Mentionsy

Niedyskretnie o politykach
Niedyskretnie o politykach
21.11.2025 10:10

LUDZIE WIERZĄ W NAWROCKIEGO! TUSK MU ZAZDROŚCI! KACZYŃSKI POPEŁNIA BŁĘDY | Miziołek & Olczyk

To był akt sabotażu czy rosyjskie ostrzeżenie przed terrorem w Polsce? W najnowszym „Niedyskretnie o politykach” Joanna Miziołek oraz Eliza Olczyk zajęły się tematem wysadzenia torów, rywalizacją Tuska z Nawrockim oraz kryzysem w PiS, którego autorem ma być sam Jarosław Kaczyński. Nasi informatorzy mówią nam także co słychać u Rafała Trzaskowskiego i jak bolesne będzie bezrobocie dla Szymona Hołowni.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Platformie"

Donald Tusk trochę żałuje, że nie wymyślił takiego Nawrockiego sobie, to znaczy swojej Platformie Obywatelskiej, Kaisy Obywatelskiej, a wymyślił tego Rafała trochę z elit.

Rzeczywiście mi się też poniekąd wydaje, że Donald Tusk trochę żałuje, że nie wymyślił takiego Nawrockiego sobie, to znaczy swojej Platformie Obywatelskiej, Kajsie Obywatelskiej, a wymyślił tego Rafała trochę z elit.

Wiesz, Donald Tusk w swoich tych latach 2007-2014 moim zdaniem był na bardzo dobrym poziomie, to znaczy on był taki PR i on właśnie potrafił wychodzić do ludzi, on lubił te konfrontacje, to naparzanie się, jak ja usłyszałam w Platformie.

W Platformie mówią, że dlatego, że on po prostu nie zbudował silnej partii.

To jest to, co on będzie robił po Platformie Obywatelskiej, po tym, jak Platforma przegra wybory.

Ona się wykruszyła już zaraz po tym, jak Donald Tusk przejął władzę w Platformie, prawda?

Jak wrócił z zagranicy, przejął tę władzę w Platformie i ta drużyna zaczęła się kruszyć błyskawicznie.

Chodziła po platformie i to opowiadała i o tym się dowiedział Paweł Graś.

Więc jest tam trochę taki popłoch, bo w końcu w Platformie przestaną wierzyć w to, że Rafał jest przyszłością.

I trochę też jest tak, że z tego co ja usłyszałam, to w Platformie nikt się do Rafała nie przyznaje.

A lokalni liderzy nikogo tak nienawidzą w Platformie jak byłych koalicjantów, którym musieli oddawać miejsca, bo były parytety.

W Platformie też jest tylko jeden człowiek, który potrafi jakoś popychać ten wózek do przodu.