Mentionsy

O serialach
O serialach
21.11.2025 10:51

Dlaczego o tym serialu jest tak cicho? "Od czwartego odcinka coraz mniej cię obchodzi fabuła"

Balansuje między dramatem a czarną komedią, w obsadzie między innymi David Duchovny, a mimo wszystko o tym serialu nadal jest nadzwyczaj cicho. Dlaczego? W najnowszym odcinku "O serialach" Bartosz Węglarczyk i Piotr Markiewicz rozmawiają między innymi o produkcji "Malice", czyli "Zły zamiar". Zapraszamy do słuchania!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Bond"

Dobrze, to ja mały i szybciutki update a propos mojego, jak to się mówi, bingowania bondów.

Bond binging.

Został mi już tylko Spectre i No Time To Die, więc już jestem po... Czy zamiłowanie do oglądania bondów to jest bondage?

Tak jest Bond.

Więc jestem już na ostatnim z aktorów, którzy grają Bonda.

Jak oglądam to longiem, już jestem po moim ulubionym bondzie, czyli... Casino Royale.

To nie był najlepszy bond.

Ja nie powiedziałem, że to był najlepszy bond, ja powiedziałem, że dla mnie był to najfajniejszy bond.

Że Bond tracił swój swag.

Że jeszcze Roger Moore to był taki Bond, który miał ten...

I widać też po modzie, jak Bond tracił elegancję, tracił garnitur.

Na początku goni faceta, który robi ten parkour, tam skacze wszystko i Bond, który przez ściany biegnie po prostu na wprost.

I to było takie bardzo symboliczne, że teraz ten Bond to będzie taki, wiesz, taki... taki nasz.

Bond Szczerniakowa.

Bond Szczerniakowa.

Bonda Szczerniakowa.

No, zgrzytają zęby, jak się ogląda te stare Bondy, rzeczywiście.

Oczywiście, to nie jest moje marzenie, żebyśmy wracali do tego, że dla Bonda najlepszym słyszeniem, żeby pani przestała mówić, to było spoliczkowanie.

Sam fakt tego, że on się przedstawił James Bond, a tu jest mój pokój, idziemy do mnie czy do ciebie i dwie minuty później mieliśmy scenę łóżkową, to nie o ten swag mi chodzi.

To chodzi mi o jakąś taką elegancję, że jednak jak Bond wchodził do pokoju, do sekretariatu, gdzie była Moneypenny, no to był elegancki.

Był po prostu eleganckim Bondem.

Jesteśmy na bieżąco z Bondami, więc jeszcze dam znać jak w końcu go uśmiercą.

Gdyby był serial o Bondzie w stylu Szakala, to bym się nie obraziła.

No takiego Bonda serialowego też bym... Tak, naturalnie.