Mentionsy

Niepoprawny Dyplomata
Niepoprawny Dyplomata
25.10.2025 17:59

Amerykańska inwazja na Wenezuelę? Napięcie na Karaibach - Trump vs Maduro, kartele i groźba operacji lądowej

Czy nad Morzem Karaibskim wybuchnie wojna?

Od sierpnia 2025 r. amerykańska marynarka wojenna gromadzi potężne siły – flotę z 10 okrętami (w tym USS Iwo Jima z 22 MEU, niszczyciele, krążownik LCS i okręt podwodny), ponad 10 000 żołnierzy, F-35, P-8 Poseidon, drony MQ-9 Reaper oraz elementy 82 Dywizji Powietrznodesantowej – w walce z kartelami narkotykowymi. Główny cel? Wenezuelskie organizacje jak Cartel de los Soles, uznane za FTO (zagraniczne organizacje terrorystyczne) na mocy dekretu Trumpa nr 14157. Nicolás Maduro oskarżony o powiązania z narkoterrorystami – nagroda za jego głowę: 50 mln USD!W materiale analizujemy eskalację: mobilizacja 125 000 wenezuelskich żołnierzy i 4,5 mln milicji BMN. Trump autoryzuje operacje powietrzne i zapowiada lądowe – "Wytropimy was i zabijemy!" – z udziałem sekretarza wojny Pete Hegseth i Marco Rubio.Potajemne negocjacje Maduro z USA: ustępstwa naftowe, zrzeczenie władzy na rzecz Delcy Rodríguez lub gen. Miguela Rodrígueza Torresa, azyl w Katarze – odrzucone!Czy to pretekst do obalenia reżimu chawistowskiego?Rola opozycji: Juan Guaidó, Edmundo González Urrutia, María Corina Machado (laureatka Nobla 2025). Wpływy Chin, Rosji i Iranu vs amerykański interwencjonizm.Porównanie do bombardowań Jemenu i Iranu. Dostęp do wenezuelskiej ropy, walka z Tren de Aragua – co dalej dla Kolumbii i Meksyku?Obejrzyj, by zrozumieć, dlaczego to może być początek nowej ery dominacji USA w Ameryce Łacińskiej. Subskrybuj po więcej analiz.

Sponsorzy odcinka (1)

Poszetka pre-roll

"partnerem głównym kanału jest Poszetka"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "CIA"

Z jednej strony Donald Trump zapowiedział i zezwolił CIA na coraz bardziej agresywne działania na terytorium Wenezueli.

Mikołaj również wspomniał o tym, że Trump wydał zielone światło, aby CIA bardziej radykalnie przeprowadzało swoje operacje na terytorium Wenezueli i na przykład wykorzystanie samolotów rozpoznawczych P-8 Poseidon jest przejawem tej strategii.

Woja na Ukrainie to przede wszystkim małe drony, natomiast Amerykanie dysponują potężnymi dronami przypominającymi myśliwce, chociażby dronami typu Predator.

A nie operacji lądowej w celu wywarcia większej presji na Maduro i zachęcenia opozycji wenezuelskiej, która mimo represji pozostaje silna do tego, aby Maduro obalić w sposób odśrodkowy.

Ale błagał Trumpa o pokój, żeby nie doprowadzać do wojny, co pokazuje, że on naprawdę, chociaż może nie chcąc po sobie dać tego poznać, ale obawia się siły militarnej Stanów Zjednoczonych i tego, że skończy jak wielu innych dyktatorów przed nim.

Co może niektórzy z Was drodzy widzowie nie wiedzą, że Wenezuela ma największe potwierdzone i zdatne do wydobycia złoża ropy naftowej na świecie.

Podobnym krajem jak Wenezuela prorosyjskim jest Kuba chociażby.

Wątpię, że będą to Chiny, które raczej nie będą tam chciały działać w tamtym regionie i iść na jakiś taki otwarty konflikt z Ameryką.

Później mieliśmy kolejne działania dyktatorskie, powołanie Zgromadzenia Konstytucyjnego, lojalnego wobec Maduro ciała, które właściwie wymazało opozycję z jakichkolwiek administracyjnych pozycji w państwie i w 2018 roku już najbardziej kontrowersyjne wybory prezydenckie.

Prawie 70% poparcia dla Maduro oficjalnie, ale tak naprawdę w wyniku bojkotu opozycji oraz wyniku fałszerstw wyborczych bardzo poważnych, które Maduro reżimowi zarzucają Stare Zjednoczone, Unia Europejska i inne kraje latynoamerykańskie.

Uznanie chociażby Antify za organizację terrorystyczną, co pozwala władzy na dużo większe działania wobec tego typu członków organizacji niż zwykłe policyjne, nawet federalne dochodzenie.

To przede wszystkim, no tak, trzeba pamiętać, że te operacje za sprawą chociażby CIA prawdopodobnie w najbliższej przyszłości będą przeprowadzane, co wyraźnie komunikuje administracja Trumpa, o czym też mówiliśmy.

I nie mówię tego bez pokrycia, bo kartele narkotykowe to nie jest po prostu zwykła zorganizowana przestępczość, a to są już działania narkoterrorystyczne.

Oraz inne działania, chociażby Authorization for Use of Military Force, właśnie ustawa rozszerzona na narkoterrorystów.

Wrogich Ameryce krajów takich jak chociażby Rosja czy Chiny, ale także różnych innych komentatorów międzynarodowych, którzy uważają, że Donald Trump przesadza, doprowadzając do tych ataków na wodach międzynarodowych zmierzonych w narkoterrorystów z Wenezueli chociażby czy Kolumbii, że to jest nielegalne w świetle prawa międzynarodowego.

Dlatego można powoływać się na właśnie chociażby Kartę Narodów Zjednoczonych, art.

Również nie było oficjalnej rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która by dała zielone światło na taką inwazję, ale Amerykanie się powołali na inne przepisy ONZ, chociażby na to, że reżim Sadama Husajna łamał rezolucje nałożone przez ONZ, które to łamanie miało się...

Dobry pomysł na scenariusz, chociaż to nie jest fikcja, tylko rzeczywistość, ale mam wrażenie, że nie odpowiedzieliśmy sobie na zadane pytanie, czy amerykańskie czołgi wjedą do Meksyku.

Pod granicą z Meksykiem manewry, tak, jest to możliwe, chociaż nie przewiduję tego w najbliższym czasie.

Natomiast być może jakieś siły specjalne amerykańskie wysłane za zgodą Meksyku jako forma wsparcia do przeprowadzenia rajdów na kartele, to już bardziej prawdopodobne.

Lub te fejle, o których wiemy dopiero teraz, które miały miejsce chociażby w Korei Północnej, bo też Navy Seal'e byli wysłani za pierwszej kadencji Trumpa, o czym dowiedzieliśmy się po wielu latach, chyba rok 2019, kiedy doszło do nieudanej operacji Commando Foc w Korei Północnej, bo ostrzelali kuter rybacki i uciekli.

Okazało się, że to New York Times podała, że to zwykły statek rybacki, zwykli cywilni rybacy, no ale obawiając się wykrycia, komandosi wystrzelali wszystkich na tym statku rybackim i zakończyli operację wycofując się, więc my dużo rzeczy możemy nie wiedzieć i najprawdopodobniej nie wiemy.

Raczej teraz kwestia jest na przykład tego zamknięcia rządu, o którym mówiłeś, tego braku właściwie negocjacji, tego patu, który mamy już 3,5 tygodnia i końca nie widać.

Częściowo tak, ale nie do końca, ponieważ mamy chociażby całą plejadę polityków ważnych, demokratycznych z kapitolu, z kongresu, takich jak senator Tim Kaine, który jest liderem takiego obupartyjnego, dlatego że tam jest chyba dwóch republikanów, dlatego już się nazywa dwupartyjny, wysiłku na rzecz takiego głosowania nad ograniczeniem prerogatyw prezydenta Trumpa, jeśli chodzi o uprawnienia wojenne.

Chociażby senator z New Hampshire

Powiedziała, upoważnienie CIA do tajnych operacji, ataki na łodzie i sugestie lądowych działań w Wenezueli przesuwają Stany Zjednoczone ku otwartemu konfliktowi bez jakiejkolwiek przejrzystości nadzoru czy barier.