Mentionsy

Niepoprawny Dyplomata
Niepoprawny Dyplomata
26.10.2025 18:06

GRUZ i KATASTROFA czy PRESTIŻ i ELEGANCJA? - Remont Białego Domu vs. FAKE NEWS MEDIA

GRUZ i KATASTROFA czy PRESTIŻ i ELEGANCJA? - Remont Białego Domu vs. FAKE NEWS MEDIA

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Trump"

Wszyscy oczywiście mówią, w tym nasi polscy korespondenci Paweł Żuchowski, Marek Wałkuski non stop właściwie przypominając nam łącznie słowo w słowo z liberalnymi mediami nazywanymi zresztą przez Donalda Trumpa dość często fake news media.

Ponieważ do tego miejsca ma zostać dołączona wielka sala balowa, która prawdopodobnie będzie się nazywała salą balową Donalda Trumpa.

Więc tak, Ameryka jest z Donaldem Trumpem, media przeciwko niemu i ta sala balowa powstanie raczej nie przyćmi Białego Domu, chociaż już kilka kontrowersji co do Białego Domu jest, między innymi zabetonowanie Ogrodu Różanego, między innymi przez remont, dzięki któremu albo przez który powstanie

Wiele osób, w tym właśnie mediów, mówi o tym, że już za Donalda Trumpa poprzedniej kadencji

Czy stan państwa Donalda Trumpa odzwierciedla ta ruina?

Donald Trump działa zgodnie z prawem, jak wielu jego poprzedników przebudowuje Biały Dom, a to, że robi to z wielkim rozmachem, to tylko fakt potwierdzający to, że Trump myśli z większym rozmachem, jako wielki deweloper, który zmieniał pejzaż Nowego Jorku, budując nowe wieżowce i przebudowując stare.

No to jest Donald Trump.

Przypomnijmy, sala balowa jak i poprzednie remonty chyba, Donalda Trumpa przynajmniej, nie były fundowane z pieniędzy podatnika.

No właśnie, Donald Trump, tutaj początkowe szacunki to było 200 milionów dolarów, teraz mówi się, że będzie ten projekt kosztował 300 milionów, ale jak podkreślają republikańscy politycy, ani dolar nie pójdzie z kieszeni podatnika.

To jest najważniejsze w tej sprawie, że Donald Trump przy pomocy, jak to sam określa, patriotycznych darczyńców, sam finansuje tą wielką inwestycję.

I to nie było tak prestiżowe, jak prestiżowym będzie prawdziwa sala balowa niczym z Pałaców Królewskich, która też początkowo miała pomieścić chyba 600 osób, a teraz Trump do prawie 1000 zwiększył według tych planów.

I tutaj jest zarzut do Trumpa, że na początku komunikował ludziom, że nie będzie aż tak daleko idących właśnie destrukcji, a jednak one są.

Wymaga się jego aprobaty dopiero przed rozpoczęciem prac budowlanych, czyli Trump mógł zacząć wyburzać bez tej zgody, a teraz, kiedy będzie przystępował do pierwszych prac, żeby wznieść tą salę balową, to już zgodę będzie musiał uzyskać i będzie przedstawiał dokumenty.

Trump budowniczy i totalitarne zapędy architektoniczne Donalda Trumpa, gdzie stolica ma nawiązywać czy w ogóle budynki federalne do klasycyzmu.

Architekturę, którą chce prezentować administracja Donalda Trumpa i jego departamenty, to jak na przykład ma wyglądać biblioteka prezydencka Baracka Obamy, która już teraz wedle mnie, ale też wielu innych komentatorów, wygląda jak wieża Saurona z Władcy Pierścieni.

...remontowych, rozbiórkowych, więc tutaj Trump nie jest niczym nowym, gdyż każdy prezydent chce zostawić swój jakiś ślad po urzędowaniu, nie tylko przez decyzje, nie tylko przez pisma, dokumenty, ale także jakieś fotografie, nagrania, ale także przez fizyczne aspekty tego urzędowania, jak na przykład

Tak, bo też Mikołaju Tomku i drodzy widzowie, Trump też troszeczkę, uważam, że się inspiruje Mar-a-Lago, swoją rezydencją na Florydzie.

Też na przykład walki za Theodora Roosevelta bokserskie, a w przyszłym roku Donald Trump zapowiedział gala mieszanych sztuk walki w ogrodach Białego Domu, więc wracamy do tradycji z początku XX wieku, także będziemy mieli sport.

W świetle tych informacji Donald Trump, który za prywatne pieniądze...

I tutaj w takim tonie się wpadają republikanie, którzy po prostu zwracają uwagę na to, że Donald Trump buduje coś fajnego z własnych pieniędzy, z pieniędzy prywatnych i że demokraci,

A chodzi dokładnie między innymi, że pieniądze prywatne, ale na przykład pieniądze Google'a, czyli YouTube'a, za przegrany proces z sytuacji 2021, banowania Donalda Trumpa, który to proces wygrał.

Z drugiej strony ja od początku na to patrzyłem jako na przejaw siły Trumpa, który jest tak silnym przywódcą, politykiem, prezydentem, że ci wszyscy amerykańscy giganci z branż technologicznych, Meta, Amazon, Google i tak dalej i tak dalej, którzy byli widziani u Trumpa w Białym Domu, siedząc przy jednym stole,

Wcześniej go często banowali, demonetyzowali, usuwali jego konta na Facebooku, a potem siedzą i panie prezydencie, bardzo panu dziękujemy za pana przywództwo i pani, pani Melanio i w ogóle po prostu hołd lenny złożyli, boki zrywać, a teraz jak tylko Trump zarzucił sobie salę balową, to pierwsi stanęli, żeby dać mu swoje fundusze.

Być może oni po prostu nie chcą podpaść Donaldowi Trumpowi, bo wiedzą, że on jest wizjonerem, że on rozwija amerykańską gospodarkę, że on jest tutaj kimś, kto może im bardzo pomóc jako po prostu prezydent.

I tu nie chodzi mi teraz o żadne jakieś takie tematy, że za pieniądze dostaniesz przysługę, tylko chodzi o to, że być może oni rozumieją, że przywództwo Trumpa, który mocno stawia na America First i na rozwój amerykańskich technologii,

I Donald Trump tutaj myślę, że jawi się tym wielkim potentatom biznesowym jako sojusznik.

I oni się tego boją, że wkurzony Trump może im zrobić coś, co ich zaboli, nie po ich myśli.

Chociażby Trump, który jest znany z tego, że próbował wywierać presję na biznesy amerykańskie takie duże, jak na przykład fabryki Forda czy innych chociażby producentów samochodów, którym groził, że jeżeli nie

Ci przedstawiciele branży motoryzacyjnej pod wpływem tych gruźb ze strony Trumpa powiedzieli dobra, to my zostajemy z inwestycjami w Ameryce.

Więc Trump ma taki styl uprawiania polityki i jak widać na razie to jego czyni silnym politykiem, silnym liderem, przed którym kłócają tak wielcy gracze jak Mark Zuckerberg chociażby.