Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
30.12.2025 19:41

Jaki był 2025 rok? Czego możemy się spodziewać w 2026 roku? Podsumowanie i prognozy

W tym odcinku opowiemy o tym, co może wydarzyć się w 2026 roku. Czy wojna na Ukrainie zakończy się właśnie w przyszłym roku? Czy 2026 będzie upływał pod znakiem nieprzewidywalności? Czego możemy się spodziewać po USA, którymi rządzi Donald Trump? Co nas czeka w relacjach USA-Chiny i USA-Rosja? Jakie kluczowe procesy będziemy obserwować i co się wydarzy w 2026 roku? Czy będzie to rok przełomu? Na te i inne pytania odpowiadają Wojciech Konończuk, Justyna Gotkowska i Jakub Jakóbowski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Trumpa"

W tym roku mieliśmy do czynienia z nową administracją Trumpa, która tym bardziej sceptycznie była nastawiona do tego porządku, który de facto Stany Zjednoczone same stworzyły po II wojnie światowej, z taką korektą po zimnej wojnie.

Stany Zjednoczone za administracją Trumpa stwierdziły, że ten porządek już im nie służy w różnych wymiarach, w wymiarze gospodarczym, w wymiarze...

Czy ta nowa wizja będzie wdrażana w kolejnych latach, najprawdopodobniej do końca kadencji Donalda Trumpa i zobaczymy, czy kolejna administracja amerykańska będzie tak samo postrzegała rolę Stanów Zjednoczonych w porządku międzynarodowym, czy będzie miała taką samą wizję porządku międzynarodowego.

jak administracja Trumpa.

Więc to, co robi administracja Trumpa, to idzie jednak na przekór temu, czego by sobie życzyła większość społeczeństwa amerykańskiego.

Zobaczymy, jak daleko pójdą działania administracji Trumpa.

Jeżeli mogę dodać, bo warto dookreślić jaką wizję świata administracja Trumpa przedstawiła w tej strategii bezpieczeństwa narodowego.

Przez cały rok praktycznie słyszeliśmy wypowiedzi Prezydenta Trumpa, jak i urzędników administracji o znaczeniu Grenlandii.

Widzimy działania administracji Trumpa wobec przede wszystkim Wenezueli,

Widzi, administracja Trumpa postrzega również znaczenie, czy większe znaczenie innych graczy na arenie międzynarodowej, przede wszystkim Chin i Rosji.

Rosja gra i będzie grała tymi negocjacjami, próbując skłonić Trumpa, wciągnąć go w różne deale biznesowe.

o nadziejach, jakie ma Kreml wobec Trumpa.

Z drugiej strony Rosja uważa, że w końcu zmęczy Trumpa na tyle, że kolejne rundy negocjacji, Trump będzie miał coraz ostrzejsze podejście do Kijowa i to Trump, takie jest założenie i oczekiwanie Rosji, że to Trump wymusi na Ukraińcach, na Zeleńskim, żeby te niekorzystne dla siebie...

Ale z drugiej strony ta Europa była zmarginalizowana przez Trumpa i rzeczywiście chciała być przy tym stole, starała się być przy tym stole, ale przy tym stole tak naprawdę nie jest.

To znaczy w trakcie tych celnych handlowych eskalacji Trumpa, potem były długie rozmowy, w wakacje mieliśmy porozumienie, ono nie zostało nigdy spisane wcześniej.

Natomiast to już patrząc na różne analizy, to już jest to brane pod uwagę także przez ludzi w samej administracji Trumpa.

Ja myślę, że tutaj będzie to pewne wyzwanie dla nas, z tego względu, że faktycznie administracja Trumpa, tak jak mówił Wojtek, widzi te zwiększone inwestycje niemieckie w bezpieczeństwo i zdaje się postrzegać Niemcy jako to takie państwo, które może przejąć odpowiedzialność za bezpieczeństwo europejskie w dużej, dużej mierze.

Jest to moim zdaniem spora zmiana w stosunku do pierwszej administracji Trumpa i w stosunku do tego, co my Polska czy region nordysko-bałtycki byśmy chcieli.

W pierwszej administracji Trumpa mieliśmy do czynienia z taką koncepcją anchor states, czyli takich państw kluczowych w najbardziej narażonych regionach.

Czy to był tylko tweet Trumpa, o którym już on sam zapomniał, tylko ja o nim pamiętam, nie wiem.

I jak zareaguje na to administracja Trumpa?

Otwarta sprawa, to znaczy ile pozostanie sojuszy, zarówno transatlantyckich, Trump Europa, w jakim stopniu to zostało zapisane w strategii, co pada w narracji ludzi Trumpa o tym, że Unia Europejska nie jest w interesie Stanów Zjednoczonych, w jakim stopniu to będzie, albo jak szybko to będzie wdrażane w życie, ale także w jakim stopniu Unia Europejska, mówiąc kolokwialnie, będzie w stanie się sama wewnętrznie ogarnąć, bo cały czas na arenie międzynarodowej.