Mentionsy

ODKRYWCZYNIE ZNACZEŃ horoskopy hieroglify hasztagi
ODKRYWCZYNIE ZNACZEŃ horoskopy hieroglify hasztagi
11.08.2025 11:16

Psychodeliki i boskość – o poszukiwaniu równowagi umysłu

Kasia i Sylwia zagłębiają się w świat ziół, psychodelików i duchowości, eksplorując ich wpływ na równowagę umysłu. Rozważają, jak bliski kontakt z naturą, rytuały i ziołolecznictwo mogą wspierać zdrowie i dobre samopoczucie. Dyskutują o korzeniach ziołolecznictwa w kulturze, o tym, jak zioła w aptekach są zapomniane oraz o magii samodzielnego suszenia ziół. Sylwia wprowadza termin "entogen" (wytwarzanie w sobie Boga) jako alternatywę dla "psychodelików", podkreślając aspekt poszerzania świadomości i łączenia się z wewnętrzną świętością. Podkreślają, że substancje psychoaktywne mogą być zarówno niebezpieczne, jak i zdrowotne, w zależności od kontekstu i intencji. Przestrzegają przed ucieczką od życia za pomocą psychodelików i wskazują na potrzebę mądrego i świadomego podejścia. Omawiają ceremonie z użyciem roślin świętych, jako powrotu do wspólnego połączenia ze wszystkim. Podkreślają, że takie doświadczenia mogą prowadzić do głębokich wglądów, odnajdywania odpowiedzi na pytania egzystencjalne i poczucia jedności z wszechświatem. Dyskutują o tym, czy podobne efekty można osiągnąć bez użycia substancji psychoaktywnych, np. poprzez medytację, jogę czy muzykę. Zachęcają do poszukiwania własnej ścieżki do równowagi umysłu i duchowości.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Boga"

Do poczucia, że tak naprawdę pewne rzeczy są proste, że nie jesteśmy tak cholernie samotni w tym życiu, w tej bogoni za wszystkim, za oddzieleniem od Boga, od ukochanej osoby, od rodziców, od wspólnoty, od plemienia.

Enteogen znaczy wytwarzanie w sobie Boga.

Dlatego ta nazwa wytwarzanie w sobie Boga bardzo mi się podoba, bo to jest takie rzeczywiście potężne tak naprawdę poszerzenie świadomości i taki łącznik z wewnętrzną świętością.

Natomiast nieraz są bardzo kojącym jednak wizją naszego systemu, prawda, no bo mamy go wpojone i tak sobie wyglądamy, wyobrażamy Boga.

Czyli takimi osobowościami, które za przeproszeniem muszą umrzeć, żeby dątać Boga.