Mentionsy
Co się dzieje w relacjach USA-Chiny? Czy tworzy się nowa grupa rządząca światem?
W zeszłym tygodniu miało miejsce spotkanie Donald Trump - Xi Jinping. Co ustalili przywódcy obu państw? Jak dziś wyglądają relacje USA-Chiny? Czy te spotkanie może być historycznym i stworzyć podwaliny pod grupę G2, która będzie rządzić światem? Wreszcie: co z kwestią metali ziem rzadkich? I jak to wszystko wpłynie na Europę? Na te i inne pytania odpowiadają wicedyrektor OSW Jakub Jakóbowski i ekspert OSW Andrzej Kohut.
Szukaj w treści odcinka
W czwartek, w poprzednim tygodniu, Donald Trump spotkał się z Xi Jinpingiem.
No i jeszcze może zapytam na koniec, czy to spotkanie Donald Trump-Xi Jinping to właśnie początek nowej formuły G2, która będzie rządzić światem?
z tej pierwszej wymiany ciosów nowego Trumpa, był taki, że Trumpa można zagnać w kozi róg, sprawdzić, żeby on mrugnął pierwszy, żeby to on przyszedł się układać, bo po prostu nie będzie w stanie udźwignąć kosztów eskalacji, które sam wywołał.
Mam wrażenie, że znamienna była też reakcja prezydenta Trumpa, który oczywiście w pierwszym odruchu chciał pokazać się jako silny przywódca i odpowiedział, można powiedzieć, równie agresywnie, obiecując taryfy celne na poziomie 100%.
I to również rzeczywiście wypływa z tych doświadczeń wiosennych Donalda Trumpa.
Bo w pierwszych miesiącach swojej prezydentury Trump wyraźnie wierzył, że Chińczycy są skłonni do daleko idących ustępstw, że wystraszą się jego pokazowego szaleństwa i będą mu na wielu polach ustępowali, co się zmieniło po Liberation Day.
Do Liberation Day Trump eskalował również... Czyli tego dnia słynnego... Kiedy Trump ogłosił słana de facto cały świat.
Do tego dnia Trump eskalował na linii Waszyngton-Pekin również...
Natomiast po Liberation Day i tym tygodniowym epizodzie wymiany coraz wyższymi cłami, Trump zdecydowanie ostrożniej postępuje, jeśli chodzi o Chiny.
Ja bym dodał tylko jeden element co do celów chińskich w odniesieniu do Trumpa.
Co do zasady ja uważam, że oni chcą z Trumpem podjąć tę rozmowę.
Oni w tym dealmakerskim sznycie Trumpa widzą szansę na to, co...
Oni czują, że nie będą rozmawiać z pozycji, nie dadzą Trumpowi rozmawiać z nim z pozycji siły.
To znaczy w momencie, kiedy Trump próbuje narzucić negocjacje bardzo agresywnie, narzucając na Chiny mnóstwo obostrzeń, to jest coś, czego oni nie akceptują.
Ale jeżeli Trump, co widzieliśmy już tak naprawdę wiosną i przez ostatnie miesiące, próbuje to agresywnie przyciągnąć ich do stołu, oni zanim podejdą do stołu po prostu oddają jeszcze mocniej.
No i oczywiście jest też tak, że Chińczycy, tak mi się wydaje, doskonale rozumieją, że odporność ich społeczeństwa czy biznesu jest większa, a przynajmniej zdolność władzy w Pekinie do wpłynięcia na tą oddolną presję jest większa niż w Stanach Zjednoczonych, gdzie Donald Trump musi się liczyć zarówno z biznesem, który do niego przychodzi, lobuje...
W związku z czym te nastroje, na które Donald Trump musi być wrażliwy, nie są najlepsze i to również ogranicza jego pole gry względem Pekinu.
To nie jest tak, że Trump mruga.
Wtedy, kiedy Trump mruga, wtedy, kiedy następuje taco, czyli Trump always chickens out, Trump zawsze się wycofuje.
Chińczycy ten próg bólu mają na pewno wyższy, więcej, myślę przynajmniej od pierwszej kadencji Trumpa, sukcesywnie pracują na to, żeby ten ból był coraz mniejszy, bo oni po prostu liczyli na to, że do tego dojdzie i przygotowywali się do tego aktywnie.
Chińczycy na stronie Ministerstwa Handlu powiedzieli o kilku elementach, między innymi odłożenie w czasie przez Amerykanów o rok dodatkowych ceł, którymi Trump straszył jeszcze wiosną.
Należy pamiętać, że Donald Trump od razu przedstawił tamto spotkanie jako swój ogromny sukces.
Amerykanie zgodzili się obniżyć o 10 punktów procentowych cła, które Trump nałożył na Chiny ze względu na fentanyl trafiający do USA.
Jest też kwestia soi, bardzo istotna dla Trumpa.
jeżeli chodzi o jego bazę wyborczą, amerykańskich farmerów, którzy tracą na tym, że Chińczycy nie kupowali amerykańskiej soi i teraz zobowiązali się całkiem znaczną ilość tej soi zakupić, co Trump znowu może sprzedawać jako swój sukces dla amerykańskich ludzi, bo tak jest przedstawiana ta historia z Chinami.
Ostatnie odcinki
-
Nowe Węgry Magyara. Jak zmienia się polityka za...
16.07.2026 09:43
-
Chińska pułapka. Jak Chiny uzależniają Europę i...
12.07.2026 12:28
-
Świat po szczycie NATO. Co ustalono? Czym jest ...
09.07.2026 13:39
-
Rosja ma problemy. Co z tym zrobi? Czy pójdzie ...
07.07.2026 19:50
-
AfD w marszu po władzę? Partia po ważnym zjeździe
06.07.2026 18:49
-
Jak wygląda życie niedaleko frontu? Rozmowa z t...
03.07.2026 13:47
-
Czy Unii Europejskiej grozi wojna handlowa z Ch...
02.07.2026 15:35
-
Co się dzieje w Albanii? Czy Edi Rama zrezygnuje?
25.06.2026 14:45
-
W Czechach wrócił temat wysiedleń Niemców po II...
24.06.2026 17:05
-
USA chcą swojego Wysokiego Przedstawiciela w Bo...
23.06.2026 15:15