Mentionsy

Nowy Ład
Nowy Ład
30.11.2025 21:45

Srebrne orły nie lecą w kierunku polityki [POLEMIKA] - Michał Foerster

Interpretowanie klasyki przez pryzmat bieżącej polityki jest ryzykowne. W przypadku Teodora Parnickiego problem ten uwidacznia się szczególnie silnie: jego powieści historyczne nie są ani moralitetami, ani publicystyką. Srebrne orły nie służą budowaniu politycznych analogii, lecz rozumieniu mechanizmów historii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Parnicki"

W przypadku Teodora Parnickiego problem ten uwidacznia się szczególnie silnie.

Stwierdzić, że Teodor Parnicki pisał powieści historyczne to banał.

Tę ostatnią pojmował Parnicki nie jako zbiór faktów dokonanych, ale raczej przenikających się tematów, zagadek czy nawet możliwości.

Również bohaterowie Parnickiego już we wczesnych powieściach są nosicielami pytań i nieodpowiedzi.

Również biografia Parnickiego zdaje się wskazywać, że raczej uciekał on przed polityką niż do niej zmierzał, choć ta nieraz go dopadała.

W czasach powojennych trzymał się Parnicki z dala zarówno od politycznej emigracji, jak i rządzącego polską reżimu.

Parnicki nie szukał prawideł politycznych dla współczesności, lecz badał ich historyczne źródła.

Zwracam uwagę na to wszystko ze względu na tekst Hanny Szymerskiej, próbujący moim zdaniem zbyt ściśle dopasować powieść Parnickiego do założeń przyjętych przez autorkę.

Pierwsze, co zwróciło moją uwagę, to mocne, Parnicki nie cierpiał Sienkiewicza.

Parnicki krytykował Sienkiewicza.

Jednym ze współczesnych tekstów Parnickiego był artykuł analizujący twórczość Sienkiewicza w kontekście jego katolicyzmu.

Historie, zdaje się mówić, parnicki, zawsze oglądamy przez czyjeś oczy.

Przypisywanie Parnickiemu wściekłości na Niemców czy goryczy wobec III Rzeszy jest nieporozumieniem.

Próba odczytywania Parnickiego przez pryzmat współczesnych emocji politycznych prowadzi donikąd.