem.

Gosia była bardzo związana z młodszą siostrą Ewą.

Gosia często zaglądała do lokalnego baru o nazwie Raszowianka.

Gosia zjednywała sobie ludzi, potrafiła wysłuchać, pocieszyć i doradzić.

Małgosia i jej siostry wprowadziły do jej życia świeżą energię, beztroskę i humor.

30 listopada 2001 roku 17-letnia Gosia szykowała się na dyskotekę.

Kolega wysadził Michała pod domem, po czym zawiózł Małgosię do Raszowej.

Nie wiedziała, że Gosia postanowiła zajrzeć do wioletty, u której nocowała jej siostra Ewa.

Chciała wrócić do domu, więc poszła do sąsiedniego pokoju, w którym kilka godzin wcześniej ulokowała się Gosia.

Ewa spytała Violettę, czy Gosia wróciła już do domu.

Matka spytała ją o Małgosię.

Niedziela minęła na nawoływaniu Małgosi, płaczu matki, jej sióstr i niepokoju przyjaciół oraz sąsiadów.

Matka Małgosi przybyła na miejsce, lecz nie została dopuszczona do oględzin zwłok.

Autopsja przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej w Opolu ustaliła tożsamość denatki, którą potwierdziła rodzina Małgosi.

Gosia nie posiadała obrażeń wskazujących na obronę.

W jednej z puf znaleźli skarpetę, w której znajdowała się biżuteria oraz spinki do włosów należące do Gosi.

Jeszcze o 6 rano gadałyśmy z siostrą Gosi.

Spałyśmy razem, a Gosia w pokoju obok.

Rodzinę, przyjaciół, chłopaka Małgosi, mieszkańców Raszowej i uczestników dyskoteki.

Matka Gosi była pewna, że kobieta stoi za śmiercią jej ukochanej córki.

Ślad farby lakierniczej z samochodu na odzieży Małgosi, zużytą chusteczkę higieniczną oraz liście dębu, które zabezpieczono przy zwłokach.

Uderzyła Gosię w czoło.

Spódnica Gosi zahaczyła o wystający gwóźdź i rozerwała się.

Medycy sądowi obalili jej zeznania mówiąc, że Małgosia nie miała obrażeń charakterystycznych dla upadku i urazu głowy.

Starsza przyjaciółka nie mogła znieść, że Gosia jest od niej atrakcyjniejsza, bardziej lubiana i przebojowa.

Biegli gleboznawcy zeznali, że próbki ziemi z ciała gosi pasują do gleby z garażu Wioletty.