Mentionsy

OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
OSW - Ośrodek Studiów Wschodnich
13.02.2026 14:29

Czy Europa jest zbyt zależna od amerykańskich surowców energetycznych?

Po 2022 roku Europa w dużej mierze odeszła od rosyjskich surowców energetycznych. Zastąpiły je m. in. surowce z USA, w tym zwłaszcza amerykańskie LNG. Są tacy, którzy uważają, że zależność UE od LNG i ropy z USA jest zbyt duża. Czy rzeczywiście jest to realnym problemem? O tym mówi w podcast OSW Agata Łoskot-Strachota.


Komentarz OSW: https://www.osw.waw.pl/pl/publikacje/komentarze-osw/2026-02-04/nadmierna-zaleznosc-rosnaca-rola-lng-i-ropy-z-usa-na-rynku

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "LNG"

Spadek dostaw z Rosji został w 2-3 zastąpiony przez amerykańskie LNG.

Dla całej Unii to w całości koszyka importowego gazu amerykańskie LNG stanowiło w ubiegłym roku około, to są dopiero szacunki, niecałe trzydzieści procent, czyli niecała mniej niż jedna trzecia, tak naprawdę trochę bliżej jednej czwartej gazu, który płynie do Europy, pochodzi ze Stanów Zjednoczonych.

I dlatego czasem dobrze zrobić zbliżenie i takie ćwiczenie zbliżania widzimy teraz w dyskusjach w Unii, bo jeżeli chodzi o koszyk dostaw samego gazu skroplonego, czyli LNG, to tamta zależność od Stanów Zjednoczonych jest już bardzo duża, bo tam jest to 60%.

Szczególnie właśnie w gazie, ponieważ są podpisane kontrakty, Europa coraz więcej LNG importuje, a największym i producentem gazu na świecie, ale i eksporterem LNG i też największe dodatkowe moce LNG

Tu według szacunków branżowej publikacji ICIS ta zależność od LNG amerykańskiego ma wzrosnąć w ciągu najbliższych kilku lat do 70%.

Ale podkreślam, mówimy tutaj o zależności w ramach importu w ogóle LNG.

W żadnych wiążących dokumentach, ale przez media czy w wypowiedziach pojedynczych osób jako przede wszystkim surowce energetyczne, czyli LNG i ropa plus pewnie paliwo i technologie jądrowe.

Fali nowego LNG, które pojawi się na rynku.

Także tego LNG będzie naprawdę, naprawdę dużo.

Tak jak powiedziałam, 60%, a w ciągu kilku następnych lat to dobije do 70% LNG, które jest bardzo ważną częścią całości importu gazu unijnego, pochodzi ze Stanów Zjednoczonych.

I tutaj takim wyraźniejszym tego przykładem i wtedy zaczęła się ta fala zastanawiań nad stopniem zależności od LNG jest kwestia Grenlandii.

To co widzimy na przykład w przypadku Chin, no to jest efekt wojny celnej, ale w tym ceł na amerykańskie LNG nałożony właśnie przez Chiny, a nie odwrotnie.

Europa jest najważniejszym rynkiem dla amerykańskiego LNG.

Świat LNG wygląda tak, że mamy sobie terminale importowe i eksportowe, natomiast ten gaz można kupować zewsząd i jakby to jest jedna z olbrzymich zalet z naszego europejskiego punktu widzenia tego.

Co więcej, ta elastyczność handlu LNG na poziomie już nie fizycznego handlu, ale kontraktów,

Shell czy Total, które coraz mniej gaz albo coraz mniej pewne są zbytu w Europie, ale kupują sobie z różnych źródeł LNG i decydują

Również jeśli chodzi o koszyk dostaw LNG.

Stany Zjednoczone na pewno chcą sprzedawać nam LNG i chcą go sprzedawać więcej.

To jest jedna strona, ale druga strona jest, że naprawdę amerykańskie LNG króluje obecnie na rynku.

Rosnąca rola LNG i ropy z USA na rynku unijnym.