Mentionsy

O serialach
O serialach
05.06.2026 04:07

Koniec kultowego serialu. Oceniamy, czy "Euphoria" sprostała oczekiwaniom

"Euphoria" Sama Levisona przeszła długą drogę, zakończoną - niestety - niczym spektakularnym. W najnowszym odcinku "O serialach" oceniamy finał serialu, czyli losy Rue, Maddy, Jules i Cassie, i staramy się odpowiedzieć na pytanie: dlaczego trzeci sezon "Euphorii" był tak bardzo odległy od pierwszych dwóch? Ponadto, rozmawiamy też m.in. o "Star city", "Four seasons", "Off campus" i "Morfeuszu".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "CIA"

Bardzo byłem ciekawy tego serialu, bo jak studiowałem w Ameryce, to byłem on campus, mieszkałem i bardzo chciałem mieszkać off campus, bo tam podobno najfajniejsze rzeczy się działy.

Lećmy, ja bym chciał dzisiaj zrobić czyszczenie mojej listy w seriali.

Przepraszam, bo już Magda, która ogląda na tej ścianie... Już?

Ja chciałem dzisiaj przeprowadzić czyszczenie listy, ponieważ mam bardzo dużo rzeczy, które chciałbym państwu polecić, albo wręcz odwrotnie powiedzieć, żebyście państwo nie oglądali.

Rozumiem wszystkie rzeczy, które chciał zrobić twórca, Sam Levinson, ale mam poczucie, że zrobił to bardzo nieumiejętnie, bo w tych kluczowych momentach, kiedy

Wiedziałem, że twórca chciał to we mnie wywołać.

Te wszystkie ujęcia, one były bardzo dobrze przemyślane.

Nie zdradzając też Państwu, o co chodzi, no tam główna bohaterka musi podjąć bardzo ważne decyzje dotyczące jej życia.

Chciałem coś powiedzieć gorszego, użyć gorszego słowa.

W niektórych momentach miałem ciarki i bardzo, ale to naprawdę bardzo kupuję ten serial.

Miałem nadzieję, że to jednak będzie większa rola, no ale cieszę się, że chociaż tyle jej dostaliśmy.

Bo to jest taka dyskusja, która się z żoną prowadzi na temat zdjęcia.

Teścia.

Przepraszam, teścia.

Teścia tego, co dostał 25 lat za prowadzenie zorganizowanych grup.

Chciałem zaprzeczyć, ale... Czekamy na Spinoff ciągle, tak?

Chociaż ten facet, to jest jeden taki irytujący potwór.

Gdybyśmy gdzieś pojechali razem i ja bym ci powiedział, że chodź coś zrobimy, a ty byś bardzo, bardzo nie chciał tego zrobić razem ze swoją partnerką, to was widzę jak mówicie, nie, bardzo nie chcemy tego zrobić, ale Bartek skoro tak, nie, to oczywiście zrobimy to stąd.

I jest to znakomite cameo, a zresztą napiszę ci, żebyś chciał.

Też tak fajnie ogląda, tak, chociaż się naprawdę... Są twoi przyjaciele.

Że to całe CIA to są śmieszki?

To jest jeden wielka reklama Dubaju jako wspaniałego miejsca do życia.

A tam jest przesadzony do sześcianu.

Czy chciałbyś, bo ja bym na przykład bardzo chciał, oglądać raz na rok, raz na półtora roku film Jack Ryan z Krasińskim w rodzinie?

Nie chciałbym, żeby to tak rozmyli.

Oczywiście, naturalnie, dyrektorem CIA i prezydentem, oczywiście.

Jest to tragicznie złe, odmurzające, zabierające po prostu czas z życia.

Nie chciałbym powiedzieć, że dla kobiet.

Ci wszyscy faceci po tej dobrej stronie, bo tam jest dwie bardzo czarne postacie jako role właściwie trzecioplanowe, ale wszyscy faceci w pierwszoplanowych rolach są po prostu dobrymi gościami.

Bo ja mam jeszcze dwie rzeczy, które chciałbym bardzo serdecznie powiedzieć, ale... Dobrze, to ja szybciutko.

Ta dziewczyna ledwo wychodzi z tego życia, bo naprowadziła.

Okazuje się, że na pełnej prędkości ten samochód wjechał w tą ścianę i nikt nie próbował zahamować w czasie jazdy.

Dobrze, to ja jeszcze dwie rzeczy chciałbym polecić.

Shakersi to byli ci, którzy przez ekstatyczny taniec wyrażali to, co dostawali w ramach wizji, nie wiem, przeżycia religijnego.

Muszę też oddać to, że Amanda Seyfried, która gra tam główną rolę, no myślę, że jest blisko, jeżeli to nie jest rola jej życia, bo gra fenomenalnie dobrze.

Pamiętacie państwo, że omawialiśmy się tak, że robimy to częściami.

To, to dostawaliśmy w telewizji, to dostawaliśmy, no nie chcę powiedzieć w streamingu, bo chyba akurat 13. posterunek, nie pamiętam, czy leciało na Polsacie, czy na Kanal+, ale...

Na Kanal Plusie leciał.