Mentionsy
Ile razy można umrzeć z miłości? [Poetycki piątek]
Więcej OFF Czarka znajdziesz w aplikacji TOK FM - https://audycje.tokfm.pl/premium/promo/offczareks
O wielowymiarowej poezji Haliny Poświatowskiej (m.in. autobiograficznej „Opowieści dla przyjaciela” oraz wierszach takich jak „Wietnam 1965” i „Wszystkie moje śmierci”) rozmawiamy z dr Agnieszką Zgrzywą z Pracowni Biografistyki Collegium Polonicum Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Rozdziały (6)
Kaja opowiada o swoim doświadczeniu z Pawłem, organizatorem kolonii, który krzywdził ją jako dziecko.
Kaja stara się o pomoc oficjalnymi kanałami, ale zauważa, że jest to trudne zadanie.
Dyskusja na temat poezji Haliny Poświatowskiej z doktor Agnieszka Zgrzywa.
Analiza wierszy Haliny Poświatowskiej, w tym opowieści dla przyjaciela i wierszy o miłości.
Dalsza dyskusja na temat poezji Haliny Poświatowskiej, w tym jej relacji z rodziną i miłością.
Podsumowanie rozmowy i pytania do gościa o dodatkowe informacje.
Szukaj w treści odcinka
Dzisiaj poezja Haliny Poświatowskiej, a gościem jest pani doktor Agnieszka Zgrzywa, pracownia biografistyki Collegium Polonicum, Uniwersytet imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Rzeczywiście, ja też wróciłam teraz do poświatowskiej tak jak do przyjaciółki z wczesnej młodości.
Zresztą to też można było wywnioskować na podstawie opowieści dla przyjaciela wcześniejszej, ale skoro już wspomniałam o listach, no to 94 rok Mariola Pryzwan o Halinie Poświatowskiej, wspomnienia, listy, wiersze i tam już można było przeczytać, że Poświatowska
Małgorzata Szułczyńska, nie popełniłam zdrady, rzecz o Halinie Poświatowskiej.
No i teraz wreszcie Kalina Błażejowska, tak zdradziła wszystkie sekrety Haliny Poświatowskiej, wznowienie.
Nie wiem, czy to się nadaje na przedpołudnie, bo tam było to ciało, które się pojawia w wierszach poświatowskiej.
Dzisiaj poezja Haliny Poświatowskiej, którą wybrała i pięknie czyta pani doktor Agnieszka Zgrzywa z pracowni biografistyki Collegium Polonicum Uniwersytetu im.
Wzruszyłam się na końcu, a to chyba o takiej nieszczęśliwej miłości, która przydarzyła się Halinie Poświatowskiej pod koniec jej krótkiego, trzydziestodwuletniego życia.
Ale właśnie, jeśli się czyta to uparte serce, tę ostatnią biografię, można odnieść wrażenie, że autorka bardzo, bardzo, bardzo, nie wiem czy w nadmiarze, ale czerpała z tej opowieści Haliny Poświatowskiej.
Ale jak już wspomnieliśmy tutaj mamę Haliny Poświatowskiej, to może byśmy przeczytali wierszyk do siostry ukochanej, do Margosi.
No może troszkę jeszcze, bo powiedzmy, tak sobie myślę, że ta miłość jest czasami przekazana, pokazana u Poświatowskiej dość przewrotnie, że nawet jeżeli ona się odwołuje do symboli banalnych, to potrafi o nich pisać zaskakująco i niebanalnie.
W Halinie Poświatowskiej, w jej sposobie myślenia o świecie.
Poezja Haliny Poświatowskiej.
Ostatnie odcinki
-
Stój po stronie kruchych, pukaj do drzwi ruder ...
05.06.2026 10:31
-
Ile razy można umrzeć z miłości? [Poetycki piątek]
29.05.2026 10:06
-
Elegia nad utraconym pięknem [Poetycki piątek -...
22.05.2026 12:15
-
Szesnaście nazw dla ciemności [Poetycki piątek]
15.05.2026 10:14
-
Ułamki ciał [Poetycki piątek]
08.05.2026 09:35
-
Istnienie na mój rozkaz nieustanny [Poetycki pi...
24.04.2026 09:45
-
Wyciągam rękę do ciebie, na którego krzyczę [Po...
17.04.2026 10:33
-
Są pokolenia, szukające znaku [Poetycki piątek]
10.04.2026 09:58
-
Czczość wędrowania. O żonie Lota [Poetycki piątek]
03.04.2026 09:38
-
Wesoło w czubie i w piętach [Poetycki piątek]
27.03.2026 10:58