Mentionsy

O serialach
O serialach
12.09.2025 11:13

"aka Charlie Sheen" — szczera spowiedź czy mydlenie oczu? #OnetAudio

[AUTOPROMOCJA]  

Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio.

W najnowszym odcinku "O serialach" Piotr Markiewicz gości w studio krytyczkę filmową Katarzynę Czajkę-Kominiarczuk, z którą rozmawia m.in. o świeżej propozycji Netlfiksa, czyli "aka Charlie Sheen". Czy serial okaże się opowieścią bez filtra, a może wręcz przeciwnie — sprytną autopromocją?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Supermana"

To znaczy, po wielkim sukcesie, no chyba możemy nazywać Supermana wielkim sukcesem ostatnio.

Teraz przypomnijmy, w tym uniwersum DC kanonicznie mamy Peacemakera i kanonicznie mamy Supermana.

Ale rzeczywiście istnieje taka opcja, że Lex Luthor po pierwsze chodzi w zbroi, ma taką specjalną zielono-fioletową zbroję, która pozwala mu być właściwie superbohaterem, a po drugie, że nie jest przeciwnikiem Supermana, tylko jest jego kumplem, to znaczy jego współpracownikiem.

No i kiedy ja sobie myślę, że mamy Davida Consueta i Nicolasa Ayla, którzy już w promocji Supermana byli absolutnie cudowną parą i też chemia między nimi na ekranie jest bardzo dobra, to wizja, że być może w tym drugim filmie to będzie trochę buddy comedy, to mnie bardzo cieszy.

To znaczy, że gdyby to był inny aktor, gdybyśmy poszli w trochę bardziej klasycznego Lexa Lutora, to może ten film nie zagrałby właśnie w tych konfrontacjach Supermana z Lexem, a tutaj to gra świetnie i właśnie jest do rozwinięcia.

Tak, grał w Superman Powrót, takim filmie, który miał nam przywrócić Supermana po latach i był to bardzo dziwny projekt, bo za tym stał Brian Singer, który był po sukcesie X-Menów i wydawało się, że jak mu się da Supermana, to ten Superman po prostu powróci.

No i był to projekt nieudany, chociaż był bardzo dobrze obsadzony i Brandon Roth, który grał tam Supermana, potem powtarzał swoją rolę w serialach stacji CW.

To było takie wstrząsające, że to nie opowiadamy teraz historii Supermana, tylko opowiadamy o rodzinie, która musi sobie poradzić z tym jednym członkiem rodziny, którego spotkała wielka tragedia.

Bardzo wzruszające i jest to rzadki przypadek, kiedy ktoś się próbuje zastanowić, jak wyglądałoby życie Supermana po tym jego prime, po tym momencie właśnie, jak jest superbohaterem, bo gdzieś to życie się kończy.