Mentionsy

Nieobcy - Karolina Walczowska
Nieobcy - Karolina Walczowska
26.02.2026 05:59

Kiedy miała 14 lat, zatrzymała ją policja moralności. Dziś Iranka walczy o polskie obywatelstwo

Jako nastolatka została zamknięta w vanie przez policję moralności, bo według irańskiej funkcjonariuszki, nie była wystarczająco zakryta. — Cały czas krzyczałam, płakałam. Czułam, że świat się kończy — wspomina. To nie był jedyny raz, kiedy na własnej skórze kobieta przekonała się, czym jest reżim. 11 lat temu Sahar zdecydowała się wyjechać z ojczyzny. Paryż szybko ją rozczarował, bezpieczeństwo i wolność znalazła dopiero w Warszawie. Choć walczy o polskie obywatelstwo i traktuje nasz kraj jak dom, to myślami jest często z rodzicami w Teheranie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 77 wyników dla "Iran"

Chcę mieć taki kraj jak teraz, jaki kraj jak w Polsce teraz jest w Iranie.

W kolejnym odcinku podcastu Nieobcy gościmy Sahar Irankę, która nie tylko ułożyła sobie życie w spokojnej Warszawie, ale także walczy o polskie obywatelstwo.

Bardzo dziękuję, że do nas dotarłaś i porozmawiamy sobie dzisiaj właśnie trochę o twojej historii, ale też o tym, co dzieje się w Iranie teraz.

Czy ty kiedykolwiek podczas swojego życia w Iranie słyszałaś o Polsce?

No to jeszcze, ale no słuchaj, w 2004 roku tak naprawdę już byliście już w Schengen i w European Union, jakby to już musieliśmy wiedzieć więcej, jakby to jest od strony, ale no na temat Polska bardzo rzadko się mówiło w Iranie właśnie.

I zwłaszcza, że jak studiujesz w Iranie, jak my mieliśmy historię, ja pamiętam, zawsze był na temat Iran, Stara Persja, co mieliśmy, co nie mieliśmy.

Nie wiem, czy on kiedyś był pierwszy Irancik i mieszkał w Polsce, ale no i...

Bo wiadomo, jak jesteś z Iranu, jak podróżujesz, no pierwszą rzeczą, którą robisz, chcesz ubierać na krótko.

Bo wiesz, w Iranie my nigdy tak nie ubieraliśmy.

Tak, tak, znamy to uczucie, ale jak mówisz też o ubraniu, to jest tak, że tak jak wyglądasz dzisiaj, mogłabyś wyglądać w Iranie albo tak się ubierałaś w Iranie?

Kiedyś, kiedy ja mieszkałam w Iranie, ja pamiętam, że nawet raz miałam problem, bo nawet miałam taki wszystko oversize.

Dziś Iranka walczy o polskie obywatelstwo.

No właśnie, ponieważ w Iranie prawo dyktuje szariat i ty mimo tego, czy właśnie twoja rodzina mimo tego, czy była inaczej, niezależnie od tego, czy była wierząca, czy jest wierząca, musiała się zakrywać.

I to po prostu jest taki ból i do tego jak mieszkasz całe życie w Iranie, nigdy nie podróżujesz poza Iranem, tego nie rozumiesz oczywiście, bo...

Kobiety w Iranie są bezpieczne, bo tak jak wyglądasz już jesteś bezpieczny.

Ale też tak jak o tym mówisz, czyli twoi rodzice właśnie, dla nich było obojętne jak ubierasz się poza Iranem.

Ten mentalność, gdzie kiedy jesteś w Iranie, to, to, to, to, to nie robisz.

Dziś Iranka walczy o polskie obywatelstwo.

Mniejsze miasto, nawet bym powiedział, dużo my mamy w Iranie wsi tak po prostu.

Więc ten cały... Czasami dostaję komentarz od strony ludzi, że czemu już dużo Iranczycy na ten temat wcześniej nic nie robili.

No dużo Iranczycy nie mają możliwości więcej rzeczy mówić.

Nie tak, że nie chcieli, ale oni nawet czasami są taki wszy w Iranie, taki są biedni ludzie, że nawet nie mają komórka, gdzie mają dostęp do internetu.

Nie mają pieniądze kupić takich satelitów i wiedzieć co się dzieje poza Iranem.

Więc oczywiście oni będą ufać w stronę, co widzą na tej telewizji, która ten reżim pokazuje, że Iran ma wszystko, my jesteśmy bogaty kraj, ludzie są szczęśliwi i na przykład ludzie w Stanach mają problem.

Miałaś 14 lat, jak już byłaś pewna, że w Iranie za długo nie...

Ja nienawidzałam, że ta sytuacja siedzieć w Iranie, studiować się w uniwersytecie w Iranie, bo nawet nie przygotowałam się na to, bo też my mamy coś takiego, taki prawie jak matura.

Nie ma wejścia i muszę studiować w Iranie, ale jeszcze nie wiedziałam, jakie uniwersytety mogę studiować.

Nie, to był taki pierwszy raz, bo w Iranie przedszkole są mieszane i później uniwersytet, więc jakby to jest pierwszy twój etap... Jeszcze w dorosłym życiu, prawda?

Oni mają takie zasady, te kolaniki, które... Da Iranczyków.

Takie Iranczyków.

I ja rzadko widziałam, że oni tak nie do końca zachowywali się, takie obce ludzie, że nie pochodzą z Iranu.

Nie czułam, czułam, że dalej jestem jakby w Iranie.

Ten twój plan jakby, jak coś z tego nie wyjdzie i musisz wybierać albo tu, albo wracać do Iranu po prostu.

I ja to robiłam i rozumiałam, że ten plan do Iran jakby to nie.

Bo ty, żeby aplikować o wizę, musisz iść do ambasady Iranu.

Bo nie mógł, nie mógł mieć pracy, bo on studiował się fizyki i tu bardzo ciężko tam dostał tego pracę do IBM, ale zwłaszcza, że był z Iranu, nie mógł, nie mógł pracować, więc on musiał jednak, bo kiedyś też on dostał tego pytania, czemu?

To samo w Iranie.

To są takie rzeczy, które strasznie uwielbiam i widzę, że jesteśmy tak na ten temat bardzo jakby blisko, bo w Iranie jest to samo.

Wydaje mi się, to też tak jest, podobne cechy pomiędzy Iranci i Polaków, bo ja tego nie widziałam.

Przez to, że mieszkam w Polsce, czuję, że jestem do tego bardzo szczęśliwa, bo widzę, w Iranie kiedyś my też będziemy mieć takie sytuacje, bo jakby ja dużo historycznie widzę podobne sytuacje i mogę powiedzieć, może powiem, ja jestem też, jestem w stanie powiedzieć, że

Moment kluczowy jak teraz, walczę z tym, bo chcę mieć taki kraj jak teraz, jaki kraj jak w Polsce teraz jest w Iranie.

Jeszcze do tych protestów też w Iranie przejdziemy.

Dom zawsze to będzie, powiem, na ten temat walczyłam ze sobą tak dużo, bo początek miałam, że jak kończy ta cała historia, że wracam do Iranu i koniec.

Ale teraz powiem szczerze, moje marzenie jest tak, że w zimę bym mieszkała w Iranie.

Jak to rozumiałam, kiedy wróciłam do Iranu dwa lata temu i przez pół roku mieszkałam.

Ja już jak byłam w Iranie tęskniłam po prostu, bo jak mieszkać tak długo...

Nie, nie jesteś w stanie powiedzieć, że już nie chcę tam mieszkać, nie chcę tu mieć nic, więc moje marzenie jest jakby bym mieszkała albo robić, nie wiem jak będziemy, kiedyś będziemy mieć taki wolny Iran, robić takie prace wspólnie pomiędzy Polską i Iranem.

W Iranie musiałam walczyć na temat wolność.

Na mnie, jaka dziewczyna z Iranu, to był taki smutny moment.

Im w Polsce, im w Iranie.

Oczywiście będę walczyć, jak teraz walczę na ludzi w Iranie, bo nie jestem w stanie puścić, co dostałam, co widziałam w tym pięknym kraju.

I jest bardzo trudno powiedzieć, że jak tu będzie wojna, ja uciekam i wracam do Iranu i zamykam ten temat.

Charakter Sahar budowałam tu, więc ja zawsze mówię, jak fundament mam robiony w Iranie, ale cały ten budynek się robił tu w Polsce, więc nie jestem w stanie wybierać pomiędzy Iran i Polska.

Gdybyś miała przenieść jedną rzecz z Polski w tym momencie do Iranu, to co by to było?

To bym zabierała do Iranu.

To są takie kluczowe moment wyżycze, jak teraz, że ja zawsze mówię, szczerze, ja też jestem wykończona, ja też jestem zmęczona, bo walczę w Polsce z papierologiami, walczę dla ludzi z Iranu, bo jak dostajesz komentarze czasami ze strony ludzi, którzy mieszkają w Iranie, a wy to wiecie, bo jesteś daleko, bo tam nie jest.

Ale co do ciebie dociera z Iranu, z Teheranu?

To jest bardzo smutna rzecz, że Iranczycy teraz siedząc i czekają, że wojna by była, że mogą jakby dostać takie nadzieje, że mogą kiedyś za jakiś rok, czy za jakieś pół roku być takie wolne.

Oni też w Iranie nie mogli.

Ale czasami jak widzę ten... Wiesz, wszyscy mają tego w myśli, że Iran daleko.

Ale pomyśl sobie, że który rząd będzie teraz w tym Iranie.

Też dużo i teraz będzie wiele i teraz będzie, pomyśl sobie kiedyś tam liczbę ludzi w Iranie było 40 milionów ludzi, a teraz masz 93 milionów ludzi i jeszcze do tego dodaję jeszcze informację do ciebie, że jak oni nie uciekają,

Dobra, co mogą ewentualnie robić w Iranie?

I to jest ten moment, że wydaje mi się, jak ja rozmawiałam nad tym, wszyscy mówią, ale Iranka, ale jako nieważne, my Polacy mamy takie duże problemy sobie, że w ogóle, wiesz co, nie, nie, nie.

I to jest na mnie taki moment, że ok, kiedy te ludzie protestują i centralnie mają tak, że pomóccie im, że oni mogą coś zmieniać, że mieli taką możliwość, że mogą mieszkać w Iranie.

Co dzisiaj mówi się w Iranie na temat wszelkich decyzji, które podejmuje Donald Trump?

Albo może na razie decyzji, to trudno o tym mówić, ale nawet w piątek 20 lutego on wprost powiedział, że mogę powiedzieć, że rozważam ograniczony atak na Iran.

Wiem, to co ja powiem, dla dużych ludzi będzie taki moment szoku, ale pomyśl sobie, że my jesteśmy nad takim... nikt bardzo, powiem na wprost, teraz sytuacja jest taka dynamiczna, że on jest jedynym nadzieją na Iran.

Jeszcze my do końca nie wiemy, co się stało, bo to jest Iran.

I gdzieś dostałam taki komentarz, że czemu nagle Iranczycy?

I później dostałam czasami taki komentarz, że ja pracuję jako Musad albo CIA, kiedy mówię, że my chcemy mieć wolny Iran i to tego jedyna nadzieja jest Trump.

Dziś Iranka walczy o polskie obywatelstwo.

Ludzi w Iranie nie chcą nic nie więcej.

To ja bym powiedziała, jak mogłabym życzyć jeden rzecz, taki jeden, będę miała moje marzenie, wielka wolność na ludzi, które walczyli w Iranie i mam nadzieję, że kiedyś

Nie, oni nie są w stanie tego wiedzieć, ale rodziców im, siostra, rodziny, które mieli i nie mogli to widzieć, żeby widzieli wolny Iran.

To jest wielka marzenia w, wydaje mi się, dużo Irancicach.

Dziś Iranka walczy o polskie obywatelstwo.