Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
27.04.2026 13:14

Jak działa Donald Trump? Dyskusje o stanie zdrowia Prezydenta

Wiele wypowiedzi urzędującego prezydenta USA Donalda Trumpa wywołało dyskusje na temat jego stanu zdrowia i tego, czy jest zdolny do pełnienia urzędu. Z drugiej strony pojawiają się głosy o "teorii szaleństwa" która była domeną amerykańskich przywódców podczas negocjacji już w przeszłości. O tym, do czego dąży Donald Trump, jaka jest jego strategia i co chce osiągnąć mówi ekspert OSW Andrzej Kohut.

Rozdziały (12)

1. Wprowadzenie i tematyka

Damian Rosłoniec i Andrzej Kohut przedstawiają temat rozmowy o Donaldzie Trumpie i jego zachowaniu.

2. Styl mówienia i zdrowie psychiczne

Analiza stylu mówienia Donalda Trumpa i występujących w nim problemów zdrowotnych i psychicznych.

3. Stan zdrowia Prezydenta

Przedstawienie i analiza informacji o zdrowiu Prezydenta Trumpa, w tym problemów związanych z wiekiem.

4. Zdrowie psychiczne i zdolność do sprawowania urzędu

Dyskusja na temat potencjalnych problemów zdrowotnych i psychicznych Donalda Trumpa oraz jego zdolności do sprawowania urzędu.

5. Nawyki żywieniowe i sportowe

Przedstawienie nawyków żywieniowych i sportowych Donalda Trumpa oraz ich wpływ na jego zdrowie.

6. Zdrowie psychiczne i strategie komunikacyjne

Analiza strategii komunikacyjnych Donalda Trumpa i potencjalnych problemów zdrowotnych i psychicznych.

7. Zdolność do negocjacji i strategie

Przedstawienie strategii Donalda Trumpa w negocjacjach i potencjalne motywacje za jego zachowanie.

8. Reakcje współpracowników i teorie spiskowe

Analiza reakcji współpracowników prezydenta Trumpa na jego zachowanie i omówienie teorii spiskowych.

9. Przykłady zachowania i teorie

Przykłady zachowania Donalda Trumpa i omówienie teorii, takich jak teoria szaleńca.

10. Zakończenie rozmowy

Podsumowanie i zakończenie rozmowy o Donaldzie Trumpie i jego zachowaniu.

11. Priorytety i zagraniczna polityka

Rozmowa o priorytetach Donalda Trumpa, jego rola w polityce zagranicznej i konfliktach, takich jak Iran, Wenezuela i Kuba.

12. Ocena Trumpa po drugiej kadencji

Analiza, jak zostanie Donald Trump zapamiętany, podkreślenie jego wpływu na amerykańską politykę oraz perspektywy jego współpracowników.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 76 wyników dla "Trump"

A porozmawiamy o Donaldzie Trumpie i jego ostatnich i zresztą nie tylko ostatnich poczynaniach.

Andrzeju, internauci słuchając konferencji Donalda Trumpa czasami żartują, że nie są to przemówienia, ale strumień świadomości.

Co mówią amerykańskie media czy amerykańscy politycy o tym, jak zachowuje się Donald Trump?

Donald Trump jest politykiem, który stosunkowo łatwo zbacza z wyznaczonej ścieżki, bo przecież wiele przemówień politycznych jest przygotowanych od A do Z, zwłaszcza w przypadku tak istotnych postaci jak prezydent Stanów Zjednoczonych.

Natomiast Donald Trump jest showmanem, który od zawsze uwielbiał improwizację i improwizować potrafi.

Natomiast rzeczywiście jest tak, że po pierwsze Trump ma dość specyficzny sposób mówienia, to często jest jakaś taka sałatka słowna

No więc życzliwi prezydentowi Trumpowi mówią on w ten sposób zawsze się komunikował.

Jeśli chodzi o wiek, warto odnotować, w trakcie kampanii wyborczej jednym z argumentów Trumpa przeciwko Bidenowi był wiek Bidena.

Trump będzie miał 82 lata i 7 miesięcy, co go uczyni najstarszym prezydentem w historii Stanów Zjednoczonych, jeśli się nie mylę.

Nie mylisz się absolutnie, tak jest, to w ogóle jest zabawne, bo zanim doszło do pojedynku Trumpa i Bidena i zanim dotarliśmy do tych ostatnich prezydentur, to absolutnym rekordzistą był Ronald Reagan, który kończąc swoją drugą kadencję był młodszy niż Donald Trump teraz.

Reagan swoje problemy zdrowotne miał, natomiast rzeczywiście był młodszy zarówno od Bidena jak i Trumpa.

A jeśli chodzi o Trumpa, pojawiają się głosy, że on po prostu nie jest zdolny już psychicznie do sprawowania tak ważnego urzędu?

Te głosy, że Donald Trump ze względów na swoje zdrowie psychiczne nie jest zdolny do sprawowania urzędu się pojawiają odkąd on ten urząd objął na początku 2017 roku, więc to nie jest absolutnie nic nowego.

Trzeba sobie powiedzieć, że funkcjonujemy w tej chwili, w tej drugiej kadencji Trumpa w pewnym kontekście, a tym kontekstem jest prezydentura Joe Bidena i wszystko to, czego po tej prezydenturze się dowiedzieliśmy.

Donaldowi Trumpowi.

To znaczy jest trochę symptomów takiego zdrowotnego osłabienia Donalda Trumpa wynikającego z wieku.

Wiele uwagi poświęca się chociażby tym sińcom, które pojawiają się na jego dłoni, które są czasami maskowane makijażem, a o których otoczenie Trumpa twierdzi, że wynika z po prostu ilości dłoni, które Donald Trump musiał

Wiemy, że Donald Trump używa więcej aspiryny niż to jest powszechnie przyjęte za zasadne.

Natomiast też stosunkowo mało tych informacji o zdrowiu Trumpa trafia do szerszej publiczności.

Prezydent Trump nie jest przesadnie transparentny w tej kwestii, więc słuchamy tylko oświadczeń kolejnych lekarzy Białego Domu o tym, że zdrowie Prezydenta jest

Na początku tego roku albo pod koniec zeszłego roku takiego większego tekstu poświęconego właśnie zdrowiu Prezydenta Trumpa podjął się dziennikarz Wall Street Journal, zdaje się, no i on opowiadał o takiej sytuacji, w której administracja zgodziła się z nim rozmawiać, znaczy przedstawiciele administracji zgodzili się rozmawiać z nim na temat zdrowia Prezydenta i to szereg najważniejszych osób w państwie, zdaje się, że sekretarz

Znaczy nie tylko twierdzili, że Trump jest

Oni twierdzili, że on jest w fantastycznym zdrowiu, najlepszym, że w ogóle nie było do tej pory tak zdrowego amerykańskiego prezydenta, co oczywiście nie brzmi przesadnie wiarygodnie, nawet jeżeli uznamy, że Trump rzeczywiście nie ma jakichś poważniejszych problemów zdrowotnych i jak na blisko 80-lotniego człowieka trzyma się naprawdę dobrze.

To jest narracja samego Trumpa.

No myślę, że jednak do pewnego stopnia po tych wszystkich latach spędzonych z Donaldem Trumpem to stała się już znana historia.

Była też historia z pierwszej kadencji i zdaje się, że w drugiej ona powróciła, to znaczy, że Trump

W związku z pewną nadwagą i innymi problemami zdrowotnymi lekarze nieraz zalecali Donaldowi Trumpowi, by więcej się ruszał, by taki bardziej aktywny tryb życia przyjął, ale to się słabo udaje.

Oczywiście Donald Trump ma swój ulubiony sport, którym jest golf, ale akurat golf nie jest

A sam Donald Trump, tłumacząc dlaczego tych aktywności fizycznych nie chce podjąć, stosuje bardzo specyficzną teorię.

Lekarze nie do końca się z tą tezą zgadzają, ale dla Donalda Trumpa ona dobrze uzasadnia jego życiowe wybory.

Tak jak wspominałem, pytania o zdrowie i zdolność do sprawowania urzędu przez Donalda Trumpa pojawiały się już na początku pierwszej kadencji.

Dangerous case of Donald Trump, gdzie kilkudziesięciu amerykańskich psychiatrów wypowiadało się na temat jego zdrowia psychicznego, wypowiadało się niepochlebnie.

Natomiast przy okazji Trumpa część psychiatrów zaczęła uznawać, że ta zasada jednak nie ma sensu i akurat w przypadku Donalda Trumpa wolno go zdiagnozować, więc tych diagnoz widzieliśmy.

To nie są diagnozy postawione przez kogoś, kto przeprowadził z Donaldem Trumpem odpowiednie badania.

To nie znaczy, że nie mają racji, to znaczy tylko, że to nie jest werdykt medyczny, który płynie z jakiegoś kompleksowego badania, które zostało wobec Trumpa przeprowadzone.

Ja to odczułem na własnej skórze podczas tego spotkania z Donaldem Trumpem wiecu, o którym już wspominałem.

Natomiast Donald Trump, ludzi zgromadzonych w tej hali, to nie było transmitowane publicznie, więc on mówił to na użytek tych ludzi, którzy się tam znajdowali, twierdził, że zainteresowanie tym spotkaniem było tak duże, że nie wszystkim udało się wejść do środka, że tam tłumy jeszcze stoją na zewnątrz i trzeba było im wystawić głośniki po to, żeby usłyszeli, co dzieje się w środku.

Donaldowi Trumpowi w niczym to nie przeszkadzało.

Opisane jako teoria szaleńca, Richard Nixon eksperymentował z tym w czasach negocjacji z Wietnamem i Trump również do tej teorii szaleńca chętnie sięga, uznając, że właśnie kiedy pokaże, że jest wariatem, to druga strona będzie musiała jednak jakoś

No i to trochę oddaje ten mindset Trumpa.

Jak na niektóre zachowania Donalda Trumpa reaguje jego administracja, która oczywiście też nie jest wolna od wpadek.

Trzeba pamiętać, że administracja Trumpa funkcjonuje trochę, bym powiedział, na zasadach dworskich.

W związku z tym tutaj trudno się spodziewać, żeby akurat w kwestii jakichś bardziej kontrowersyjnych wypowiedzi Donalda Trumpa nagle jakiś przedstawiciel administracji przyjmował zdanie odrębne i mówił, że prezydent w tej kwestii się pomylił, bo to prawdopodobnie oznaczałoby jego rychły koniec.

Donald Trump mocno się tej teorii trzyma i rzeczywiście taki przytyk wobec Bidena zastosował.

Donald Trump zbudował taką galerię Prezydentów w kolumnadzie łączącej Biały Dom z Zachodnim Skrzydłem.

To jest tam informacja, że był to najgorszy prezydent w amerykańskiej historii, także tak został w tej galerii uwieczniony poprzednik Donalda Trumpa.

Gdy ogłaszał Donald Trump, jak zauważyło wiele osób, parafrazował nieco słowa Lorda Farquada ze Shreka.

To jest w ogóle ciekawe pytanie o hierarchię priorytetów Donalda Trumpa, ponieważ kwestie upiększania Waszyngtonu, otoczenia Białego Domu, czy np. kwestia budowy łuku triumfalnego, który ma być wyższy od łuku triumfalnego w Paryżu, zaprzątają go wyjątkowo.

Albo zasłony, które zawisną w jednej z sal Białego Domu, albo jaka sztukateria ma ozdobić łuk triumfalny jest dosyć zaskakujące i trochę mówi o priorytetach Donalda Trumpa, który bardzo mocno myśli w tej chwili o tym, w jaki sposób zostanie zapamiętany i upamiętniony po zakończeniu swojej prezydentury.

Jeżeli chodzi o jego postępowanie na arenie międzynarodowej, wymieniłeś i Wenezuelę, i Iran, i to, co dzieje się wokół Kuby, to trochę wynika ze sposobu, w jaki Donald Trump nie do końca spójnie czasami myśli o polityce zagranicznej.

Jeżeli spojrzymy na te pierwsze kilkanaście miesięcy drugiej kadencji Trumpa, to one są

Nie tylko tych, w które Donald Trump się zaangażował, ale też tych, które stara się zakończyć.

Donald Trump w tej swojej polityce zagranicznej po pierwsze uważa, że argumentem, po którym można i trzeba sięgać jest amerykańska siła i że robiono to w zły sposób albo niedostatecznie krępując się niepotrzebnie rozmaitymi opowieściami o wartościach,

W przypadku Iranu to się Trumpowi nie udało, ale założenie było właśnie takie.

I trzeba też powiedzieć, Donald Trump ma

I w jednym i w drugim przypadku bardzo ryzykowne zagranie, wręcz hazardowe, bo Donald Trump nie mógł przewidzieć, jak te wypadki później się rozwiną, a mimo to stwierdził, że to ryzyko warto podjąć.

Ale był też moment, gdy Trump wydaje się poważnie był wkręcony w tę nagrodę Nobla, bardzo chciał ją dostać, nawet pokojową nagrodę Nobla oczywiście, nawet dostał pokojową nagrodę Fifa, co wywołało pewien uśmiech u wielu osób.

Absolutnie Donald Trump ceni sobie rozmaite nagrody, które otrzymuje i jest łasy na pochlebstwa w sposób, który bywa zaskakujący.

Wystarczy obejrzeć dowolną radę gabinetową z tych ostatnich kilkunastu miesięcy i komplementy, które tam są adresowane do Donalda Trumpa.

Pojawiają się te wielkie portrety Trumpa na budynkach, kluczowych budynkach administracji amerykańskiej, w tym na przykład na Departamencie Sprawiedliwości, co jest specyficznym zagraniem w kontekście wieloletnich starań o jednak pewną niezależność Departamentu Sprawiedliwości od polityków i od Prezydenta, zwłaszcza mimo, że oczywiście

Więc Trump przejawia bardzo duży apetyt na tego rodzaju jakieś dowody, uznania i nawet tą nagrodę FIFA przełknął bez zmrudnięcia okiem, chyba nawet mu się to podobało.

Natomiast już pomijając te anegdoty, myślę, że jednak te kluczowe elementy amerykańskiej polityki zagranicznej za czasów Donalda Trumpa toczą się trochę niezależnie od jego powodzenia bądź braku powodzenia, jeśli chodzi o Nagrodę Nobla.

Więc to spowodowało, że Trump jeszcze można powiedzieć wzmocnił się w tej swojej pewności, że da się osiągać cele takimi szybkimi, punktowymi akcjami militarnymi i dlatego kiedy przedstawiono mu korzystny obraz tej operacji irańskiej, zapewniono go, że ona będzie szybka, skuteczna, że reżim irański nie zdąży odpowiedzieć, nie zdąży zablokować cieśniny Ormus, nie zdąży uderzyć na

Przed Donaldem Trumpem jeszcze trochę tej prezydentury, ale wspomniałeś o tym, że Trump bardzo dba o to, jak zostanie zapamiętany, więc myślę, że to będzie ciekawe słowo podsumowania.

Biorąc pod uwagę to, co się wydarzyło do teraz, jak Trump zostanie zapamiętany?

Natomiast po pierwszym takim roku prezydentury tej drugiej kadencji Donalda Trumpa, gdzie wydawało się, że rzeczy idą po jego myśli, że w różnych dziedzinach odnosi szybkie sukcesy, że zmienia państwo w sposób, który

To są problemy gospodarcze, które mogą potrwać ze względu na politykę celną prowadzoną przez Donalda Trumpa, ale przede wszystkim ze względu na wojnę w Iranie.

No i tutaj wojna w Iranie sama w sobie może być nawet wieloletnim problemem dla Stanów Zjednoczonych, co też będzie wpisane w dorobek Donalda Trumpa.

I wtedy w ogóle ta druga część ostatniej kadencji Trumpa upłynie pod znakiem rozliczania dochodzeń, prób wykazania, że były tam jakieś afery i nadużycia.

No i już samo to będzie utrudniało Donaldowi Trumpowi budowę tej legendy, na której by mu

I nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało w 2028 roku, kiedy Stany Zjednoczone znowu znajdą się w kampanii prezydenckiej, że wówczas kandydaci republikańscy wcale nie będą tak bardzo skłonni, by afiszować się swoimi bliskimi relacjami z Donaldem Trumpem.

Mam na myśli JD Vansa i Marco Rubio, bo ten dorobek Prezydenta Trumpa może im poważnie utrudniać sytuację,

I myślę, że pewne życzenie Donalda Trumpa się spełni.

Tutaj chyba nie ma co do tego wątpliwości, to znaczy niezależnie od tego, czy Donalda Trumpa ocenimy pozytywnie czy negatywnie, jest to postać, która skoncentrowała wokół siebie w tej chwili już dekadę amerykańskiej polityki, a jeszcze parę lat przed nim w tych ostatnich 10 latach nie było polityka ważniejszego w Stanach Zjednoczonych.

To widmo Trumpa gdzieś nad amerykańską polityką krążyło, więc tu nie ulega kwestii, że on swoje miejsce w podręcznikach do historii znajdzie.

Pytanie, czy ten opis, który się pojawi w rozdziale pod tytułem Donald Trump będzie dla niego satysfakcjonujący.