Mentionsy
Jermak „pod ostrzałem”. Największy kryzys rządów Zełenskiego?
Największy od lat skandal korupcyjny na Ukrainie – tzw. Operacja „Midas” – uderza w najbliższe otoczenie prezydenta Zełenskiego. W centrum uwagi znalazł się Andrij Jermak, szef jego kancelarii i jedna z najbardziej wpływowych postaci ukraińskiej polityki. Czy to początek końca jego potęgi? A może tylko kolejna odsłona walk frakcyjnych? W rozmowie z Tadeuszem Iwańskim i Marcinem Jędrysiakiem analizujemy konsekwencje skandalu dla ukraińskiego państwa i jak wygląda sytuacja wewnętrzna w czasie prowadzenia rozmów pokojowych.
Szukaj w treści odcinka
Co pociągnęło za sobą orędzie specjalne prezydenta Zeleńskiego nadzwyczajne w piątek, gdzie mówił o olbrzymiej presji, która jest wywierana na kraj.
Najprawdopodobniej to korupcja w bliskim otoczeniu Zeleńskiego i fakt zawłaszczania władzy przez Jermaka, to jest fakt.
Służby regularne powiedzmy sobie, czyli kontrolowane w sposób bezpośredni przez czy biuro prezydenta, czy samego Jarmaka, czy Zeleńskiego i to jest właśnie Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, czy Państwowe Biuro Śledcze.
To znaczy mam wrażenie, graniczące z pewnością, że pojawienie się w przestrzeni medialnej tego planu, niewygodnego dla Ukrainy, jest bezpośrednio związane z osłabieniem wewnętrznym Zeleńskiego.
Znaczy Jermak jest na tyle niezastępowalny dla Zeleńskiego, że jego dymisja bardzo by zdezorganizowała na pewno taki codzienny modus operandi Zeleńskiego.
Dlatego, że ta cenność, ta waga i korzyść dla Zeleńskiego z powodu utrzymywania Jermaka
Więc oczywiście, że to jest taki ostatni, powiedzmy sobie, argument z punktu widzenia Zeleńskiego.
Jermak nigdy nie zachował się nielojalnie wobec Zeleńskiego.
No i od dawna były rozważane, były spekulacje, no właśnie, że skoro jeśli on jest takim głównym adwersarzem prezydenta Zeleńskiego na ewentualnych kolejnych wyborach, no to kilka rzeczy może zrobić obóz prezydenta.
Przegrywa zdecydowanie, a nawet pojawiają się kolejni kandydaci, którzy Zeleńskiego w drugiej turze pokonują.
Więc tam stabilnie mam wrażenie, że ten zaufanie do Zeleńskiego było skorelowane z sytuacją na froncie i w 1922 roku ono rosło, rosło, rosło, rosło i potem od 1923, kiedy Ukraina przestała osiągać sukcesy na froncie, a wręcz było coraz gorzej, to jego zaufanie do niego i jego poparcie spadało.
Ostatnie odcinki
-
Mołdawia opuszcza WNP. Symbol czy przełom?
21.04.2026 18:06
-
Przełomowe (?) wybory w Bułgarii. Czy to koniec...
20.04.2026 18:23
-
Jak Rosja zareagowała na porażkę Orbána? Co ozn...
18.04.2026 06:24
-
Co liderka opozycji Tajwanu robiła w Chinach?
16.04.2026 18:37
-
Ukraina wpada w pułapkę mobilizacji?
15.04.2026 17:30
-
Wybory na Węgrzech zakończone. Dlaczego Orbán p...
13.04.2026 12:31
-
Już w niedzielę wybory na Węgrzech. Scenariusze...
10.04.2026 14:04
-
Czy piłka nożna zjednoczy Bośnię i Hercegowinę?
09.04.2026 16:21
-
Czy piłka nożna zjednoczy Bośnię i Hercegowinę?
09.04.2026 14:52
-
Zawieszenie broni. Co dalej na Bliskim Wschodzi...
08.04.2026 12:23