Mentionsy
Technokrata na trudne czasy? Mołdawia z nowym rządem
W Mołdawii powstał nowy rząd — i to rząd nietypowy. Na jego czele stanął Alexandru Munteanu, amerykańsko-mołdawski biznesmen i menadżer inwestycyjny. Polityk bez partii, technokrata z doświadczeniem w Banku Światowym, ma jedno zadanie: przeprowadzić reformy, które nikt inny nie chce wziąć na siebie. Od ich powodzenia zależy tempo integracji z Unią Europejską, a także stabilność kraju rozdartego między Zachodem a Wschodem. Czy Mołdawia właśnie zaczyna swój największy eksperyment polityczny od lat? W podcaście występuje Kamil Całus- ekspert OSW
Szukaj w treści odcinka
W poprzednich podcastach, jak się tu spotykaliśmy właśnie o tej niepewnej sytuacji ekonomicznej Mołdawii, czy postawienie na technokratę to jest najlepszy sposób, by Mołdawia przetrwała nadchodzące lata i przybliżała się do członkostwa w Unii Europejskiej?
Zdają sobie sprawę z tego, że przed Mołdawią stoi szereg dość trudnych, niepopularnych reform, które wprowadzić trzeba po to, żeby ten kraj, po pierwsze, tak jak mówisz, przybliżyć do Unii Europejskiej, czyli spełnić pewne oczekiwania ze strony Unii wynikające z procesu akcesyjnego.
Jest to jeden z warunków akcesji Mołdawii do Unii Europejskiej.
Finansuje to w znacznym stopniu z pieniędzy otrzymywanych od partnerów zachodnich, przede wszystkim od Unii Europejskiej, ale nie zmienia to faktu, że Mołdawia się zadłuża i że mołdawski deficyt budżetowy narasta i to trzeba będzie zbalansować.
Też dodatkowa rzecz, jeszcze tu wyczytałem, że Muntianu stwierdził, że teoretycznie Mołdawia mogłaby wejść do Unii Europejskiej bez rozwiązania sprawy Naddniestrza.
Ja bym powiedział tak, Muntianu został oczywiście o to zapytany wprost, czy Mołdawia może wejść do Unii Europejskiej bez Naddniestrza, czy bez rozwiązania kwestii naddniestrzańskiej.
Powiedział, że jest to możliwe, co jest taką dość standardową odpowiedzią, którą partia PAS, czy szerzej obóz prozachodni, do którego jakby Muntianu należy, nie będąc członkiem partii, którą tę narrację ten obóz powtarza, czy mówiąc, że co do zasady oczywiście chcemy rozwiązać ten problem naddniestrzański i chcemy wejść do Unii Europejskiej już z Naddniestrzem, będącym de facto częścią Mołdawii, ale jak się nie uda...
To chodzi o pokazanie Moskwie, że kwestia naddniestrzańska nie będzie decydująca przy akcesji Mołdawii do Unii Europejskiej i że Rosja nie będzie w stanie wykorzystać kwestii naddniestrzańskiej do przyłączenia, do zablokowania mołdawskiej akcesji.
Natomiast ja bym aż tak głęboko się nad tym na razie nie zastanawiał, bo ten moment akcesji Mołdawskiej do Unii Europejskiej to mimo wszystko jest dość odległy.
Dlatego jakby nie sądzę, żeby teraz najważniejszym pytaniem było to, czy Mołdawia wejdzie do Unii Europejskiej z Naddniestrzem.
Za parę kolejnych lat, czy może 10-20 lat będzie się go wspominało jako reformatora, który wprowadzał Mołdawię do Unii Europejskiej.
lecz także jego droga do Unii Europejskiej.
Ostatnie odcinki
-
[Q&A] Skąd taka niechęć Niemców do atomu? Co my...
21.02.2026 10:44
-
Polityczne trzęsienie ziemi w Kirgistanie. Co s...
19.02.2026 15:08
-
Chiny krytykują wynik wyborów w Japonii. Relacj...
18.02.2026 12:56
-
Relacje Turcja-Rosja. Rywalizacja czy współpraca?
16.02.2026 21:04
-
Czy Europa jest zbyt zależna od amerykańskich s...
13.02.2026 14:29
-
Jak Ukraińcy radzą sobie z brakiem energii?
12.02.2026 14:26
-
Kryzys usług publicznych w Rosji.
11.02.2026 12:31
-
Magyar vs Orbán. Czy TISZA obali Fidesz?
05.02.2026 12:24
-
Skąd wzięły się sukcesy czeskiego sektora zbroj...
04.02.2026 19:40
-
Trudne relacje białoruskiej opozycji z Ukrainą
03.02.2026 19:35