Mentionsy
Turcja przed ważnymi wydarzeniami. Czy jej polityka się zmieni?
Turcja w tym roku będzie miejsce ważnych wydarzeń, takich jak szczyt NATO. W tym kontekście opowiadamy o tym, jak wygląda polityka zagraniczna Turcji. Jak dziś wyglądają relacje Turcja-Rosja? Jak Turcja widzi swoją rolę w NATO? Jak Turcja gra z Trumpem? O tym opowiada kierownik Karol Wasilewski, kierownik Zespołu Turcji, Kaukazu i Azji Centralnej.
Szukaj w treści odcinka
Turcja co do zasady w tym nieprzewidywalnym świecie odnajduje się lepiej i to będzie chciała pewnie podkreślić.
O tym, że Turcja ma te sformułowania, które z naszego punktu widzenia wydają się dziwne, czy nietypowe.
I to jest jeden wektor czy jeden czynnik, który powoduje, że Turcja również musi się wobec tego ustosunkowywać.
To znaczy postawił taką tezę, że Turcja nie może jednocześnie stawiać czoła dwóm siłom rewizjonistycznym.
No i to jest ten drugi proces normalizacji stosunków turecko-amerykańskich, który spowodował, że Turcja no bardzo, bardzo intensywnie pracowała, żeby z jednej strony porozumieć się ze Stanami Zjednoczonymi w szeregu istotnych elementów dla tureckiej polityki zagranicznej bezpieczeństwa.
S-400 to jest system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej, który Turcja kupiła od Rosji jakiś czas temu.
No i ostatecznie Turcja nie ma tych maszyn.
I teraz Turcja nie ma tego myśliwca, co odbiło się negatywnie na polityce bezpieczeństwa Turcji.
I Turcja szukała wraz z Amerykanami w ciągu tego ostatniego, no powiedzmy pięciolecia, bo sankcje to jest końcówka pierwszej kadencji Trumpa, różnych kreatywnych sposobów, czasem wyśmiewanych przez analityków na zasadzie, że rozmawiamy o jakichś śrubkach.
I te dyskusje związane z tym, czy Turcja potrafi bronić swojej przestrzeni powietrznej.
Otóż eksperci połączyli to w ten sposób, Tureccy, którzy, no to musisz pamiętać, że Tureccy eksperci czasem i turecka prasa w ogóle jest mocno rozgorączkowana, więc bardzo szybko pojawiły się teorie, że te drony wlatują w turecką przestrzeń powietrzną, ponieważ Rosja jest głęboko niezadowolona z tego, że Turcja normalizuje relacje ze Stanami Zjednoczonymi.
Otóż pewnie pamiętamy wszyscy, jak Turcja w 2015 roku zestrzeliła rosyjski myśliwiec.
Rozumiem, czyli że pozbywając się tych S-400 w taki czy inny sposób, Turcja trochę zrzuca ten balast w stosunkach z USA.
Dlatego właśnie argumentuję, że być może w 2026 roku, znaczy stawiam taką hipotezę, którą będę bardzo pilnie obserwował, czy ona się zweryfikuje, czy nie, Turcja będzie musiała dokonać pewnego wyboru.
Wojna rosyjsko-ukraińska nadmiernie przeniosła się na Morze Czarne i Turcja cierpiała z tego względu.
I dlatego jak mamy różnego rodzaju propozycje negocjacji między Rosją a Ukrainą w Turcji, Turcja za każdym razem mówi o tym, że mechanizmem budowania zaufania między stronami może być uregulowanie wojny na Morzu Czarnym.
I to jest coś, co moim zdaniem powinno nas dość mocno interesować na tej zasadzie, że sam jestem ciekaw, jak Turcja się wobec tego ustawi.
No ale czy to nie świadczy właśnie, no bo też poddawałeś przed chwilą sygnały, że może być w tą drugą stronę, więc może to świadczy o tym, że Turcja będzie dalej kontynuować swoją politykę balansowania.
No tak, ale bo słusznie zauważyłeś, że postawiłem tutaj taką hipotezę, że Turcja będzie musiała wybierać.
Zmiany w tureckiej polityce energetycznej wskazują na to, że Turcja zamierza wyprowadzić kilka ciosów, które Rosję zabolą.
No między innymi zmniejszyć tę zależność energetyczną i one naprawdę sugerują, że Turcja stawia na Stany Zjednoczone.
Gdzie Turcja, no jednak może nie w bezpośredniej bliskości, ale w jednak jakimś porozumieniu ze Stanami Zjednoczonymi, godzi również w rosyjskie interesy, no starając się doprowadzić do tego, żeby oczywiście między Armenią i Azerbejdżanem doszło do normalizacji stosunków.
No Turcja potrzebuje również ze względów gospodarczych.
Turcja obawia się,
Turcja nie znajdzie się w koszyku z napisem partnerzy.
I Turcja zniknie z horyzontu w tym momencie.
Wszystkie te tureckie marzenia gospodarcze o tym, że jeśli Unia mówi o skracaniu łańcuchów dostaw i przenoszeniu szeregu różnych, znowu piękne słowo polskie facilities przychodzi mi do głowy, zakładów przemysłowych, różnego rodzaju współprac przemysłowych, że Turcja zostanie w tym procesie pominięta.
Bo Turcja z tego co mówisz ma szereg bardzo konkretnych postulatów.
Po pierwsze bierze się to z tego, że Turcja ma nie najlepsze relacje, delikatnie mówiąc, z państwami członkowskimi.
Unia, o czym Turcja czasem zapomina, to nie jest jakaś mityczna czy metaforyczna Bruksela.
Fajnie to ujął, bo Turcja swoją polityką wewnętrzną, ograniczeniem demokracji
Ale jednocześnie słyszy jasny przekaz z Unii Europejskiej, że niezmiennie od dekady liberalizacja wizowa zależy od kryteriów, których Turcja musi wypełnić.
Widać, że odżyła walka delfinów, którzy się tam podgryzają, że nie wszystkim się podoba ten Bilal Erdoğan, a wreszcie Turcja żyje jednym przekonaniem.
Ostatnie odcinki
-
Przełomowe (?) wybory w Bułgarii. Czy to koniec...
20.04.2026 18:23
-
Jak Rosja zareagowała na porażkę Orbána? Co ozn...
18.04.2026 06:24
-
Co liderka opozycji Tajwanu robiła w Chinach?
16.04.2026 18:37
-
Ukraina wpada w pułapkę mobilizacji?
15.04.2026 17:30
-
Wybory na Węgrzech zakończone. Dlaczego Orbán p...
13.04.2026 12:31
-
Już w niedzielę wybory na Węgrzech. Scenariusze...
10.04.2026 14:04
-
Czy piłka nożna zjednoczy Bośnię i Hercegowinę?
09.04.2026 16:21
-
Czy piłka nożna zjednoczy Bośnię i Hercegowinę?
09.04.2026 14:52
-
Zawieszenie broni. Co dalej na Bliskim Wschodzi...
08.04.2026 12:23
-
Niepewna przyszłość reżimu Kadyrowa w Czeczenii
07.04.2026 12:02